Adres:
11 Listopada 26, Bielsk Podlaski
| Świadczenia specjalistyczne | Kolejka | Numer telefonu | Inne ośrodki | ||
|---|---|---|---|---|---|
| Oddział dzienny psychiatryczny rehabilitacyjny dla dzieci | 3 dni | 794 908 839 |
|
||
|
Godziny otwarcia:
PNnieczynne WT13:00-20:00 ŚR09:00-20:00 CZ14:00-20:00 PT08:00-20:00 SO08:00-20:00 |
|||||
| Poradnia psychologiczna dla dzieci
Psycholog |
3 dni | 797 535 785 |
|
||
|
Godziny otwarcia:
PN08:00-20:00 WT08:00-20:00 ŚR08:00-20:00 CZ08:00-20:00 PT08:00-20:00 SO08:00-20:00 |
|||||
| Poradnia zdrowia psychicznego dla dzieci
Psychiatra, Psycholog |
72 dni | 794 908 839 |
|
||
|
Godziny otwarcia:
PN08:00-20:00 WT08:00-17:00 ŚR08:00-17:00 CZ08:00-17:00 PT08:30-20:00 SO08:00-20:00 |
|||||
Natomiast u dr Raczkowskiej miałem bodajże dwie lub trzy bardzo krótkie wizyty w ośrodku Animus w Bielsku Podlaskim. Doktor zawiodła mnie całkowicie. Zaufałem jej jako lekarzowi, lecz okazała się karygodnie niekompetentna i nieodpowiedzialna. Odstawiła mi całkowicie leki, które były mi niezbędne do zdrowego funkcjonowania. Przez jej decyzję powróciły mi bardzo ostre i niebezpieczne objawy oraz trafiłem na wiele miesięcy do szpitala. Lekarz orzecznik ZUS był zdziwiony tą decyzją i uznał ją za niewłaściwą. Dodam, że było to w klasie maturalnej. W efekcie braku leczniczych substancji w moim mózgu napisałem zdecydowanie gorzej maturę niż potrafię. Przeżywałem wtedy głęboką depresję. Wiele miesięcy z życia uważam za zmarnowane i bezpowrotnie utracone przez funkcjonowanie bez koniecznych, a odstawionych leków. Nie polecam i radzę trzymać się z daleka od tej dr. Nie warto jej zaufać. Moim zdaniem i z moich trudnych i bardzo bolesnych doświadczeń przekazuję, że ta dr może bardziej zaszkodzić niż pomóc.
Pani Raczkowska - po poinformowaniu że leki nie działają jedyne co potrafiła powiedzieć to "nie ma tabletek na szczęście " I to niejednokrotnie, dodatkowo potrafiła się spóźnić pół godziny :)).
Pani Wróbel - po przekazaniu że diagnozuje się w kierunku borderline powiedziała mi w oczy "mam nadzieje że ci nic w tej diagnozie nie wyjdzie bo nigdy nie będziesz w szczęśliwym związku" a na informacje że mam zaburzenia odżywiania powiedziała "ja też miałam" fantastycznie tylko że jako pacjenta wcale mnie to nie interesuje a i dodała "nigdy z tego nie wyjdziesz" fantastyczne wsparcie. Prowadziła jednocześnie terapie grupową o indywidualną dla tych samych pacjentów co jest niedopuszczalne, no ta, żeby ją jeszcze prowadziła, siedziała z panią Elwirą przy kawce :) albo na papierosie z nieletnimi pacjentami. A Pan Adrian wyśmiewał się gdy opisywałam objawy choroby jaką u siebie podejrzewam:)) nie pozdrawiam.
Kiedy powiedziałam, że nie odczuwam działania leków, zamiast rozważyć ich zmianę lub dostosowanie dawki, lekarka postanowiła zejść z dotychczasowego leczenia. Dodatkowo, kiedy opisałam, że najgorzej czuję się w samotności i izolacji, usłyszałam, że “psychiatra tylko wystawia leki, a od reszty jest terapeuta”– co zabrzmiało jak zrzucanie odpowiedzialności.
Odniosłam też wrażenie, że lekarka próbowała wzbudzić we mnie poczucie winy z powodu nieskuteczności leczenia, jakby chciała mi udowodnić, że po odstawieniu leków będzie jeszcze gorzej i dopiero wtedy docenię wcześniejszą terapię.
Zabrakło mi empatii, otwartości i indywidualnego podejścia. Spotkanie zostawiło mnie z poczuciem niezrozumienia i rozczarowania. W drodze powrotnej do domu płakałam – było mi po prostu przykro, że zamiast otrzymać pomoc, poczułam się jeszcze gorzej. Zdecydowanie nie polecam, jeśli chcesz zadbać o swoje zdrowie psychicznie unikaj tego miejsca.