Placówka została oznaczona w serwisie jako nieaktywna. Może to m.in. oznaczać, że zaprzestała ona działalności w ramach NFZ lub zmieniły się jej dane kontaktowe.
W portalu wciąż aktywne są profile powiązanych placówek:
W naszym serwisie do tej placówki nie są przypisane żadne usługi świadczone w ramach współpracy z Narodowym Funduszem Zdrowia. Może to na przykład oznaczać, że ośrodek zerwał współpracę z NFZ lub zaczął prowadzić działalność pod inną nazwą.
Opinie o "Dan-Med" Daniel Drobnicki
Dodaj opinię
Danuta
1/5
24-06-2018 22:14
Pytanie - rehabilitacja 1 godziny to od 25-35- min trwa w domu pacjenta -nie wiele ,bo się spieszy na prywatne wizyty .dobrze by było aby rehabilitant wpisywał czas jaki jest u pacjenta ,i datę każdego dnia.
Janina
3/5
30-07-2018 16:35
Miałam przyjemność rehabilitiwac się z tej przychodni. Czas zabiegów ok 40min. Efekty po rehabilitacji były. Może nie była to pełna godzina ale cel osiągnięty. Wszystko zależy od rehabilitanta a jak płacą im około 20zl za pacjenta odliczajac paliwo i koszta to nie dziwilam się czemu nie cała godzina trwało. 5 lat studiów za 13zl na godzinę
Grzegorz
1/5
03-09-2019 16:45
Miałem okazję pracować kilka miesięcy na umowę-zlecenie jako fizjoterapeuta w Dan-Med tuż po studiach.
Jako pracownik, dostawałem listę pacjentów rozsianych po całym województwie oraz ilość wizyt w miesiącu. Dodatkowo sprzęt, np. przenośny (ale jednak ciężki) aparat do elektroterapii z jedną głowicą i koniec. Czasem jakieś przenośne dziadostwo do miejscowej magnetoterapii.
Dojazd (czyli samochód i paliwo) we własnym zakresie. Kontakt z pacjentami (czyli umawianie wizyt i koszty telefonu) też we własnym zakresie.
Fizjoterapeuta jest w tym modelu jak przedstawiciel handlowy.
Jedyny plus taki, że można było próbować ludziom pomagać. Niestety wielu pacjentów było w stanie paliatywnym, którzy powinni mieć zlecone nie fizjoterapię ale zupełnie inny rodzaj opieki. Masażyki i ćwiczenia bierne dla pacjentów kilka lat po udarach to żadna sensowna forma terapii. Ogólnie Dan-Med to jest fizjoterapeutyczny żart.
Jako pracownik, dostawałem listę pacjentów rozsianych po całym województwie oraz ilość wizyt w miesiącu. Dodatkowo sprzęt, np. przenośny (ale jednak ciężki) aparat do elektroterapii z jedną głowicą i koniec. Czasem jakieś przenośne dziadostwo do miejscowej magnetoterapii.
Dojazd (czyli samochód i paliwo) we własnym zakresie. Kontakt z pacjentami (czyli umawianie wizyt i koszty telefonu) też we własnym zakresie.
Fizjoterapeuta jest w tym modelu jak przedstawiciel handlowy.
Jedyny plus taki, że można było próbować ludziom pomagać. Niestety wielu pacjentów było w stanie paliatywnym, którzy powinni mieć zlecone nie fizjoterapię ale zupełnie inny rodzaj opieki. Masażyki i ćwiczenia bierne dla pacjentów kilka lat po udarach to żadna sensowna forma terapii. Ogólnie Dan-Med to jest fizjoterapeutyczny żart.