Adres:
Asnyka 14, Bielsko-Biała
| Świadczenia specjalistyczne | Kolejka | Numer telefonu | Inne ośrodki | ||
|---|---|---|---|---|---|
| Poradnia położniczo-ginekologiczna
Ginekolog |
28 dni | 33 822 11 04 |
|
||
|
Godziny otwarcia:
PN07:00-16:20 WT07:00-15:40 ŚR10:00-20:00 CZ07:00-16:20 PTnieczynne |
|||||
| Programy profilaktyczne | Numer telefonu | Inne ośrodki |
|---|---|---|
|
Profilaktyka raka szyjki macicy
Poradnia Położniczo-Ginekologiczna |
33 822 11 04 | |
Leczy mnie kilka lat i roznie to bywalo, ale ogolnie nie narzekam.
Jedynie naganę, że nie pisze pism do różnych instytucji w jej sprawie, bo jak twierdzi jest jedynym ginekologiem na NFZ w okolicy i jest taka biedna i że to mój zasr*ny obowiązek pisać takie rzeczy.... NIGDY WIĘCEJ NIE PÓJDĘ DO TEJ PANI...
Rejestracja do wymiany !
Następnie było już tylko gorzej… pani „doktor” marudziła, że ona dokłada ze swoich pracując na NFZ. Że tu nic nie zarabia, a prywatnie nikt do niej nie chodzi- ani trochę się nie dziwie się. Miała pretensje do mnie, że musi dołożyć do moich badań… powiedziałam: jak to problem, to chętnie wyjdę i zrobię wszystkie badania prywatnie. Powiedziałam jej tez ze jestem w ciąży- bo nawet nie raczyła zapytać. Narzekała na innych lekarzy zwłaszcza tych prywatnych…
Z łaską zrobiła cytologię. Po chwili zrobiła usg i od razu zmieniła do mnie nastawienie… okazało się ze w 10tyg ciąży serduszko „fasolki” nie bije. Chciała powiedzieć dobre słowo, ale straciła w moich oczach już na samym początku.
Dziewczyny, jeśli tylko macie możliwość zapisania się do innego lekarza to to zróbcie. Szkoda waszych nerwów. Nie warto- mimo tego że wizyta darmowa, to tak naprawdę wiele mnie kosztowała…
Wizyty mocno opóźnione, pani doktor średnio uprzejma, narzekająca na wszystko. Widać, ze już zmęczona pracą, ale jak twierdzi - robi to dla nas pacjentek..
Pani dr Kocurek Fordey jest oddanym, kompetentnym ginekologiem, widać że leży jej na sercu dobro pacjentów. Polecam i na pewno wrócę
Ja chodzę tam od 12 lat, a powiem lepiej - moja mam tam chodziła jak była ze mną w ciąży i nadal chodzi. Zawsze Pani doktor dobrze przeprowadzała badania, wysyłała na kolejne jeśli wyszła taka potrzeba.
Pani Doktor owszem lubi powiedzieć nie raz o problemach w naszym kraju i NFZ i w sumie wiecie co? Ma rację. Tylko my chodzimy i oczekujemy uśmiechu od lekarza, szybkiego badania i papa. A może warto się zatrzymać czasami i posłuchać trochę starszej od nas osoby, bo tam jest dużo o tym co się dzieje w naszym kraju a nie w jej portfelu.
A co do osób z nadwagą - sorry, ale też ma rację. Nadwaga nigdy nie była zdrowa i nie będzie, rodzi mnóstwo chorób. Może należy taką uwagę odebrać inaczej i coś ze sobą zrobić póki jest wcześnie? I nie ma innych problemów ze zdrowiem, które później się z tego biorą… czas na reflekcje moje drogie i brutalną prawdę a nie mydlenie sobie oczu „moja sprawa jak wyglądam”. Bo później kobiety nie mogą zajść w ciążę, później cukrzyca, insulinooporność, problemy z tarczycą itd.