Adres:
Kociuszki 49, Siemonia
| Podstawowa Opieka Zdrowotna | Numer telefonu | Inne ośrodki | |||
|---|---|---|---|---|---|
|
Lekarz rodzinny (POZ)
Poradnia (Gabinet) Lekarza Rodzinnego |
32 287 85 45 |
|
|||
|
Godziny otwarcia:
PN08:00-18:00 WT08:00-18:00 ŚR08:00-18:00 CZ08:00-18:00 PT08:00-18:00 |
|||||
|
Pielęgniarka POZ
Poradnia (Gabinet) Pielęgniarki Rodzinnej |
32 287 85 45 |
|
|||
|
Godziny otwarcia:
PN08:00-18:00 WT08:00-18:00 ŚR08:00-18:00 CZ08:00-18:00 PT08:00-18:00 |
|||||
|
Położna POZ
Poradnia (Gabinet) Położnej Rodzinnej |
32 287 85 45 |
|
|||
|
Godziny otwarcia:
PN08:00-18:00 WT08:00-18:00 ŚR08:00-18:00 CZ08:00-18:00 PT08:00-18:00 |
|||||
| Programy profilaktyczne | Numer telefonu | Inne ośrodki |
|---|---|---|
|
Profilaktyka chorób układu krążenia
Poradnia (Gabinet) Lekarza Rodzinnego |
32 287 85 45 | |
|
Profilaktyka gruźlicy
Poradnia (Gabinet) Pielęgniarki Rodzinnej |
32 287 85 45 | |
Dodatkowo prośba o skierowanie na profilaktyczne badania krwi (raz w roku) również została odrzucona, bo skoro nic się nie dzieje to badania nie są potrzebne.
Zgroza...
Pomimo że byłam umówiona na godzinę 10:00, przyjęto mnie dopiero o 10:20 – to drobiazg w porównaniu z tym, co wydarzyło się później. Zamiast skupić się na moim problemie zdrowotnym, lekarz zaczął mnie wypytywać, dlaczego wykonano mi RTG klatki piersiowej, sugerując, że nie było do tego wskazań. Po poinformowaniu go, że mam 26 lat i nigdy wcześniej nie miałam takiego badania, odpowiedział w nieprzyjemnym tonie: „ja też nie miałem”. Następnie zarzucił mi brak szczerości i podważył autentyczność opisu badania, ponieważ brakowało na nim pieczątki.
Zamiast okazać jakiekolwiek wsparcie w trudnej i stresującej dla mnie sytuacji, lekarz skupił się na podważaniu wyników badania i mojej wiarygodności. Pomimo posiadania zarówno opisu badania, jak i płyty ze zdjęciem, postanowił zadzwonić do szpitala, z którego pochodził opis, i – co najbardziej oburzające – w mojej obecności stwierdził przez telefon, że „pacjentka nie jest szczera i musimy coś wyjaśnić”.
Zamiast 5-minutowej wizyty, która powinna zakończyć się wypisaniem skierowania, zostałam zmuszona do uczestniczenia w 30-minutowej, nieprzyjemnej dyskusji, w której wielokrotnie podważano moją uczciwość. Skierowanie zostało wystawione dopiero po interwencji mojego lekarza.
Mam również wrażenie, że lekarz próbował zaimponować obecnej w gabinecie młodej lekarki kosztem mojego komfortu psychicznego. Niestety, cała sytuacja była nie tylko stresująca, ale również upokarzająca. Zostałam potraktowana w sposób nieprofesjonalny, niegrzeczny i całkowicie pozbawiony empatii.
Po tym, jak zostałam potraktowana w tak nieprofesjonalny sposób, cała nasza rodzina podjęła decyzję o zmianie przychodni. W efekcie placówka straciła czterech pacjentów – z naszej strony nie ma już zaufania ani chęci dalszej współpracy.
Zdecydowanie nie polecam tego lekarza.