Masakra! U endokrynologa byłam dwa razy. raz na nfz z czekaniem kilka miesiecy a potem dzialo sie nienajlepiej z wynikami wiec prywatnie. to drugie w zasadzie 3 dni pozniej termin i 150zl o ile mnie pamiec nie myli. kolejna wizyte chcialam zapisac na nfz wiec kazano mi dzwonic "jakos na poczatku września" wiec nauczona doswiadczeniem nie dzwonilam pierwszego bo ostatnio to bylo za wczesni, tylko 10ego. i co? nie ma terminow, proszę dzwonić w grudniu to bedziemy robic zapisy na nowy rok :/
Przez 2 wizyty lekarz poza wynikami krwi i tsh nie zlecil nawet zadnych badan... kpina! Nie polecam!
Przez 2 wizyty lekarz poza wynikami krwi i tsh nie zlecil nawet zadnych badan... kpina! Nie polecam!