NZOZ Artdentica Jolanta Stawarska-Bukowy

Placówka została oznaczona w serwisie jako nieaktywna. Może to m.in. oznaczać, że zaprzestała ona działalności w ramach NFZ lub zmieniły się jej dane kontaktowe. Ostatnia aktualizacja danych ośrodka miała miejsce 10-09-2017.
Paderewskiego 126D
Rzeszów
W naszym serwisie do tej placówki nie są przypisane żadne usługi świadczone w ramach współpracy z Narodowym Funduszem Zdrowia. Może to na przykład oznaczać, że ośrodek zerwał współpracę z NFZ lub zaczął prowadzić działalność pod inną nazwą.

Opinie o NZOZ Artdentica Jolanta Stawarska-Bukowy

Dodaj opinię
5/5
Ludzie zanim napisze się komentarz trochę się ogarnąć trzeba, posłuchać tego, co mówi dentysta. Pani Jola pewnie siedzi na rejestracji skoro ma taką wiedzę o pacjentach. Nie ma się potem co dziwić, że ząb wygląda potem inaczej, jak był leczony kanałowo, bo popsuł się w 80%!Ja miałem jedną kanałówkę 6 lat temu w tym gabinecie, wszystko mi wyjaśniono jak do tego doszło(zrozumiale dla przeciętnego człowieka)od tamtej pory nie mam żadnego zęba do leczenia i co 8 miesięcy zaglądam tylko na kontrolę:) a Pan disel niech się nie dziwi, że ma metaliczny posmak i odstającą plombę skoro sobie wybrał amalgamat na nfz:>
1/5
Tania jakość, marna wiedza zero praktyki . Mają pokończone szkoły , gdzie nie miały zajęć laboratoryjnych. Żadnej specjalności a podejmują się leczenia w pełnym zakresie ! ha ! śmieszne kowale ! Nalegają by poprawiać leczenie kanałowe wcześniejsze mimo braku jakichkolwiek przesłanek do leczenia kanałowego . I tak gdzie kanały były wypełnione prawidłowo , to wychodzi się z przepchniętą gutaperką poza wierzchołek korzenia. I mają to w d.. że ci schrzanili Byle zwinąć kasę i mieć zajęcie by się czymś a raczej kimś pobawić za czyjąś kasę. Chamskość nie z na granic u nich w dodatku to pyskowanie do pacjenta, nagannie
1/5
Nie polecam wymuszają prywatne usługi mimo iż mają umowe z nfz
1/5
Nie minął miesiąc a już pod wypełnieniem mam próchnicę, nastąpiło rozszczelnienie kompozytu wskutek złej jego jakości niestety. Zarówno jakość kompozytu jak i jakość jego aplikacji bardzo na niskim poziomie. Z naturalnego kształtu zęba zrobiła kołek, którym nie dało się nic nagryźć w dodatku mocno odbiegający kształtem, kolorem. Szanowna pani niestety ma tendencję robienia szablonowych wypełnień wg własnych wizji. Wizje te szanownej pani niestety są dla pacjentów krzywdzące ponieważ idąc z intencją wyleczenia zęba z jednej strony można wyjść z z wykrojonym starym szczelnym wypełnieniem z drugiej strony tego zęba.
Bez względu na uwagi , prośby reklamacje mają jeden kompozyt fatalnej jakości, który przyjmuje wszystkie osady i trzech odcieniach) więc jak można tym zrobić estetyczne wypełnienie ? Śmiechu warte! Oby szanowna pani stomatolog została kiedyś tak wyleczona właśnie jak sama świadczy usługi wg swojej wizji.
Oby co noc wymiotowała wskutek braku możliwości nagryzania, ( po zmienionym kształcie siekaczy) żucia wskutek zaniżonej powierzchni wysokości zębów.
5/5
W gabinecie stomatologicznym ArtDentica leczę zęby ja i moja rodzina już od dłuższego czasu i mam pełne uznanie co do jakości świadczonych usług , jak też dla profesjonalnej i miłej obsługi.
Dlatego nie podzielam stanowiska ze strony klienta który uważa , że lepiej wie od stomatologa co można zrobić z zepsutym zębem -- chyba najlepiej sprawdzać i leczyć odpowiednio wcześniej niż popisywać się pieniactwem !!!

Z uznaniem dla ArtDentica : Stanisław
1/5
To tylko czysta prawda . Jak się chce zrobić biznes tak jak w artdentice kosztem utraty zębów pacjentów, to prędzej czy później ludzie się zorientują. Artdentika pacjentów ma chyba za idiotów nieczytelnych, niestety ząb poprawiany co pół roku albo i wcześniej ile wytrzyma borowania? Nie trzeba mieć dużej próchnicy. Stosowane wypełnienia w artdentice w Rzeszowie przy Paderewskiego trzeba poprawiać nie wytrzymują miesiąca. Są chropowate, żółte lub szare wstyd otworzyć usta. Dodatkowo ich estetyka nałożenia wręcz naganna. Każdego zęba , którego się dotkną to zepsują, potrafią zrobić pacjentowi różnice w kształcie zębów oczywiście na niekorzyść, pozawijać na okrągło w zgryzie i również w pionie. I się okazuje, że jedną jedynkę masz w linii prostej , płaską a drugą bułkowato zawiniętą u góry jak i z boku i jeszcze to wypełnienie uciska brodawki dziąsłowe , odstaje od tkanek zęba . W artdentice bardzo zawzięcie wypiłowują wieloletnie wypełnienia ,które są dobrej jakości, trzymają się bez rozszczelnienia bez zgody pacjenta i żadnej informacji. Obcinają zdrowe krawędzie zęba, które kaleczą język .Obcinają zęby bo nie potrafią odbudować wypełnieniem do naturalnego jego kształtu, a kasę liczą jak za odbudowę ogromną , a paragon pyskują , że pacjent ma się upominać sam. Reklamacji nie uwzględniają żadnych, a wymaga poprawy całość czego się dotknęli. Promują kompozyt , o którym nie mają żadnego pojęcia, po za tym chyba że jest tani. Na pytania z zastosowanego leczenia odpowiadają nie wiem śmiejąc się pacjntowi w twarz .
1/5
dobre! właścicielka sama sobie opinie rewelacyjne i poleca pisze!
1/5
dentystki w artdentika robią sobie z zębów pacjentów dobrą zabawę w wycinanki , bo to co zostawiają po wizycie to już nie można nazwać zębem , bo go nie przypomina. Jak się drwią kanału korzenia to też nic z niego nie zostawiają - osłabiają go ile wlezie. Ząb nie nadaje się do gryzienia lecz do usunięcia ból nie ustępuje po żadnych lekach. Podstęp wymuszaniu dodatkowych usług, gdy spartolą zęby. Brak estetyki w stosowanych materiałach oraz w ich aplikacji. Pozostawiają "dziury" większe niż przed wizytą w ich gabinecie . Większe braki zębów jak przed wizytą. Stosowane przez nie wypełnienia ( kolor ciemny, powierzchnia chropowata jakość aplikacji mocno nieestetyczna, nienaturalny kształt zęba mocno odbiegający od pierwotnego luka w zwarciu ) powodują rozpacz pacjenta po obejrzeniu po wizycie . Dentystki reklamacji nie uwzględniają twierdząc" że one tego poprawiać nie będą" niemiło i chamsko. Po złamaniu tuż po ich wizycie też nie uwzględniają reklamacji.
1/5
ogarnąć to muszą się dentystki Chłopczyca siwa w szczególności . Nie potrafi nic zrobić . A jak spartoli zęba to mówi że pacjent jest wymagający. Jak można zmienić kształt w jedynce jednej zrobić z niej bułę skoro druga jest prościutka. Nalegać na zmiaenę wypełnienia i zmienić na gorsze . Pozostawić przez pół zapadnięta jedynkę do wewnątrz jak była prosta , założyć kompozyt ciemniejszy od zęba odstający chropowaty siwy i żółtawy ohyda. W dodatku w wyniku silnego skurczu polimeryzacyjnego kompozytu ząb jest wrażiwy na wszelaki dotyk i jedzenie. a nie było tego .Jak można tak zniszczyć wygląd pacjenta . I w dodatku siwa chłopczyca w Artdentice również nie potrafi nawet wymienić koron , zrobić w tym samym układzie tylko stosuje swoją wizje a skutki pacjent ma nieubłagane zapadnięte przesunięte usta niedomykające się zęby w zgryzie bo przystawia na wkładach. Jak można wkłady z włókna szklanego opiłowywać po zacementowaniu no jak pytam się ? Robić w nich wyrwy? Jaki to ma sens . Skoro źle zacementowała wkłady powinna je usunąć i zacementować drugi raz a nie robić w nich wyrwy ? CO to da czy zęby np podczas spania układają się w tych wyrwach wypiłowanych nie!!! przesuwają się i musza mieć miejsce na całej powierzchni styku . Trzeba być chyba niezrównoważonym! aby tak narażać wkłady wypiłowywaniem na połamanie! PO co się brać za odbudowę zęba skoro nie ma się o niej bladego pojęcia i nie potrafi dopasować do powierzchni zwarcia tylko zaniża i pół cm . Zmieniając stare korony widziała chłopczyca ze jest w linii prostej razem z naturalną jedynka to zastosowała wizję i wkłady pod korony zacementowała w łuku dachu spadzistego porażka jak można być takim ignorantem jak dentystki a artdentika naturalnych uwarunkowań pacjenta i tak zniszczyć życie pacjenta , który płacił za każda usługę grubą kasę a w dodatku nie otrzymała żadnego paragonu.!!!! Usta już na tym-czasówkach się zapadły przesunęły. tragedia a ta kilkakrotnie zbijała zbijakiem tym czasówki byle jakie wykonane w gabinecie i przymierzała korony , które za każdym razem jednakowo nie pasowały. Takich cyrków co artdentika nie wiedział chyba nikt żeby zmieniać kształt zębów przeciwstawnych bo korony się nie mieszczą tragedia ,, i żeby już same wkłady zacementowane były tak ze usta się nie domknęły .. Partacze jednym słowem
1/5
Wymieniałam korony w kamili kruczek w artdentika w Rzeszowie od razu stwierdziła, że stare korony , które miałam id 20 kat wstawione u protetyka i dopasowane idealnie do zgryzu w ciągu dwóch wizyt i dwóch dni bez zbędnego znieczulania są źle wstawione co mnie mocno zdziwiło ale odrętwiała z silnego znieczulenia ( które kamila aplikowała nie wiem poco na martwe zęby? chyba dla kasy i do mocnego piłowania)nie byłam w stanie się odezwać.

"Dentystka" kamila kruczek z artdentiki z Rzeszowa zniszczyła poprzez nadmierne opiłowanie zrębu korzenia całą anatomię zęba, cały guzek zębowy od strony podniebnej a zarazem możliwość zachowania prawidłowej anatomii korony siekaczy centralnych.

Dodatkowo zmieniała światło kanału w stosunku do naturalnego układu dla wkładów koronowo -korzeniowch co było przyczyną:
- braku możliwości zachowania prawidłowej wypukłości na koronach od strony licowej( którego skutkiem ubocznym jest zsuwanie się pokarmu w kierunku dziąsła i stan zapalny dziąseł );
- braku możliwości zachowania prawidłowej wklęsłości koron od strony podniebnej ( ogólny brak miejsca na budowę korony - brak prawidłowego zwarcia -blokada na wkładach.

Zmieniła całkowicie układ jedynek cementując wkłady w kierunku zbieżnym do siebie wbijając się linią zewnętrzna w dziąsło i zaniżając z prawej strony powierzchnie styku jedynki i dwójki .Zacementowała wkłady nie pozostawiając w ogóle zębiny na linii dziąseł od strony podniebnej . gdy zobaczyła diametralną różnicę w stosunku do mojej drugiej zdrowej jedynki stwierdziła chamsko, że trzeba ją usunąć i założyć wkład do tego musi ona po swojemu wypełnić kanał korzeniowy zrobiła reendo osłabiając korzeń . Mimo usunięcia zęba korzeń nie dal się tak poszerzyć jak na jedynce prawej więc postanowiła obciąć wkład pod linią dziąsła w wydłużyć koronę korzeń pod dziąsłem powodując brak stabilności i wystarczającej długości wkładu do zacementowania prawidłowo korony. To bawiła się dalej i wydłużyła koronę na linii dziąsła.

W wyniku jej działań pozostawiła wkłady na jedynkach w różnej długości i zacementowane w różnym ustawieniu, zniszczona symetryczność siekaczy na całej długości poprzez wychylenie wkładu w zwarciu , co za tym idzie możliwości nagryzania . Przekrzywianie się zgryzu w zwarciu centralnym , nasilający się ból stawu , który wcześniej podczas nieudanego wycisku zwichnęła.

Korony tymczasowe nieestetyczne uniemożliwiały wyjście z domu , które do wielokrotnych i niekończących się przymiarek filarów koron właściwych zbijała zbijakiem powodując ogromy dyskomfort i ból oraz ucisk dziąseł. Mimo wielu poprawek filarów koron u protetyka cały czas nie pasowały w zgryzie. Wizyty te nie miały końca.......... pewnej wizyty kamila zaproponowała na niepasujące filary w zgryzie napalenie koloru ..... koszmar
1/5
Dla tak zniszczonych kanałów korzeniowych wraz z mocno wypiłowanym zrębem korzenia , zmienionym świetle kanałów jak również na zębie , który usunęła nie było żadnej możliwości poprawy tylko implanty.... taka finał leczenia przez kamile kruczek z artdetiki z Rzeszowa przy Paderewskiego mówi sama za siebie...
5/5
Szybko i sprawnie p. Doktor poradziła sobie w moim przypadku leczenia kanałowego. Polecam.
Dodaj opinię

Adres:

Paderewskiego 126D, Rzeszów

Strona internetowa:

e-mail:

rejestracja@artdentica.pl