NZOZ Centrum Zdrowia "Błonie" - Krystyna Kopa i Wspólnicy

Broniewskiego 9
Bydgoszcz
Świadczenia specjalistyczne Kolejka Numer telefonu Inne ośrodki
Poradnia diabetologiczna
Diabetolog
116 dni help 52 325 83 60, 3258370
Godziny otwarcia:
PNnieczynne
WT15:15-19:15
ŚR15:15-18:00
CZ15:15-19:15
PT15:15-19:15
Poradnia geriatryczna
Geriatra
74 dni help 52 325 83 60, 3258370
Godziny otwarcia:
PNnieczynne
WT14:00-18:00
ŚR08:00-12:00
CZ14:00-18:00
PTnieczynne
Poradnia neurologiczna
Neurolog
102 dni help 52 325 83 70, 3258360
Godziny otwarcia:
PN08:00-13:30
WT14:15-18:15
ŚR08:00-13:00
CZ08:00-15:40
PTnieczynne
Poradnia otorynolaryngologiczna
Laryngolog
69 dni help 52 325 83 70, 3258360
Godziny otwarcia:
PNnieczynne
WTnieczynne
ŚR15:00-19:00
CZ07:30-11:45
PT15:00-19:00
Poradnia położniczo-ginekologiczna
Ginekolog
14 dni help 52 325 83 61
Godziny otwarcia:
PN12:00-18:00
WT14:00-19:00
ŚRnieczynne
CZnieczynne
PT08:00-14:00
Poradnia stomatologiczna
Stomatolog
10 dni help 52 325 83 69
Godziny otwarcia:
PN07:30-18:00
WT07:30-18:00
ŚR07:30-18:00
CZ07:30-18:00
PT07:30-14:30
Świadczenia endokrynologiczne
Poradnia Endokrynologiczna
231 dni help 52 325 83 60, 3258370
Godziny otwarcia:
PNnieczynne
WT15:00-19:00
ŚR08:00-14:00
CZ08:00-14:00
PT08:00-12:00
Podstawowa Opieka Zdrowotna Numer telefonu Inne ośrodki
Lekarz rodzinny (POZ)
Poradnia Lekarza POZ dla dzieci
52 325 83 70
Godziny otwarcia:
PN07:00-18:00
WT07:00-18:00
ŚR07:00-18:00
CZ07:00-18:00
PT07:00-18:00
Lekarz rodzinny (POZ)
Poradnia Lekarza POZ
52 325 83 60, 3258370
Godziny otwarcia:
PN07:00-18:00
WT07:00-18:00
ŚR07:00-18:00
CZ07:00-18:00
PT07:00-18:00
Pielęgniarka POZ
Gabinet Pielęgniarki Środowiskowo-Rodzinnej
52 325 83 60, 3258370
Godziny otwarcia:
PN07:00-18:00
WT07:00-18:00
ŚR07:00-18:00
CZ07:00-18:00
PT07:00-18:00
Położna POZ
Gabinet Poloznej Srodowiskowo-Rodzinnej
52 325 83 61
Godziny otwarcia:
PN07:00-18:00
WT07:00-18:00
ŚR07:00-18:00
CZ07:00-18:00
PT07:00-18:00

Opinie o NZOZ Centrum Zdrowia "Błonie" - Krystyna Kopa i Wspólnicy

Dodaj opinię
1/5
Przychodnia działa na starych, rzekłbym "komunistycznych" zasadach.
Tu pracownik medyczny musi być nieuprzejmy (żeby nie powiedzieć chamski) a klient upodlony słowami i kolejkami.
Przy rejestracji dostajesz karteczkę z godziną spodziewanej wizyty.
I już od samego początku można się pośmiać, bo ta karteczka ZUPEŁNIE nic nie
daje, bo ludzie zajmują chyba tę kolejkę wcześniej - sam nie wiem.
Trzeba odstać swoje 2 godz (przynajmniej). Lekarze nie patrzą na kartki, nie pilnują, żeby wszystko szło według kolejki.

Zasady rejestracji: (od razu napomknę, że chodzi mi tylko o rejestrację ogólną i o lekarzy tzw "pierwszego kontaktu".)
- o godz. 8 nie ma już miejsc do "lekarza 1 kontaktu" na dzień bieżący,
- nie można rejestrować się z wyprzedzeniem, np. na następny dzień,
- nie można się dodzwonić do rejestracji, choć pracują w niej 3-4 panie,
- więc, żeby dostać się do lekarza następnego dnia panie z rejestracji radzą przyjść i stać w przeeedługiej kolejce od godz. 7,00, choć zaczyna się ona kształtować już na dworze krótko po godz. 6,00. Jeśli przyjdziesz człowieku o 7,00 możesz się już nie dostać na ten dzień, ale co tam... jak radzą sami lekarze zgorzkniałym pacjentom: "można się przenieść do innej przychodni, jak się Panu nie podoba" albo.... za innym razem.... " Polecam opiekę popołudniową po godz.18", tu pada adres stosownej w pobliżu.
Żeby natomiast zamówić wizytę domową trzeba się zmieścić z telefonem do godz. 12, co i tak jest niemożliwe, jeśli nikt W OGÓLE tego telefonu nie odbiera.

Czyli lecz się człowieku sam, bo jakbyś miał stać w tej kolejce od 7, z gorączką, anginą, grypą, atakiem korzonków - to naprawdę wcześniej umrzesz.

Życzę wszystkim lekarzom "pierwszego kontaktu" pracującym w tej przychodni, żeby kiedyś ich spotkał ten sam los!!! To upodlenie kolejkowe i arogancja personelu.


Odradzam ludziom pracującym, bo po prostu wcześniej człowieku umrzesz, niż się dostaniesz do lekarza. I w dodatku lekarze wybudowali sobie ogromny parking za przychodnią (nawet w połowie nie wykorzystany przez ich pojazdy) a TY PACJENCIE szukaj sobie miejsca, czasami z 10-15 minut.
1/5

" Po pierwsze nie szkodzić " ! To co pisze Pan Jan to szczera prawda, niestety. Dzisiaj doświadczył tego chamstwa, mój 84 letni Tata. Dzięki Bogu Tata nie musi leczyć się w tej przychodni. Przyszedł dziś z prośbą o wypisanie recept na leki, które przepisał mu lekarz specjalista, a które się kończą i co usłyszał od młodej pani doktor? Że go nie przyjmie. Bez żadnego wytłumaczenia, z podniesionym tonem ! tylko pogratulować takiego dyplomu... Na język cisną się niewybredne słowa. Ja pracuję z chorymi od 24 lat i nigdy mi nie przyszło do głowy, żeby tak potraktować człowieka chorego i na dodatek w starszym wieku... Tata bardzo się tym zdenerwował. Wielokrotnie dzwoniłam dziś do przychodni, ale bezskutecznie. Nikt nie podnosił słuchawki. Ale na tym ja nie poprzestanę. Zdrowie mojego Taty jest dla mnie bardzo ważne( pragnę nadmienić, że kilka lat temu zmarła moja Mama i w tej samej przychodni miałam nieprzyjemności). Sprawa ta na pewno będzie nagłośniona. Już dosyć takiego traktowania Pacjentów ! Sądzę ,że ta opinia i tak niczego nie zmieni. Trzeba to nagłośnić w mediach i zgłosić do NFZ !
1/5
Też mam złą opinię na temat tej przychodni. Do endokrynologa zapisują na godzinę, ale jak tylko przyjdziesz pacjenci w kolejce uprzejmie Cię informują, że godzin nie ma i nie chcą powiedzieć, na którą oni byli zapisani, kto pierwszy ten lepszy. Lekarz też tego nie pilnuje a mógłby to zrobić, wyczytując z listy, jak to robi w gabinecie obok neurolog. Nie byłoby wtedy samowolki!
1/5
Powiem jedno - MASAKRA!!!
Podpisuję się pod powyższymi postami.
Zmieniłam miejsce zamieszkania, a co za tym idzie - przychodnię. Chcąc się zarejestrować od razu do lekarza pierwszego kontaktu usłyszałam, że na dziś już nie zostanę zarejestrowana, a na prośbę rejestracji na dzień kolejny - że mam dzwonić na podany numer telefonu od godz. 8:00... Jakaś kpina, przez kilka dni z rzędu nie dodzwoniłam się do rejestracji! Całe szczęście, że zadeklarowałam tylko siebie, więc mniej papierkowej roboty... Rezygnuję z usług tej przychodni, wolę dojeżdżać i być dobrze obsłużoną, niż czekać na i nie mieć pewności, że zostanę przyjęta... Ba! Zarejestrowana!
Powodzenia i wytrwałości stałym bywalcom...
No nieźle... Jeszcze opinia jest przymusowa... Jedna gwiazdka, ale raczej na MINUS.
3/5
no fakt z rejestracją jest KOSZMARNIE ale na moje to w dużej mierze problem starego osiedla i emerytów, którzy nie przestrzegają zasad, przychodnia dla dzieci znacznie lepiej, nachodziłem się do niej sporo ale sporadycznie czekałem dłużej niż godzinę, no ale zawsze przychodzę z dzieckiem ok. 7.30 lub 14.30 wtedy po pół godzinie jestem załatwiony,
5/5
Jeżeli chodzi o dostępność lekarza rodzinnego - to bywa różnie - nie sądzę, że na terenie Bydgoszczy jest lepiej.
W odniesieniu do Poradni Specjalistycznch - odbyłam wizytę laryngologiczną - jestem bardzo zadowolona - dwie wizyty i po problemie!!! - mimo, że terminy do Pana doktora dość długie.
Polecam w 100%!!
1/5
Podpisuję się pod powyższymi negatywnymi postami. Tak niestety wygląda "obsługa" pacjenta w tej przychodni. Dodatkowo dodam, że kultura osobista wielu Pań pozostawia wiele do rzeczenia. Podkreślam, że nie wszystkich bo Pani, z którą rozmawiałam ostatnio telefonicznie była bardzo uprzejma i wszystko mi wytłumaczyła, natomiast w momencie przełączenia do Pani doktor, zaniemówiłam.. po wypytaniu o przyczynę prośby o wizytę domową usłyszałam "wizyta między 12-20, nie wiem kto przyjdzie" i jeb słuchawką... można mieć gorszy dzień ale powiedzieć, proszę, do widzenia, nie wymaga wiele wysiłku wręcz powinno być we krwi każdego!
1/5
Banda i mafia! Nie polecam tej przychodni lekarze tam nadaja sie tylko do sprzatania albo do produkcji condomow. Sluzba zdrowia to panstwo w panstwie karetki jezdza do zuli pijanych obsranych i obzyganych a normalni chorzy ludzie nie moga liczyc na pomoc. Jak ktos sie chce zapisac do tej przychodni to niech 5 razy zatanowi... powyzsza opinia idealnie ppisuje sytuacje ktora mnie spotkala
1/5
Kobiety pracujące w rejestracji powinny same odejść z pracy! Jak wy się czujecie z tym potwornym podejściem do pacjenta! Totalny BRAK EMPATII !!!! Wyraz twarzy ? .... Strach podchodzić do okienka! Pani w blond włosach..............................................................................................
1/5
Kobiety pracujące w rejestracji są okrutnie niemiłe! Pani w blond włosach przeprowadza diagnozę mojej corki mającej 39 stopni gorączki przy okienku rejestracyjnym!, na zasadzie co ona robiła gdy jej córka była chora i wszyscy dokładnie wiemy o którą chodzi!!!! Zdesperowany ojciec pacjentki -córki, który chciał ulżyć jej cierpieniu został odprawiony z kwitkiem! Poczucie bezkarności tych bab jest do czasu, nie omieszkam wyciągnąć z tego konsekwencje, bo tak jak one czują się nie do ruszenia, tak koniec końców można przy użyciu odpowiednich mechanizmów to zmienić...
1/5
Jestem stałą pacjentką przychodni i nie miałam z nią problemów dopóki naprawdę się nie pochorowałam. Dostałam w domu ataku padaczki, po którym poczułam nieprzemijające zdrętwienie rąk i nóg. Mamy blisko, więc uwieszona wręcz partnera jakoś się dowlokłam. Recepcjonistki wysłały mnie do jednej z lekarek zapytac, czy mnie przyjmie, na o ta chamsko odparła, że udaję i przyszłam wysępic Relanium tylko. Dodam że Relanium nie biorę i czułam się dobrze prócz tego zdrętwienia. Olana przez lekarza doszło do tego, że z łóżka wstawałam tylko wiadomo po co, sama w domu, partner pracuje na wyjezdzie a zwierząt samych też w domu nie zostawię głodnych i bez picia. Po miesiącu takiej wegetacji zaczęłam chodzic bez podpórek po domu, ale o wyjściu na dwór nie było mowy. Od znajomego dostałam kule, zarejestrował mnie i poszłam do jedynej porządnej lekarki, jaka tam jest - dr Skowron Ciesielskiej. Jestem jej bardzo wdzięczna za wszystko, za zrozumienie, rady, recepty, skierowania na cito. Niestety neurolog siedzący sobie w puściutkim gabinecie powiedział, że absolutnie nie ma dla mnie czasu. Nienawidzę szpitali, ale chyba nie mam wyjścia...
1/5
Nie mam uwag do lekarzy pracujących w tej poradni, ponieważ...zostać tutaj zarejestrowanym, jeśli jest się osobą pracującą, to rzecz niemożliwa. Mam nieprzyjemność od początku tego roku korzystać jednak z jej usług, ponieważ moja córka jest leczona specjalistycznie, a do lekarzy specjalistów niezbędne są skierowania wydane prze lekarza peirwszego kontaktu, po uprzedniej ocenia stanu zdrowia pacjenta. Jeden raz od stycznia tego roku udało mi się zarejestrować córkę telefonicznie, a dwa razy jej samej osobiście, oczywiście skoro świt. W pozostałych przypadkach rejestrację zawdzięczam tylko lekarzom, którzy nie mają problemu z przyjęciem pacjenta, mimo że panie rejestratorki twierdzą, że lekarz już nikogo nie przyjmie. TĄ DROGĄ BARDZO DZIĘKUJĘ WIĘC LEKARZOM ZA PRZYJĘCIE ORAZ FACHOWĄ I RZETELNĄ POMOC ORAZ SKIEROWANIE DO PORADNI SPECJALISTYCZNEJ W SYTUACJACH, KIEDY UZNAWALIŚCIE PAŃSTWO TAKIE SKIEROWANIE ZA KONIECZNE. Panie rejestratorki w tej poradni są bez wyjątku beznadziejne, ich pytania "a co się dzieje" uważam za przekroczenie zakresu ich obowiązków. Powinny wiedzieć, że okienko rejestracji nie jest miejscem do opisywania stanu zdrowia pacjenta, a one nie są uprawnione do oceny tego stanu zdrowia i stawiania diagnozy. Moja ocena dotyczy więc pracy rejestracji, a nawet jedna gwiazdka, to za dużo. Jednego lekarza muszę wyróżnić negatywnie. To pani, która przyjmowała w dniu 24 sierpnia 2016 roku po południu do godziny 18.00. Stwierdziła ona w rozmowie z moją córką, że skoro źle się czuje,a jest diagnozowana od kilku miesięcy, to przecież może przyjść następnego dnia. Odmówiła ona przyjęcia córki, mimo, że w poczekalni była jedna osoba, twierdząc, że przyjęła tak dużo pacjentów... Dodam, że była jedynym lekarzem przyjmującym tego dnia do godziny 18.00. "Kulturą" wykazała się pani rejestratorka, która odmówiła zarejestrowania córki na dzień następny i pokazując nam palcem drzwi wyjściowe z przychodni mówiła do nas :"do nocnej, do nocnej". Jak widać, mimo, że pierwsze oceny tej przychodni pochodzą z 2014 roku, rejestracja jest wciąż na tym samym skandalicznym poziomie. Co raz częściej myślę o zmianie poradni, mimo, że w tej jestem od początku jej istnienia, a poza tym, co równie istotne, mam do niej najbliżej. Nie mogę uwierzyć, że Pani doktor Krystyna Kopa wie, jak pracuje rejestracja.
1/5
Przychodnia nie ma żadnej witryny, nie wiadomo do kogo dzwonić w przypadku pomocy sobotnio-niedzielnej, w internecie podane są różne nr telefonów, ale i tak nikt nie odbiera. jak można powierzyć takiej placówce opiekę nad chorymi.
1/5
Też uważam,że te Panie z rejestracji zachowują się,jakby łaskę robiły,że pracuję w tej instytucji.Od rana jest jedna rejestratorka.Dopiero po jakimś długim czasie,przyłazi druga rejestratorka.Te panie w rejestracji traktują pacjentów,jak zło konieczne.Kiedyś jedna z tych rejestratorek posiała mi kartotekę do neurologa.I jeszcze opieprzyła,ze ja ją zgubiłem.No i kartoteka się znalazła,ale w przychodni.Jak tą bezczelną babę opieprzyłem,to aż jej w pięty poszło.Durgi raz też mi posiały kartotekę,ale powiedziałem,zę nie wyjdę dopóki az zguba się znajdzie.Szukały,ale znalazły.Z tego wynika,że mają totalny burdel w tych kartotekach mają totalny burdel.Szkoda słów.Te wszystkie rejestratorki,panią kopacz i tą siostrę oddziałową powinno się zwolnić w trybie natychmiastowym.Nawet dyscyplinarnie,ponieważ te wszystkie osoby podchodzą bardzo nieodpowiedzialnie do wykonywanej funkcji.Powinny one świnie i krowy paść,a nawet gęsi,a nie pracować w takiej instytucji.Takie jest zdanie na ten tamat.
5/5
Chciałabym pochwalić pracujące tam wszystkie panie na stanowisku stomatolog za profesjonalne podejście do pacjenta, za życzliwość dla mnie i innych osób, ponieważ pracują w szybkim tempie ze względu na to, że na kase chorych przychodzi masówka pacjentów - panie dentystki one są rzetelne, dokładne i za każdym razem pytają czy dajemy znieczulenie.
1/5
Bardzo zła Przychodnia. Nie można się do nich w sobotę do dzwonić, dzwoniono przez pół godziny i cały czas zajęte. Jak się uda do dzwonić i prosić żeby lekarz przyjechał do pacjenta po 80 , który nie jest w stanie samodzielnie przyjechać do przychodni to lekarz odmawia przyjazdu.
1/5
Całe zycie nalezałam do tej przychodni tzn 35lat i myslalam ze w kazdej przychodni tak jest ze od 5 6 rano trzeba ustawic sie w kolejce do stomatoga pamietam jak stalam w październiku na dworzu bylam w 8 mcu ciazy i zostalam odeslana z kwitkiem.teraz przenioslam sie na Ogrody i jest zupelnie inaczej.odbieraja tel.wizyta do stomatologa z wyprzedzeniem i do lekarza po leki tez.
1/5
Leczyłam w tej przychodni,u stomatologa ząb kanałowo...Miałam już za sobą kilka wizyt,lecz do zakończenia leczenia miałam jeszcze podejść za miesiąc.Leczony ząb zaczął mnie boleć i po ciężkiej nocy udałam się do gabinetu...Drzwi otworzyła mi pomoc dentystyczna i poinformowała mnie stanowczym tonem,że nie zostanę przyjęta..Tłumaczyłam,że ząb jest tu leczony,że bolał mnie całą noc...Nic to nie dało.Zapytałam o kolejny dzień,oczywiście nie ma miejsc-podobno do końca miesiąca.Na pytanie co mam teraz zrobić usłyszałam z automatu wypowiedziane adresy przychodni,gdzie mam szukać pomocy.Po wyjściu,odprawiona...zastanawiałam się co inny lekarz będzie wiedział o moim zaawansowanym leczeniu..Poprosiłam o ksero mojej karty.Pomoc dentystyczna z wielkim fochem wykonała moją prośbę..Dziś piszę jako anonimowa,ale być może nie będę-dzwoniłam do NFZ i dowiedziałam się,że odmówienie pacjentowi z bólem pomocy jest niezgodne z przepisami.Zaproponowano mi złożenie skargi i mam zamiar to poważnie przemyśleć.
1/5
Z przykrością muszę potwierdzić negatywne opinie dot. Przychodni "Błonie" (jedyna pozytywna opinia od p. Dominiki - czyżby córki Kierowniczki przychodni ? przynajmniej imię się zgadza).
Rejestracja telefoniczna od 8.00, niestety jak już po wieeelu próbach uda się dodzwonić, to nie ma już wolnych miejsc. Panie rejestratorki uważają się za "boginie", dla nich ważne, że rejestrują wszystkich swoich znajomych, sąsiadów, rodzinę - inni pacjenci - trudną niech sobie radzą. Szkoda, że brak im choć trochę empatii i że nie pomyślą, że gdyby nie pracowały w tym miejscu to ich bliscy byliby w takiej samej sytuacji braku dostępu do lekarza.
Niestety mimo wielu skarg, nikt z kierownictwa przychodni się tym nie przejmuje. Może zainteresowanie problemem władz NFZ coś da, choć szczerze wątpię - przecież tam wszyscy się znają.
Pozdrawiam i namawiam pacjentów do utworzenia wspólnego frontu w celu polepszenia usług, w końcu ci ludzie w przychodni dzięki nam mają pieniądze, to w wyniku naszej rejestracji nfz przekazuje im fundusze.
1/5
Właśnie mija godzina jak próbuję się dodzwonić do poradni dziecięcej z zapytaniem czy punkt szczepień będzie czynny. Pracownice 2 razy odebrały telefon aby mnie rozłączyć.
To się nazywa podejście do pracy.....
1/5
Zgadzam się z rozmówca, pielęgniarki protestują o podwyżkę owszem powinny dostać tylko zasluzone które ciężko pracują w szpitalach przy łóżku pacjenta, a panie w okienku do nich nie należą są bardzo nie miłe szczególności pani w blond włosach. Dostać się do lekarza rodzinnego z chorobą to nie lada wyczyn szybciej umrze człowiek.
1/5
Co do pań w rejestracji nie mam większych zastrzeżeń. Jednak rozmawiając z lekarzem, a jest to w tej przychodni konieczność zamawiając wizytę domową, odnoszę wrażenie, że pominęła się z powołaniem. Chodzi mi o kobietę, o nazwisku Lewandowska, z którą rozmawiałam, a raczej miałam ogromną nieprzyjemność rozmawiać. Nikomu nie polecam, bo nie uprzejmość, arogancja, brak empatii i nawet nie wspomnę o zwykłej ludzkiej życzliwości. No i oczywiście ta wyniosłość. A przecież ta kobieta to zwykły lekarz, nie doktor, bo żeby być doktorem, trzeba obronić doktorat, a ludzie zupełnie bezwiednie nazywają lekarzy - "pani doktor". Nie rozumiem tylko jak to jest możliwe, że w dzisiejszych czasach taka placówka z takim personelem jeszcze funkcjonuje. Mam nadzieje, ze juz niedługo. Przecież gdyby nie pacjenci, Ci lekarze nie mieliby pracy, a oni ich traktują jak intruzów. Daje tylko jedna gwiazdkę, tylko dlatego, że wybranie oceny jest wymagane, by zamieścić opinie. Ale nie należy się żadna gwiazdka.
1/5
Ja byłam tam u neurologa pana Lisewskiego pierwsza wizyta super ale druga wizyta masakra ludzi zero nawet tam minuty nie byłam a już mnie odprawił z kwitkiem miałam złe wyniki chciałam porozmawiać a on nie ma czasu powiedział
1/5
chciałam się zarejestrowac do tej przychodni ale czytajac opinie lepiej dam sobie spokój !!
1/5
Rejestracja do diabetologa 85 letniej osoby :najpierw czekał na pierwszą wizytę przeszło 2 miesiące po czym był telefon krótko przed wizyta ze nie ma lekarza i przelozyli wizytę na wrzesien. We wrześniu osoba nie została przyjęta bo nie była na liście !!!!!! - wizyte przełożono na październik. Dzis dzwonimy dopytać czy to aktualne a pani mówi ze we wrześniu pacjent się nie stawił (jakaś paranoja bo był tylko nie przyjęli bo na jakieś liście rzekomo nie było ) i nie ma rejestracji na pazdziernik tylko na styczeń !!!!!!! Kpina kpina i jeszcze raz kpina z ludzi !!!!!!!!! Burdel tam mają a pacjenci cierpią !!!! Prędzej pacjent nogi wyciągnie ...
1/5
Chciałam się przenieść do tej przychodni, ale opinie o niej zniechęciły mnie.
1/5
Ja również. Nie będę nawetu próbowałem. To pewnie dlatego mają tak krötki termin oczekiwania na wizyty
4/5
Chodzę do neurologa, fakt kolejki są długie i swoje trzeba wysiedzieć/odstać ale nie spotkałam się z chamskim podejściem ze strony Pań pracujących w recepcji więc nie wiem skąd takie negatywne komentarze się biorą, Może trafiam na same miłe Panie a te gorsze pracują na drugą zmianę, hm? W każdym razie jestem dla ludzi miła i ludzie też tacy dla mnie są - przynajmniej w tej przychodni.
1/5
Obsługa Pań w rejestracji - niekompetentna i niemiła. Wczoraj po dwukrotnie przekładanej wizycie u neurologa z powodu braku badań Eng, dowiedziałam się od pani w rejestracji ,że lekarz ich nie dowiózł ( badanie było w listopadzie). Zadzwoniłam na Kołłątaja, gdzie robiono mi badanie i dowiedziałam się w bezpośredniej rozmowie z lekarzem, że drogą elektroniczną przesłano badanie pod koniec listopada. Osoba odpowiedzialna za wydrukowanie badań w poradni Błonie i umieszczenie ich w kartotece pacjenta tego nie zrobiła. A mamy luty! To jest karygodne. A ja nadal stoję w miejscu bez diagnozy i wyników. Mam nadzieję , że kierownictwo tej placówki czyta opinie pacjentów.
1/5
Zgadzam się ze wszystkimi negatywnymi opiniami na temat tej przychodni. Chory pacjent nie ma szans na przyjęcie jeżeli nie stanie osobiście po 6tej rano przed przychodnią. Rejestracja telefoniczna mogłaby wogóle nie istnieć bo itak albo się nie da dodzwonić albo poinformują że nie ma miejsc. A Pani Kopa również ma wszystko gdzieś, liczy tylko na zyski, pacjent się nie liczy. Porażka
1/5
Zmieniłem przychodnię,można to zrobić bezpłatnie dwa razy w ciągu roku.Skorzystałem z tego prawa i polecam to wszystkim którzy jeszcze tego nie zrobili.Niestety moi rodzice należą do tej"przychodni zdrowia".Poszedłem zarejestrować mamę na wizytę domową(internet i telefon to media nie znane,albo nie używane w tej przychodni).Pani "lekarz "Wolanin(polecam) stwierdziła,że najlepiej jak bym przyniósł chorą(79 lat) na kręgosłup i grypę do jej gabinetu.Łaskawie przyjęła zgłoszenie.Moja ocena 0 K.
1/5
byłam w zeszłym tygodniu zapisać się do lekarza 1 kontaktu, bo rano ledwo wstałam z łóżka z bólem kręgosłupa i co usłyszałam od pani która rejstruje mogę zapisać na przyszły tydzień albo ewentualnie może pani podejść do gabinetu zabiegowego do pielęgniarek podejście super
1/5
Straszna przychodnia.Czlowiek dzwoni od samego rana i nikt nie raczy odebrać telefonu.zenada.
1/5
Niestety to prawda. Starsze osoby o kulach stoją od 6 w kolejce żeby się dostać do lekarza.
Wczoraj wchodząc do lekarza zauważyłam kartę pacjenta na podłodze...
Czy ta sytuacja odzwierciedla stosunek do pacjenta?
1/5
Dwa razy w roku nigdy nie można się dodzwonić do rejestracji by się zarejestrować telefon zawsze zajęty.I zero logiki gdyż rejestrują emerrytow by mogli ich rano zarejestrować.
5/5
Lekarz 1 kontaktu - 0/5 z tego powodu, że 3 razy próbowałam uzyskać pomoc lekarza rodzinnego i ani razu nie pokonałam rejestracji.
Za to stomatologia bardzo fajna. 2 tygodnie czekałam na wizytę po zarejestrowaniu. Byłam tam po raz pierwszy. Pani stomatolog bardzo miły człowiek, jako specjalista też super. Przegląd zębów, plomba bez bólu mimo, że nie skorzystałam z proponowanego znieczulenia. Jestem zadowolona :)
1/5
Najgorsza przychodnia w bydgoszczy totalne zlewanie pacjentów chorzy odsyłani z kwitkiem ciągle ta sama śpiewa, cyt. Mnożę Pan jechać na pomoc dorażną lub do szpitala po 18 jak Pan się tak zle czuje lub spróbować jutro... Dziwne że jeszcze żyję itak jest od lat... DNO, DNO, DNO
1/5
Bardzo ciezko uzyskac informacje w tej przychodni. Postawa pielegniarki srodowiskowej, ktora powinna byc zyczliwa dla pacjentow pozostawia duzo do zyczenia. Szkoda
1/5
Przyłączam się to powyższych,złych opinii. Żeby dostać się do lekarza danego dnia,trzeba od 5 rano stać przed przychodnią.Nie wiem,po co w rejestracji jest telefon (chyba tylko po to,żeby sobie dzwonił),bo i tak nikt nie podnosi słuchawki.Panie w zabiegowym-MASAKRA,szczególnie pani blondynka "przy kości" strasznie nie miła i opryskliwa-pomyliła zawody,ewidentnie minęła się z powołaniem.Ogólnie nie polecam tej przychodni!!!
3/5
Jeśli chodzi o powyższe opinie to może pretensje należy składać do Pani dyrektor. Do lekarza nie można się dostać, bo zapewne jest ich za mało. Pani w rejestracji nie odbierają tel.bo pełno ludzi czeka w kolejce i zapewne by miało pretensje że rozmawiają telefonicznie. Poza tym może Pani dyrektor gdyby nie kazała umawiać ludzi co 10 min. Do lekarza nie musielibyśmy tyle czekać w kolejce pod gabinetem. Wystarczy dobra organizacja. Ja jestem bardzo zadowolona z dr Bojanowskiej, która zbada od "góry do dołu". Lekarz z powołania. Więc Pani dyrektor moz4 warto zatrudnić więcej lekarza o 1 osobę w rejestracji do odbierania telefonów.
5/5
Obsługa w rejestracji poniżej krytyki, chociaż nie można powiedzieć tego o wszystkich Paniach, ale jedna osoba nie zdziała cudów. Zarejestrowanie się do lekarza graniczy z cudem. telefony nie odbierane, podchodziłam rano, szłam po pracy odpowiedź ta sama - proszę podejść jutro albo zadzwonić.
Wielki szacunek dla Pani doktor Bojanowskiej, dzięki niej dzisiaj chodzę i mogę dalej pracować, bo po pozostali lekarze nic niepokojącego nie widzieli. skierowała mnie do Hematologa - a ten lekarz był zaskoczony jak się okazało trafną diagnozą.
Pani dr. Bojanowska jest lekarzem z powołania który do każdego pacjenta podchodzi indywidualnie, chociaż mniej czasu mają dla nas a więcej dla ''papierków''. Więcej takich lekarzy a byłoby mniej chorych i mniejsze kolejki. pełen podziw dla pani Doktor.
1/5
Przychodnia porażka to co wyżej napisane jest prawdą.....
Polecam tylko Panią Stomatolog Małek, po rejestracji nie czeka się długo na wizytę, zawsze pyta o znieczulenie.
1/5
Opinia o samej poradni- to klęska. Panie w rejestracji to bogowie wydający decyzję za lekarzy. Nie kulturalne, opryskliwe a ich tempo pracy ślimacze. Od maja mocno choruję i gdyby nie uprzejmość Pani doktor Bojanowskie nie mogła bym nawet marzyć o wizytach do lekarza. Człowiek po szpitalnym leczeniu musi iść stać w kolejkę o 5.30- a rejestracja jest obecnie czynna od 7.15 ( bo panie są bardzo przemęczone), aby dostać się do lekarza po leki. Bo o skierowaniu na badanie krwi nie wspomnę - choć mam zgodnie z zaleceniami szpitalnymi robić je co 2 tygodnie - muszę mieć zawsze aktualne skierowanie od lekarza rodzinnego inaczej muszę płacić.
Pani Dyrektor jest opryskliwa i nie przyjemna.
1/5
BEZNADZIEJA!!!!!
1/5
Panie w rejestracji nie uprzejme. Łaske robią że tu pracują. Jak im nie odpowiada praca to można ją zmienić
1/5
Najgorsza przychodnia jaką znam.
Obsługa rejestracji dramat będąc 3 razy w przychodni dla dzieci o 15:00 lekarz nie przyjmie o 15:10 lekarz nie przyjmie , wizyta domowa nie ma lekarza ,a dodzwonić się tragedia , 14:30 lekarz nie przyjmie.
Idąc z dzieckiem z gorączką do lekarza zastanawiasz się czy łaskawie Ci przyjmie Śmiech na sali.
Zmieniliśmy przychodnie
1/5
Rejestracja telefoniczna praktycznie niemożliwa. Trzy Panie w rejestracji, jedno okienko i nikt nie potrafi odebrać telefonu !!! Żeby móc się zapisać trzeba wziążć wolne, udac się osobiście z samego rana, stać w kolejce jak za komuny sięgającej do ulicy, i dowiedziec się że trzeba wrócić za 5 godzin na wizytę . Koszmar!!!!
4/5
Wybrałam tę przychodnię dla mojego męża / 78 lat / , który otrzymał skierowanie do diabetologa w ub. roku , ze względu na najkrótsze terminy oczekiwania w mieście. Na szczęście nie przeczytałam tych wszystkich przerażających opinii o tej przychodni. Mąż nie miał żadnych kłopotów w zarejestrowaniu się telefonicznie. Mógł zgłosić się do lekarza ze skierowaniem " w zębach " w wyznaczonym terminie, a jest to dla nas ważne bo mieszkamy na Bielawach. Pani dr Świerczyńska zaopiekowała się nim w sposób nie budzący zastrzeżeń - mąż był u niej 2 razy. Po otrzymaniu skierowania na badanie krwi w rejestracji poinformowano go , że nie potrzebuje się z tym rejestrować lecz przyjść w wyznaczonym terminie - czyli pojutrze. Po przeczytaniu tych wszystkich wpisów zaczęłam się bać. Mam nadzieję, że nadal nie będziemy narzekali , a jeśli tak ,to napiszę gwoli sprawiedliwości
Pani Krystynie Kopa współczuję . Z takimi opiniami o swojej firmie powinna dawno zbankrutować .
1/5
O lekarzach pracujących w tej przychodni mam bardzo dobre zdanie, ale to co zaprezentowały dzisiaj rejestratorki (20.09.2019r r.) stawia pod znakiem zapytania moją dotychczasową opinię. W dniu wczorajszym poinformowano mnie , że muszę być o godz. 7.00 ażeby zarejestrować się do mojej rodzinnej lekarki. W dniu dzisiejszym rejestratorka stwierdziła , że nie zarejestruje mnie do lekarki rodzinnej wybranej prze zemnie już wiele lat temu, bo nie pracujących ( emeryt) nie może być zarejestrowany na godziny popołudniowe, natomiast mogę być zarejestrowany do innego lekarza. Nie chciałem się rejestrować do innego lekarza, bo mój stan zdrowia (przewlekłe choroby) jest mojej lekarce dobrze znany i to ona mogłaby podjąć najlepszą decyzję w sprawie dalszego leczenia. Informację o tym, że niepracujący (emeryt) nie może być przyjęty po południu doprowadziła do tego, że się zdenerwowałem, bo dano mi do zrozumienia , że jestem pacjentem drugiej kategorii, którego można traktować lekceważąco. W nerwach nieładnie odniosłem się do rejestratorki, a ona zrewanżowała się tym samym. Chciałbym dowiedzieć się od kierownictwa przychodni czy faktycznie popiera ona stygmatyzację pacjentów z uwagi na wiek. Jeżeli jest to możliwe to proszę kierownictwo spółki o odpowiedź w tym miejscu po mojej opinii. Brak odpowiedzi potraktuję jako potwierdzenie dyskryminacji co zmusi mnie , mimo dobrej opinii o lekarzach do zmiany przychodni i powiadomienia o tym incydencie Oddział NFZ.
1/5
Cieszę się, że jest miejsce, gdzie można wyrazić swoje zdanie na temat ten przychodni, tylko, czy to coś zmieni w jej działaniu to wielka niewiadoma. Podpisuję się pod opiniami na temat pań w rejestracji, brak kultury osobistej , chamstwo, nieuprzejmość oraz standardowy brak uśmiechu to norma. Te panie pracują tam od lat, więc wiem, że zawsze takie były i nic nieodmiennie nie ulega poprawie. Uważam, że akceptowanie takiej postawy pracowników przez dr Kopę to przyzwolenie na bycie bezczelnym wobec klientów. Ta przychodnia jest instytucją prywatną, nastawioną na zysk i taka postawa powinna się zemścić na właścicielach. Tak powinno się zadziać, jednak fakt, że głównymi klientami tego ośrodka są emeryci, Błonie powoli zmienia mieszkańców na młodszych, a wiadomo starsi ludzie są mocno zachowawczy i ze względu na stan zdrowia mniej mobilni, nie wiadomo czy tak się stanie.
Chcę wspomnieć także o dr Robak, lekarzu pediatrii, która ze względu na swoją postawę, brak empatii dla dzieci i rodziców, niechęć do współpracy z rodzicami oraz zwyczajną nieuprzejmość i często brak wiedzy nie powinna zajmować się leczeniem dzieci.
Wstyd, wstyd Pani Doktor, że dopuszcza pani w swojej przychodni do pracy takich ludzi i do takiego traktowania pacjentów. To źle świadczy przede wszystkim o Pani. Wiadomo, gdzie zaczyna psuć się ryba, w Pani przychodni panuje smród trudny do zniesienia, tam nic nie jest przyjazne dla pacjenta.
Dodaj opinię

Adres:

Broniewskiego 9, Bydgoszcz Błonie

Numer telefonu:

Numery telefonów znajdują się na liście świadczeń