Placówka została oznaczona w serwisie jako nieaktywna. Może to m.in. oznaczać, że zaprzestała ona działalności w ramach NFZ lub zmieniły się jej dane kontaktowe.
W naszym serwisie do tej placówki nie są przypisane żadne usługi świadczone w ramach współpracy z Narodowym Funduszem Zdrowia. Może to na przykład oznaczać, że ośrodek zerwał współpracę z NFZ lub zaczął prowadzić działalność pod inną nazwą.
Opinie o NZOZ Przychodnia Medyk
Dodaj opinię
Darek_P
1/5
30-08-2017 12:52
Udałem się tam w celu wykonania badań okresowych, Pani z recepcji zaprosiła mnie na kolejny dzień. Kolejnego dnia odmówiono mi wykonanie badań stwierdzając że mój zakład pracy nie ma z nimi umowy, mimo że od sześciu lat tam wykonywałem badania ja i pracownicy, płacąc za nie gotówką. Nie polecam.
Lech Olczyk
5/5
30-11-2017 12:13
Szanowna Dyrekcjo chciałbym pogratulować trzech Pań mgr. fizjoterapii które pracują w pracowni fizykoterapii przy ul. Batorego 3 z kilku powodów nie tylko ,że posiadają dużą wiedzę na temat leczenia ale również mają ogromną empatie do osób tam leczących się a jedna z tych Pań ma bardzo wysoką kulturę w stosunku do pacjenta .
Dlatego też gratuluje takich pracowników.
Z poważaniem Lech Olczyk
Basia
5/5
05-11-2019 11:13
Jestem zadowolona że wybrałam kilkanaście lat temu tą przychodnie i ludzi tam pracujących są bardzo pomocni .
Piotr
4/5
20-03-2020 15:59
Moim zdaniem super przychodnia i bardzo miła obsługa ....
Paweł
1/5
03-12-2020 12:07
Doproszenie się o wizytę domową to udręka. Personel nieuprzejmy i arogancki. Mamie że względu na wiek 95lata i chorobę przysługuje opieka paliatywna co jest stwierdzone na wypisie ze szpitala, ale nie mają pielęgniarki więc trzeba brać prywatnie i płacić.
Mirka
1/5
21-01-2021 16:22
Od pięciu godzin czekam na telefon od lekarza !!!!!!!!!!!!!!!!
Jedna gwiazdka na zachętę, bo może jednak kiedyś zadzwoni !!
Justyna
1/5
28-01-2022 22:22
Z całego serca nie polecam tej przychodni.
Pani Beata Urbaniak - Pigoń
( nieuprzejma, jakby za kare wykonywała swoją pracę ) doprowadziła do pogorszenia stanu osoby chorej nie wypisując jej żadnych leków mimo próśb, co skończyło się zapaleniem płuc i śmiercią . Chory leki dostaje na trzeci dzień od pierwszej teleporady ! Drugiego dnia mimo uporczywego dzwonienia od godziny 8 udaje się dodzwonić dopiero po 12 , gdzie już nie ma miejsc żeby w dniu dzisiejszym zadzwonił jakikolwiek lekarz . Telefonów można wykonać do nich miliony i cały czas linia zajęta , więc postanowiłam sprawdzić czy naprawdę mają aż tyle pacjentów i stąd ta zajęta linia. Siedząc w przychodni dzwonię. Cztery pielęgniarki siedzą za recepcja, z nikim nie rozmawiają przez telefon a linia zajęta. Wszystko śmiechu warte , nadaje się do nagłośnienia.
Pacjent
5/5
06-05-2024 10:22
Nie rozumiem tych negatywów. Jeśli chce się szybko dostać do lekarza z ,uśmiechem,, lub za kasę to trzeba się udać do Pana Piekasiewicza z Psiej Wólki. Pewnie nie pomoże ,ale zachcianki spełni. A skoro przychodnia ma takie obłożenie to jest to wina systemu a nie personelu.Na swoim przykładzie mogę tylko powiedzieć jedno odnośnie rehabilitacji , doskonale wyposażony gabinet , kompetentne panie i co najważniejsze są efekty leczenia a przecież o to chodzi w przychodniach.
Jacek
1/5
29-01-2025 16:49
2 godziny zajęło mi aż w końcu ktoś odbierze telefon, stacjonarny cały czas zajęty, a drugi telefon długo nikt nie odbierał a potem chwilę zajęty a następnie cały czas rozłączany byłem… więc probowalem do skutku aż w końcu ktoś odbierze !!
ZOSIA
1/5
26-02-2025 10:40
PERSONEL W REJESTRACJI BARDZO NIE UPRZEJMY, W SZCZEGÓLNOŚCI PANI BEATA, NIE MOŻNA SIĘ DODZWONIĆ WOGÓLE, NIE POLECAM BARDZO, BARDZO KIEPSKO
Dlatego też gratuluje takich pracowników.
Z poważaniem Lech Olczyk
Jedna gwiazdka na zachętę, bo może jednak kiedyś zadzwoni !!
Pani Beata Urbaniak - Pigoń
( nieuprzejma, jakby za kare wykonywała swoją pracę ) doprowadziła do pogorszenia stanu osoby chorej nie wypisując jej żadnych leków mimo próśb, co skończyło się zapaleniem płuc i śmiercią . Chory leki dostaje na trzeci dzień od pierwszej teleporady ! Drugiego dnia mimo uporczywego dzwonienia od godziny 8 udaje się dodzwonić dopiero po 12 , gdzie już nie ma miejsc żeby w dniu dzisiejszym zadzwonił jakikolwiek lekarz . Telefonów można wykonać do nich miliony i cały czas linia zajęta , więc postanowiłam sprawdzić czy naprawdę mają aż tyle pacjentów i stąd ta zajęta linia. Siedząc w przychodni dzwonię. Cztery pielęgniarki siedzą za recepcja, z nikim nie rozmawiają przez telefon a linia zajęta. Wszystko śmiechu warte , nadaje się do nagłośnienia.