Byłem niedawno na badaniu okulistyczny na NFZ ze skierowaniem z powodu silnego bólu i dyskomfortu oczu. Przyjęli mnie młodzi lekarze, wyglądali na studentów albo świeżo po szkole. W pierwszym pomieszczeniu młoda dziewczyna zrobiła mi badania przygotowujące do kontroli. Po podejściu do drugiego gabinetu przyjął mnie młody lekarz. Po badaniu powiedział ze nie wie co mi bo według badan wszystko jest okej. Nagle stwierdził ze potrzebuje okulary mimo ze nie mam wady wzroku i widzę dobrze. Skierował mnie z powrotem do poprzedniego gabinetu w którym pani doktor stwierdziła ze okulary nie sa mi potrzebne i kolega troche sie zagalopowal z decyzją. Wyszedłem z placówki nie wiedząc nic. Kabaret...
Janek
1/5
21-03-2026 08:52
Zostałem miło przyjęty.
Przeszedłem przez wszystkie możliwe badania nawet jedno dwa razy.
Nic nie wykryto, choć oczy w dalszym ciągu mnie pieką i łzawią. Zaproponowali tylko okulary w swoim sklepie😄
Odniosłem wrażenie, że "tu" chodzi tylko o wyciągnięcie pieniędzy z NFZ .
Bozena
1/5
08-06-2026 08:31
Dodzwonić się to trzeba mieć szczęście ja niestety go nie mam. Próbowałam przez dwa tygodnie i nikt nie odbierał.
Przeszedłem przez wszystkie możliwe badania nawet jedno dwa razy.
Nic nie wykryto, choć oczy w dalszym ciągu mnie pieką i łzawią. Zaproponowali tylko okulary w swoim sklepie😄
Odniosłem wrażenie, że "tu" chodzi tylko o wyciągnięcie pieniędzy z NFZ .