Przychodnia Gaj

Krynicka 51
Wrocław
Świadczenia specjalistyczneKolejkaNumer telefonuInne ośrodki
Fizjoterapia ambulatoryjna
Rehabilitacja
255 dni71 783 45 56
Godziny rejestracji:
PN13:00-17:30
WT07:30-12:30
ŚR13:00-17:30
CZ07:30-12:30
PT07:30-12:30
Godziny przyjęć:
PN07:30-19:30
WT07:30-19:30
ŚR07:30-19:30
CZ07:30-19:30
PT07:30-19:30
Fizjoterapia domowa
Rehabilitacja
51 dni71 783 45 56
Godziny rejestracji:
PN13:00-17:30
WT07:30-12:30
ŚR13:00-17:30
CZ07:30-12:30
PT07:30-12:30
Godziny przyjęć:
PN07:30-19:30
WT07:30-19:30
ŚR07:30-19:30
CZ07:30-19:30
PT07:30-19:30
Poradnia położniczo-ginekologiczna
Ginekolog
4 dni71 363 65 57
Godziny rejestracji:
PN07:00-17:30
WT07:00-21:30
ŚR07:00-19:30
CZ07:00-21:30
PT07:00-14:30
Godziny przyjęć:
PN07:00-20:35
WT07:00-18:35
ŚR07:00-18:35
CZ13:00-18:35
PT07:30-15:05
Poradnia rehabilitacyjna
Rehabilitacja
5 dni71 783 45 56
Godziny rejestracji:
PN07:00-20:00
WT07:00-20:00
ŚR07:00-20:00
CZ07:00-20:00
PT07:00-20:00
Godziny przyjęć:
PN13:00-18:35
WT07:00-12:35
ŚR13:00-19:00
CZ07:00-12:35
PT07:00-12:35
Podstawowa Opieka ZdrowotnaNumer telefonuInne ośrodki
Lekarz rodzinny (POZ)
Poradnia (Gabinet) Lekarza POZ
71 363 68 53
Godziny rejestracji:
PN07:00-19:30
WT07:00-19:30
ŚR07:00-19:30
CZ07:00-19:30
PT07:00-18:00
Godziny przyjęć:
PN07:30-20:00
WT07:30-20:00
ŚR07:30-20:00
CZ07:30-20:00
PT07:30-18:30
Pielęgniarka POZ
Poradnia (Gabinet) Pielęgniarki Środowiskowej - Rodzinnej
71 373 19 62, 71 363 68 53
Godziny rejestracji:
PN07:30-19:00
WT07:30-19:00
ŚR07:30-19:00
CZ07:30-19:00
PT07:30-19:00
Godziny przyjęć:
PN07:30-20:00
WT07:30-20:00
ŚR07:30-20:00
CZ07:30-20:00
PT07:30-20:00
Położna POZ
Poradnia (Gabinet) Położnej Środowiskowej - Rodzinnej
71 363 65 57
Godziny rejestracji:
PN07:30-19:00
WT07:30-19:00
ŚR07:30-19:00
CZ07:30-19:00
PT07:30-19:00
Godziny przyjęć:
PN13:00-20:00
WT07:30-19:35
ŚR07:30-20:30
CZ07:30-19:35
PT07:30-16:35

Opinie o Przychodnia Gaj

Dodaj opinię
3/5
Moje wrażenia z wizyt w przychodni Gaj
Poradnia ginekologiczna:
położna w rejestracji (taka pulchniejsza, bo trafiłam jeszcze na inną) bardzo nieuprzejma, z wiecznym fochem, z wielką łaską rejestruje, lubi się wymądrzać, jakby wszystkie rozumy pozjadała - miałam problemy z infekcjami i gdy zapytałam o badanie cytologiczne prywatne! to potraktowała mnie jakbym miała co najmniej 15 lat odpysknęła, że w tak młodym wieku (26 lat) raz w roku nie potrzeba a jak tak bardzo chcę to mam iść do lekarza kolejny raz niech zadecyduje. I oczywiście termin się wydłużył, bo musiałam czekać na kolejny miesiąc mimo, że płatne przeze mnie.
Druga położna jest całkiem ok, ale jak na razie dopiero kilka razy na nią trafiłam przy rejestracji. Dr Jeleniewska-Otręba bardzo oszczędna w rozmowie, jedynie krótko odpowiada na pytania, wszystko chce szybko załatwić najlepiej jakby wizyta trwała 2 min, ale nie jest niemiła, czasem się nawet uśmiechnie, leczenie wybiera odpowiednie. Nie mam do niej jakiś większych zastrzeżeń.
Rejestracja ogólna:
Panie w rejestracji są ok dość szybko, na miarę możliwości rejestrują, ale na miejscu! Problem największy z zarejestrowaniem się do lekarza internisty, najlepiej czekać od 6 rano, mimo to może się nie udać, a telefonicznie nie ma praktyczne żadnych szans. Baaaardzo długie kolejki do rejestracji i do lekarzy ze względu na dużą liczbę osób oczekujących.
1/5
Panie z rejestracji bardzo nie uprzejme z wiecznym fochem. Zwłaszcza szczupła pani w krótkich blond włosach. Nie szukają rozwiązań by pomóc pacjentowi, wręcz odwrotnie. Radź sobie sam. Przez telefon nie informują o zmianach zachodzących w przychodni w sposobie rejestracji. Zaś w przychodni świecą oczami że jak to Pani nikt nie poinformował. Za grosz nie doceniają ludzkiego czasu. Odsyłają do drugiego lekarza, przy czym drugi lekarz (bo prowadzącego nie było) twierdzi że on nie może mnie przyjąć bo nie może narażać przychodnie na straty i żąda opłaty za wizytę. Żenada
2/5
Dziwna taktyka rejestracji telefonicznej... Albo wiecznie zajęte albo nikt nie odbiera.
1/5
Od 8.30 wykonałem 30 prób zarejestrowania się telefonicznie. Bez skutku.
5/5
Do poradni ginekologicznej dodzwoniłam się za pierwszym razem. Pani w rejestracji okazała się bardzo miła i pomocna.
1/5
Nie polecam rehabilitacji w przychodni. Czekałam 12 miesięcy na zabiegi. Kiedy zgłosiłam się w wyznaczonym terminie nieuprzejmy masażysta stwierdził, że nie ma mojej karty i poszedł szukać razem z panią z rejestracji. Wrócił po około 20 minutach. Przez 12 miesięcy nie zdążono przygotować karty pacjenta?. Poczułam się jak intruz i odechciało mi się uczęszczać na zabiegi do tak antypatycznych rehabilitantów, którzy pacjenta potraktowali przedmiotowo. Odpłatnie pewnie byłoby inaczej.
1/5
Duzo by o tej przychodni pisac, ale najlepsi sa lekarze glusi i nie douczeni nie sluchaja pacjetow a co lepsze na zapalenie oskrzeli zapisuja syropki na kaszel... i to nie raz, dwa tylko za kazdym razem kiedy do nich chodze. Pozostawiaja wiele do zyczenia a panie w recepcji... no coz, dodzwonic sie nie mozna, zarejestrowac na nastepny dzien tez nie, starsi ludzie co przychodza stoja lub siedza na lawce od 5-6 rano!! Ze tez nikt madry nie wpadl na pomysl zeby postawic tam automat z numerkami!!! Jeden wielki motłoch!! Szczerze nie polecam!
1/5
Przychodnia nie dla ludzi. Nie można się dodzwonić, próbując od 7 do skutku, wykonując po 300 połączeń, Pani mówi ze przed godziną 8 nie ma już miejsc! I informuje, że najlepiej przyjść osobiście, tylko, że ludzie dzwoniący do lekarza są zazwyczaj chorzy, mają gorączkę itd. a kolejka do rejestracji ustawia się już od 6 godziny! To jest jakiś obłęd. Zwłaszcza w porze zimowej przy minusowych temperaturach stanie godzinę przed jest czymś nienormalnym. Nawet jeśli się już uda zapisać, to zawsze coś nie tak, albo trzeba czekać na lekarza 1,5h, bo pojechał na wizytę domową, albo lekarza w ogóle nie ma o czym się można dowiedzieć dopiero na miejscu. A przy rejestracji tylko wiszą karteczki "lekarz nie przyjmuje do odwołania", więc jak na tak wielkie osiedla na około, tak źle pracująca przychodnia jest totalną pomyłką.
1/5
Nawet największemu wrogowi nie poleciłabym wizyty u ginekologa w tej przychodni. Już nawet nie wspomnę, że weszłam do gabinetu po 50 minutach od umówionej godziny. Pani doktor rozmawiała z pewnym mężczyzną i gdybym nie nalegała, że ja też mam swoje zajęcia to bym czekała o wiele dłużej. Nie spotkałam się nigdzie wcześniej z sytuacją żeby ginekolog przyjmował pacjentkę przy otwartych drzwiach do innej sali i jednocześnie krzyczał do mężczyzny znajdującego się w pomieszczeniu obok. Następnie było gotowanie wody na herbatę przez pewną kobietę, a w tym wszystkim ja, która ma opowiadać o swoich problemach intymnych. Zero szacunku dla kobiety, zero! Polecam zmienić fach i bydło leczyć.
1/5
To miejsce nie jest dla chorych rejestracja nawet z wyprzedzeniem to oczekiwanie do 3tyg,recepte na stale leki tylko u lekarza, a jak sie nie podoba to pani w rejestracji przypomina, ze pacjent moze zawsze zmienic przychodnie, makabra
5/5
Jestem bardzo zadowolona z tej przychodni. Nigdy jeszcze lekarz nie odmówił mi przyjęciach w razie potrzeby co zdarzało się niestety poprzedni przychodni.
5/5
Przyjazna przychodnia
5/5
Byłem ostatnio u lekarza . Jestem zadowolony z wizyty nie czekałem długo na swoją kolej . Polecam
5/5
Bardzo miła obsługa
5/5
Fajna przychodnia . Ostatnio bez problemu dostałem się do lekarza pierwszego kontaktu.
4/5
ok
5/5
zarejestrowałam się telefonicznie około godziny 8.00.jestem zadowolona:)
5/5
ok
1/5
Masakra!!!!!!!
5/5
Najlepsi rehabilitanci jakich spotkałam na swej drodze : kompetentni,służący pomocą,kreatywni,indywidualnie podchodzący do każdego pacjęta, skuteczni a przy tym sympatyczni i tworzący miłą atmosferę.
1/5
Przychodnia na gaju to jest jeden wielki dramat!!!!!! Zostali w głębokiej komunie! DodZwonic się graniczy z cudem panie sobie siedzą na rejstracji kawusie piją, a słuchawka odstawiona, cały dzień zajęte! Dwa dyrektor przychodni niekompetentny, nie wiem za co biorą pieniądze z NFZ stare sprzęty, lekarze którzy od dawaj powinno być na emeryturze. Odmówiono mi opieki medycznej ktora należy się jak psu buda gdyż składni mam odprowadzane bo wczesniej chodziłam prywatnie i skoro chodziłam prywatnie to powinnam to kontynuować. Dno dna a nie przychodnia powinni to zamknąć!!!!!!!!
1/5
Ta przychodnia to jeden wielki koszmar , lekarze nie wypisują skierowań, wystawiają źle dobrane leki , o rejestracji już nie wspomnę.... ludzie stoją kilka h w kolejkach, tworzą się awantury na korytarzach ...
1/5
Tragedia. Brak kontaktu z przychodnią dla dzieci. Od godz 7 rano 30 dzwonień Albo zajęte albo automat zamiast pielęgniarki . Zero kontaktu.
1/5
Ta przychodnia to organizacyjny dramat. Tyle negatywnych wpisów i opini pacjentów w internecie , nie skłania zarządu i dyrekcji do weryfikacji i próby zmian w tej placówce od kilkunastu lat. Teraz argument koronowirus .Gdzie kontrola NFZ skoro tyle skarg . Tu są pompowane nie małe pięniądze płacących na ich utrzymanie pacjentów , których traktuje się ja zło konieczne . Dodzwonić się to opcja nieosiagalna. Jak się dodzwonisz po kilku dniach i godzinnych próbach to o 8 ,55 nie ma już miejsc. Z wyprzedzeniem też nie można. Jak pytam
dlaczego , to odpowiedz bo tak jest . Pani w recepcji arogancka. Na moje uwagi i niezadowolenie odpowiedź " nie chcę mi się tego słuchać" można sobie zmienić przychodnie" jak się niepodoba. Czują się bezkarni.
Na badania do laboratorium rejestracja tylko telefoniczna termin wyznaczany za ponad 3 tygonie. To jakiś absurd i koszmar. Ludzie chorzy przychądzą pod przychodnię płaczą błagają żeby ich przyjąć albo chociaż zarejestrować bo nie mogą się dodzwonić po kilka dni a bardzo źle się czują . Pani z personelu jest jednak nie przejednana i tylko serwuje tekst rejestracja wyłącznie telefoniczna i zamyka drzwi przed nosem ryglując je drewnianym kołkiem. Byłam naocznym świadkiem . A jak już się zarejestrujesz na telewizytę to godziny Ci nie podadzą tylko tekst. Lekarz zadzwoni między 14 a 19 godziną. Siedź człeku , bądź w gotowości nadsłuchuj przez 5 godzin aż łaskawie lekarz zadzwoni. Czy problemem jest określić np. przedział czasowy do 1,5 godziny. Albo rejestrować ludzi którzy się już dodzwonili a numerków brak w tym dniu na następny dzień. Jest to możliwe i bez problemu w innych przychodniach tylko nie tu. To nie wina koroniwirusa ani braku pieniędzy . Tylko brak dobrego zarządzania , organizacji i indolencji kierownictwa przchodni i oczywiście takiej zwykłej ludzkiej empatii personelu przychodni.
1/5
Tragedia... Zwłaszcza teraz gdy jedyna forma rejestracji jest telefon. Po 40 kilku próbach dodzwonienia się do przychodni... Oczywiście bez powodzenia. Wcześniej tez nie było ciekawie, kiedy osoba chora musi iść stać w długiej kolejce po 6 rano (rejestracja od 7)aby dostać się do lekarza. Ja wypisałam się z tej przychodni.
1/5
Darmat drodzy Państwo! Dramat. Próbowałem dostać się do specjalisty. Mimo widocznych problemów i bezskutecznych "babcinych" metod leczenia doktor uznała, że problemu nie ma, leczenie jest zbyteczne a skierowanie do poradni bezzasadne. Poszedłem więc prywatnie, oczywiście zostałem przyjęty z uwagą i zrozumieniem choć zebrało mi się za zwlekanie z leczeniem. Problem jednak nastąpił przy realizacji recepty. "Prywatna" recepta nie miała refundacji co skutkowało drakońskimi kosztami. Farmaceuta polecił udać się do lekarza rodzinnego po przepisanie recepty i umieszczenie informacji o leczeniu w karcie pacjenta. Oczywiście nie zostałem nawet przyjęty bo rozjuszona pielęgniarka zawezwała doktorową i obie dobitnie mi uzmysłowiły, że skoro się leczę prywatnie to mam jak najbardziej prywatnie płacić. I ich naprawdę nie obchodzi na co i u kogo się leczę. Tak, właśnie to usłyszałem. Bardzo dziękuję za zainteresowanie i wykazany cień dobrej woli. Szkoda mi tylko tych składek wypracowanych w pocie czoła na utrzymywanie takiej służby zdrowia.
1/5
A ja dziś będąc 3 w kolejce udało mi się zarejestrować. Chociaż od poniedziałku przez telefon nie. Jest godzina 12.22. A teleporada. No cóż. Nikt nie dzwoni
5/5
W dniu 27 kwietnia idąc na szczepienie , przy wejściu niezwykle uprzejmy Pan widząc ze zdejmuję swoje jednorazowe rękawiczki i dezynfekuję ręce - zaproponował mi rękawiczki po czym nie wyjął ich tylko pozwolił mi samej wziąć rękawiczki . Ponieważ jestem wyczulona w sprawach higieny w ogóle / nie tylko przez pandemię / - jestem pod wrażeniem takiego zachowania . Brawo ! Brawo !
Pani organizująca na korytarzu kolejność bardzo miła i pomocna . Oczywiście Pani Doktor oraz Panie od szczepienia -super . Gratuluję Panu Kierownikowi przychodni takich Pracowników .
Dodaj opinię

Adres:

Krynicka 51, Wrocław Gaj

Numer telefonu:

Numery telefonów znajdują się na liście świadczeń
Przychodnia Gaj na mapie
Zdjęcie budynku Przychodnia Gaj