W naszym serwisie do tej placówki nie są przypisane żadne usługi świadczone w ramach współpracy z Narodowym Funduszem Zdrowia. Może to na przykład oznaczać, że ośrodek zerwał współpracę z NFZ lub zaczął prowadzić działalność pod inną nazwą.
Opinie o Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus
Adres:
Lindleya 4, Śródmieście
Jesli zaś chodzi o meritum, opiekę medyczną, specjalistyczną - bez zarzutu. Moj przyklad, to Poradnia Dermatologiczna, wejscie od ul. Oczki/parter. Obsluga w rejestracji - Super; mlode lekarki w gabinecie w ramach ostrego dyzuru - SUPER kobiety. Mile, kulturalne, profesjonalne. Moze dla tego, ze jeszcze nie dzialaja rutynowo....i wyrafinowanie. Bo u starszego sortu, roznie to bywa.
Szpital Kliniczny na Lindley'a godny polecenia. Wiadomo, tradycja Kliniczna cos o tym MUSI
świadczyć.
Potwierdzam, że dodzwonienie się tam jest raczej nie możliwe.....próbuję już od tygodnia...bez skutku.
Podsumowując.....mam nadzieję, że nigdy nie będę musiała tam trafić.
Do tej beczki prawdziwego wspaniałego miodu musimy dla kontrastu dorzucić małą łyżeczkę potwornego dziegciu. W dniu 19.02.26 odstałem 3 godz. pod drzwiami dyzurki o dwóch kulach – jestem po 4-ech operacjach kręgosłupa w ostatnim roku i zbliżam się do 80-tki - prosząc o informacje od prowadzącego lekarza o zdrowie córki, która mdlała. Do „prowadzącej” udało się dotrzeć na podstawie rysopisu i informacji uzyskanych od jej kolegów, że kończy długotrwałą rozmowę telefoniczną. Niczego się nie dowiedziałem. Na moja prośbę o możliwość zobaczenia córki zaczęła się drzeć na cały korytarz, co ja tu robię, jak panuje grypa. Straszyła policją. Dziesiątki przewijających się godzinami ludzi po korytarzu i salach jej nie przeszkadzało. Żonie udało się przemknąć do córki, podtrzymać ją na duchu i przekonać, że powinna pozostać w szpitalu. Dowiedziała się. że córka od czterech dni nie była w ubikacji, mdlała, prowadzącej tego dnia nie widziała był dwie studentki albo praktykantki. O ile dobrze usłyszałem i zapamiętałem to nazwisko STEC. Omijajcie szerokim łukiem.
Kończąc jeszcze raz dziękujemy Pani Doktor Ewie Krawczyńskiej - Strzelczyk.
Wdzięczni Koryccy