Szpital Kliniczny im. dr. Józefa Babińskiego SPZOZ w Krakowie

Aleja Adolfa Dygasińskiego 2d
Kraków
W naszym serwisie do tej placówki nie są przypisane żadne usługi świadczone w ramach współpracy z Narodowym Funduszem Zdrowia. Może to na przykład oznaczać, że ośrodek zerwał współpracę z NFZ lub zaczął prowadzić działalność pod inną nazwą.

Opinie o Szpital Kliniczny im. dr. Józefa Babińskiego SPZOZ w Krakowie

Dodaj opinię
1/5
Nie polecam z całego serca tego ośrodka. Chociaż pielęgniarki są empatyczne i pomocne to lekarze i psycholog DRAMAT!!!W szczególności dr M Gawlik chociaż trudno nazwać taką osobę doktorem bo ta funkcja obejmuje osobę pragnącą pomoc nie zdołować pacjenta, który przychodzi do Ośródka po pomoc. Od Dr Gawlika dostaje dużą dozę ignorancji, braku zainteresowania problemem, impertynencji i wręcz wyśmiania. Pragnę zauważyć , ze do Ośrodka przychodzą specyficzni, chorzy pacjenci, którzy powinni być zaopiekowani na LUDZKIM poziomie. DR Gawlik nie prezentuje podstawowych , ludzkich norm. Jak mógł zostać lekarzem i pomagać ludziom??? W swoim stanowisku prezentuje wyższościowość, negatywizm, wyszydzanie pacjenta i postawę wysoce ignorancką. Młoda osoba a już podchodzi do swojej pracy a przede wszystkim pacjenta w tak okrutny sposób....
5/5
Serdecznie polecam tę Poradnię. Fantastyczna obsługa, panie rejestratorki przypominają o wizycie dzień wcześniej. Pan Doktor kompetentny, rzeczowy, bardzo sympatyczny. Czuje się dużo lepiej.
1/5
Dzień dobry
Nie polecam placówki szczególnie bardzo nie miła jest pani w sekretariacie krótkie czarne włosy, zero wsparcia, nieempatyczna, nie umie odpowiedzieć na podstawowe pytania zero profesjonalizmu, uważam że nie powinna pracować w poradni ludzie potrzebują wsparcia psychicznego a pani w czarnych włosach tylko pogrąża, rozmawiałam z inną panią z sekretariatu i potrafiła odpow. która jestem w kolejce do psychoterapia i wsparcia. Pozdrawiam
1/5
Niestety nie da się dać ujemnej ilości gwiazdki. Najstraszniejsze i najbardziej smutne i paskudne miejsce w jakim byłam. Chciałam dostać się na oddział nerwicy i zaburzeń osobowości ze względu na zaburzenia osobowości typu Borderline, z którym zostałam zdiagnozowana około 8 lat temu. W Babińskim byłam w styczniu 2023 na wstępnej rozmowie. “Lekarz” (sadysta i zwykły oblech) po 10 minutowej rozmowie, w której jedyne co starał się zrobić to uderzyć w mój czuły punkt, zdenerwować i mnie i zasmucić. Nie jest ciężko zdenerwować osobę z borderline i zmusić ją do wyplucia jadu. Po 10 minutach rozmowy “lekarz” wystawił mi diagnozę, że jestem antyspołeczna i mam osobowość psychopatyczną 😂 gratuluję, to chyba najszybciej postawiona diagnoza w świecie psychiatrii. Gdyby nie to, że w moim mieście miałam cudowną psycholog i psychiatrę prawdopodobnie po takiej diagnozie zdecydowałabym się na kolejną probe S.

NIE JEDŹCIE TAM, NIE ZAMYKAJCIE TAM SWOICH BLISKICH I DZIECI. DAJCIE IM SZANSĘ NA WYLECZENIE, A NIE BYCIE SKRZYWDZONYM DO KOŃCA ŻYCIA.

Ps. Lekarz został zgłoszony i będę wyciągać konsekwencje.
1/5
Sami powinni się leczyć
1/5
OLZON to jakiś obóz przetrwania, pozdrawiam moich znajomych którzy przetrwali tam pół roku, ja się dziwię do tej pory że dałam radę być tam 3 miesiące...psycholog prawie ze mną nie rozmawiała. Pielęgniarka nasz Motylek kochany, pozdrawiam ale Pani Ordynator...jakiś totalny niewypał. Jak osoba o zerowej empatii może być ordynatorem ?! Tam jest rynsztok!!!
Po za tym jak można zavraniac Ludziom nawiązywać bliższe relacje, to oczywiste że jak z kimś jesteś pod jednym dachem pół roku to idzie się zauroczyć, moim zdaniem w takiej sytuacji zamiast wywalać z oddziału jak Ktoś się przyzna, powinni pomagać budować zdrowe relacje, te dwie osoby nie muszą być ze sobą po wyjściu ale mogą, wystarczy mieć lepsze podejście do pacjenta. Przecież chyba lepiej zauważyć przez te pół roku, że przy zaburzeniach jakie mają, będą w stanie się dogadać w przyszłości czy nie.
5/5
Bardzo polecam to miejsce a zwłaszcza lekarza Leszka Witkowskiego.Bardzo mi pomógł dobierając odpowiednie leki i wysłał na terapię,zawsze służył pomocą w razie pytań .Mądry i empatyczny lekarz .Panie w sekretariacie również miłe i ładna ,zielona okolica .
1/5
Olzon 7f to porażka. Nie warto tam iść, lepiej znaleźć inne miejsce. Byłam 4 miesiące i odradzam. Na społecznościach, co nie zrobisz jesteś ciśnięty, wytykane są najmniejsze przewinienia. Terapeuci są niekompetentni. Wszystko co spotkało Cię w życiu jest twoją winą. To wszystko funkcjonuje jak SEKTA. Nie uzyskasz od nich wsparcia, w żaden sposób. Jedyne co potrafią mówić to, że jesteś życiową porażką i „marnujesz pieniądze podatników pobytem tutaj”- to słowa ordynatorki. Pomijając fakt, że wszyscy drżą przed nią, bo potrafi na czwartkowych społecznościach zwyzywać Cię np. z powodu sposobu w jaki siedzisz. Nie polecam.
Dodaj opinię

Adres:

Aleja Adolfa Dygasińskiego 2d, Kraków Bieżanów-Prokocim

Strona internetowa: