Twoje Zdrowie

Ligocka 3a
Katowice
Świadczenia specjalistyczne Kolejka Numer telefonu Inne ośrodki
Gastroskopia
Endoskopia
452 dni 32 205 33 53
Godziny rejestracji:
PN08:00-20:00
WT08:00-20:00
ŚR08:00-20:00
CZ08:00-20:00
PT08:00-20:00
Godziny przyjęć:
PN08:30-20:00
WT08:30-20:30
ŚR08:30-20:00
CZ08:30-20:30
PT08:30-20:30
Kolonoskopia
Endoskopia
417 dni 32 205 33 53
Godziny rejestracji:
PN08:00-20:00
WT08:00-20:00
ŚR08:00-20:00
CZ08:00-20:00
PT08:00-20:00
Godziny przyjęć:
PN08:30-20:00
WT08:30-20:30
ŚR08:30-20:00
CZ08:30-20:30
PT08:30-20:30
Oddział leczenia jednego dnia
Chirurgia Krótkoterminowa
10 dni 32 205 33 53
Operacja zespołu cieśni nadgarstka 10 dni 32 205 33 53
Pielęgniarska opieka długoterminowa domowa 32 205 33 53
Godziny rejestracji:
PN08:00-20:00
WT08:00-20:00
ŚR08:00-20:00
CZ08:00-20:00
PT08:00-20:00
Godziny przyjęć:
PN08:00-20:00
WT08:00-20:00
ŚR08:00-20:00
CZ08:00-20:00
PT08:00-20:00
SO08:00-09:00
ND08:00-09:00
Podstawowa Opieka Zdrowotna Numer telefonu Inne ośrodki
Lekarz rodzinny (POZ)
Poradnia Lekarza POZ
32 205 33 53
Godziny rejestracji:
PN08:00-18:00
WT08:00-18:00
ŚR08:00-18:00
CZ08:00-18:00
PT08:00-18:00
Godziny przyjęć:
PN08:00-18:00
WT08:00-18:00
ŚR08:00-20:00
CZ08:00-18:00
PT08:00-18:00
Pielęgniarka POZ
Gabinet Pielęgniarki Środowiskowej
32 205 33 53
Godziny otwarcia:
PN08:00-18:00
WT08:00-18:00
ŚR08:00-18:00
CZ08:00-18:00
PT08:00-18:00
Położna POZ
Gabinet Położnej Środowiskowej
32 205 33 53
Godziny otwarcia:
PN08:00-18:00
WT08:00-18:00
ŚR08:00-18:00
CZ08:00-18:00
PT08:00-18:00
Programy profilaktyczne Numer telefonu Inne ośrodki
Profilaktyka chorób układu krążenia
Poradnia Lekarza POZ
32 205 33 53
Profilaktyka gruźlicy
Gabinet Pielęgniarki Środowiskowej
32 205 33 53
Profilaktyka raka jelita grubego
Pracownia Endoskopii
32 205 33 53

Opinie o Twoje Zdrowie

Dodaj opinię
1/5
Bałagan brak poszanowania dla pacjenta personelu medycznego. Myślę, że lepiej iść do weterynarza niż do lekarzy rodzinnych tam.
1/5
Jeden wielki bajzel ! Telefony nie odbierane notorycznie, byłem zresztą tego świadkiem parę dni temu kiedy dzwoniąc będąc w Poradni na numer rejestracji żadna z pań słuchawki nawet nie podniosła a tłumaczenie się że panie są nowe i się uczą - śmiechu warte ! Nauka odbierania telefonów nie jest niczym skomplikowanym jak i zresztą kultura osobista której w tej pseudo poradni na pewno brakuje !
1/5
Całkowity brak kompetencji, kultury osobistej i zaangażowania w pracę osób zatrudnionych w rejestracji.
1/5
Dziwię się, że ta placówka w ogóle jeszcze funkcjonuje, mam nadzieję,że w końcu NFZ lub inna instytucja pod wpływem licznych skarg pacjentów zainteresuje się tym co tam się dzieje. Panie w rejestracji totalna pomyłka, w ogóle nie znające się na pracy pomijając to,że po raz drugi w ciągu miesiąca została mi założona zastępcza kartoteki do lekarza ortopedy u którego się leczę, bo poprzednia też zresztą zastępcza się zgubiła !
1/5
Rejestracja to słowo nie do tej przychodni, nie odbierają tel. żle umawiają pacjentów wszyscy pacjenci słyszą kto z czym przyszedł , nazwiska i kartoteki leżą na wierzchu i można przeczytać kto i na co choruje, stojąc w kolejce obserwując panią w okularach to jej praca przez 1h to chodzenie po przychodni i sprawdzanie co jest w szatni tyle się napracowała. Godziny umawiane przez rejestrację nic się nie mają do wizyty u lekarza.
1/5
Myślę,że kierownictwo zamiast ciągle robić roszady i zmieniać personel, powinno zająć się zarządzaniem tej przychodni, którego nie ma w ogóle ! Panie w rejestracji w ogóle nie mają pojęcia czym jest najwyrazniej praca w służbie zdrowia. Plotkują o swoich prywatnych sprawach przy pacjentach, każdy wszystko słyszy,w dodatku są kompletnie nie wychowane, bezczelne a pani w okularach to chyba p. Alu nic poza chodzeniem do szatni rzeczywiście nie ma do roboty :) widziałam nie raz.
1/5
beznadzieja. brak poszanowania dla chorego. totalny syf. zero punktow
5/5
Właśnie dzisiaj się dodzwoniłam bez problemów. Bardzo miła obsługa.
1/5
Jest tam bardzo brudno.
1/5
Totalna pomyłka ,właśnie dzisiaj zgłosiłam się na kolonoskopię z nieczuleniem ,to już trzeci przesunięty termin .
2 dni nie jadłam ,2 dni się przeczyszczałam i co ,okazało się że dzisiaj robią tylko bez znieczulenia,
W kartotece ciągle panie się zmieniają i coraz gorsze, nawet przepraszam nie potrafią powiedzieć.
5/5
Dodzwoniłam się bez problemu ok. 15.00. Miła pani umówiła mi wizytę do naczyniowca. Potem zajrzałam do opinii i jestem zaskoczona niepochlebnymi uwagami. Może polityka przychodni uległa już zmianie na plus? Pięć gwiazdek daję za szybkość połączenia i sympatyczny sposób rejestracji.
4/5
W przeciwieństwie do wielu opinie poprzedzających moją, ja osobiście jestem zadowolona. Bez problemów się dodzwoniłam. Byłam u specjalisty już w sumie na 3 spotkaniach, i było ok. Jedynie system kolejkowy mnie wkurza ale tak jest w większości przychodni. Umówiona jestem na godzinę i punktualnie przychodzę a przede mną 10 osób. :(
1/5
niestety polityka nie ulegał zmianie. Totalny brak szacunku dla pacjenta. Zostałem umówiony na termin - miałem złamany mały palec u stopy i chodziło jedynie o stwierdzenie przez lekarza , że leczenie zakończono żebym mógł rozpocząć procedurę odszkodowawczą. Zwalniam się z pracy żeby zdążyć , stoje w korkach...jestem na miejscu.... Pani komunikuje , że lekarza dzisiaj nie ma - oczywiście nikt mnie o tym nie powiadomił telefonicznie no bo po co,ale to jest jeszcze nic. Umówiono nowy termin- stawiam sie punktualnie, wchodze do lekarza z godzinnym opóźnieniem - ale to też jest nic, wiadomo trzeba szlifować cierpliwość:) ale najlepsze jest teraz- lekarz komunikuje mnie że nie wystawia zaświadczeń i mam iść spytać Panią z recepcji czy mi skseruje kartotekę - więc idę pokornie spytać czy otrzymam kserokopię kartoteki w której widnieje jedno zdanie - że leczenie zakończono, ale Pani informuje że muszę napisać prośbę o wydanie kserokopi, ok nie ma problemu- poprosiłem o kartkę i długopis z tym że niezwłocznie otrzymuje informacje że dziś i tak tego nie otrzymam bo potrzebna jest zgoda kierownika placówki, nie wytrzymałem i zrobiłem tam lekki kipisz. Nazwa placówki "Twoje zdrowie" to jest taka ironia chyba z ich strony, NIE POLECAM!
1/5
Straszne kolejki, kilka pacjentów umówionych na ta sama godzinę.. Nie szanują czasu innych!
4/5
Nie wiem o co tam chodzi. Dodzwoniłam się bez problemu, pani była miła i kompetentna. Nie wiem która to pani, bo jak zwykle obsada w rejestracji zupełnie nowa. Te roszady są nie do przyjęcia i na pewno powodują bałagan.
5/5
Osobiście jestem zadowolona z obsługi Pań rejestratorek. Jestem pacjentką poradni chorób naczyń i nie rozumiem niepochlebnych opinii, które się tu pojawiają.
Doktor Markiel jest super fachowcem. Zabiegi przeprowadzane są w sposób profesjonalny. 18-ego maja mam kolejny zabieg i nie wyobrażam sobie skorzystać z usług innej poradni.
A tych wszystkich niezadowolonych z pracy Pań z rejestracji proponuję zamienić się z nimi miejscami na przynajmniej dwie godziny.
1/5
Potwierdzam bałagan w rejestracji,kolejka jak się rejestruje i jak się przyjdzie na wizytę znowu trzeba w rejestracji odstać a Panie rejestratorki tłumaczą że trzeba dużo wcześniej się zgłaszać aby zdążyć drugi raz pokazać dyskietke.Niczego nie można się dowiedzieć bo Panie z nadmiaru obowiązków czasu nie mają bez tej obowiązkowej kolejki odpowiadać.Dyrekcja powinna zadbać o komfort,zatrudnić więcej pracowników i rozłożyć w czasie wizyty u lekarzy bo tłok i nie ma czym oddychać.
1/5
własnie dzwonie od 30 minut i co? i nic, nie odbieraja, albo nagle zajete, pewnie odkladaja sluchawke, koszmar, bylam tam baardzo dawno u intrnisty, zrezygnowalam,chociaz mam bliziutko , poszlam gdzie indziej , musze dojechac ayutobusem, ale warto bylo. Teraz chcialam do specjalisty, ale chyba nici z tego
1/5
chciałam się dzisiaj zarejestrować w przychodni u kardiologa. Stoję grzecznie w kolejce i .... przede mną stoi Pani, która przyszła na pierwsza wizytę do ... kardiologa. Podała swoje nazwisko i czeka. Pielęgniarka w rejestracji długo szukała jej nazwiska w komputerze, na licznych wydrukach i nie znalazła jej. Nawet przyszła druga pielęgniarka do pomocy i stwierdziła, że pacjentka nie była na dzisiaj zapisana, bo nigdzie nie figuruje. Wtedy Pacjentka wyciągnęła karteczkę z zapisanym terminem wizyty, którą wcześniej dostała w przychodni. W tedy jedna z pielęgniarek genialnie stwierdziła, że dzwoniła do niektórych pacjentów i odwoływała wizytę i ta karteczka nie jest dowodem (buhahaha) , tak śmiechu warte, zaczęły szukać dla pacjentki nowego odległego o 2 miesiące terminu. Miałam szczęście , zrezygnowałam z usług tej przychodni. Potwierdzam poprzednie opinie BAŁAGAN i BRAK KOMPETENCJI już w rejestracji, nie wiem co dalej ???? /nie zasłlugują nawet na 1 gwiazdkę, ale system wymaga/
1/5
Żenada, zdecydowanie nie polecam. Miałam mieć badanie w styczniu i 3 razy było przekładane. Dzień przed badaniem dostawalam telefon, że docenta nie będzie. Przy kolejnym przeglądaniu (tym razem na maj) zabrałam skierowanie. Straciłam kilka miesięcy niepotrzebnie...
1/5
Dodzwonić się nie da do przychodni wogole. Dwa dni dzwonię albo jest zajęte, a jak jest sygnał to nie odbierają wogole telefonu nie wiem po co one siedzą w tej rejestracji. Mam mieć operację na żylaki i termin mieli mi dac Ale cisza od nich. Kartoteka 2 razy zginęła.
1/5
Odradzam wszystkim to miejsce. Ludzie, idźcie gdziekolwiek indziej, czy to na NFZ czy prywatnie, ale tą przychodnie omijajcie z daleka. Byłem tam zapisany przez prawie rok, w tym czasie miałem ok 15-20 wizyt i z ŻADNEJ nie byłem zadowolony. Odradzam jakikolwiek kontakt z lekarzami: Motylkiem i Gniadkiem, kasa, kasa, kasa i nic więcej.
1/5
Trafiłem tam tylko dlatego, że lekarz (w innej przychodni) wystawiający skierowanie na kolonoskopię polecił mi tę przychodnię. O dodzwonieniu się mogłem tyko pomarzyć - pomimo kilkudniowych prób nic z tego nie wyszło. Pojechałem. Wewnątrz ciemnawo, ciasnota, kartoteki pacjentów leżą na stosach pod ścianami, personel nie może przejść, zahacza o te akta, które spadają i są narażone na wymieszanie i uszkodzenie. Panienka rejestrująca moje skierowanie sprawiała wrażenie, że jest obecna tylko ciałem, bo duchem była chyba w obłokach - nic nie wiedziała, o wszystko pytała drugą, przeszkadzając jej tym w pracy. Nie wiedziała, że należy pacjentowi dać instrukcję postępowania przed badaniem, nie wiedziała, że trzeba zapisać wyznaczoną datę badania.
Po stawieniu się w wyznaczonym dniu na badanie trafiłem na taką samą sytuację, tylko inna była nic nie wiedząca recepcjonistka. Dodatkowo do tej , która coś wie przybiegła jeszcze inna, z problemem, że program jej nie działa i nie może obsługiwać pacjentów (chyba w jednym z gabinetów). Recepcjonistka, do której trafiłem, najpierw, po wielokrotnych konsultacjach z koleżanką załatwiła pacjentkę przede mną i zajęła się mną. Nastąpiły kolejne konsultacje w mojej sprawie z koleżanką i okazało się, że badanie się nie odbędzie, z niejasnych powodów, ale z rozmowy między paniami wynikało, że koleżanka (ta z obłoków) nie wprowadziła daty do komputera i jestem w tym dniu już 4-tym takim pacjentem, odsyłanym z kwitkiem. Należy dodać, że byłem po głodówce, dobowym przeczyszczaniu przewodu pokarmowego, i musiałem uzyskać zgodę na wcześniejsze wyjście z pracy. To ich nie interesowało. Zaproponowano mi kolejny termin badania, ale zabrałem skierowanie i uciekłem stamtąd w obawie o życie. Tak, o życie, jako że zabieg miał być przeprowadzony pod narkozą i nie wiem, czy w tym bajzlu ktoś nie zapomniałby mnie wybudzić.
Nie wiem jak lekarze tam leczą, ale obraz pracy recepcji jest wystarczająco koszmarny, aby tam nigdy więcej nie wejść.
Moja opinia to minus pięć gwiazdek, ale nie da się zaznaczyć.
1/5
Można dzwonić i tak nikt nie odbiera telefonu.
1/5
Witam wszystkich stoje wlasnie w rejestracji do naczyniowca dr. Motyka. I gdybym na żelazną 1 nie mial terminu na styczeń w życiu bym tu nie trafił zdania wypowiedzi ludzi widze różne lecz w 100proc zgadzaja sie z tymi karygodnymi , tu jest kocioł tłok ludzie poumawiani na jedna godzine jak spęd bydło , mogłem przyjechać na 16ta lecz pani rejestracji wszytkim każe na 14ta. A dla czego prosta odpowiedz jak by ludzi nie było doktor idzie do domu takze jak by o 14tej byly 3osoby to przyjeżdżając na 16doktora nie spotkasz choć parcuje do 18tej. I rejestracja jest uwarunkowa od pana profesora heee. Kibel jednym słowem
1/5
Witam byłem na skardze u pani dyrektor ośrodka dla czego nie mozna rejestracji rejestrowac telefonicznie , tylko potrzeba byc osobiście. Pani na to bo tak zarządził a i tyle . Także o jaka kolwiek bzdure potrzeba byc a telefonu nikt nie odbiera stoje tu wlasnie od 40minut jest wyciszony i tak sobie pocichu drynda i drynda.
1/5
To nie wina rejestratorek tylko tego ze zanim zdaza sie nauczyc co robic juz nie pracuja, zostawiajac balagan w dokumentach ktorego kolejne zielone rejestratorki nie maja kiedy uprzatnac bo dwoja sie i troja by cokolwiek znalezc.pan prezes powiniec choc na jakis czas zatrudnic dodatkowe osoby z doswiadczeniem ktore uporzadkowalyby kartoteki,dokumentacje itd zeby rejestratorki nie tracily pol godziny na odnalezienie kartoteki 1 pacjenta bo za nim czeka 15 nastepnych bez kartotek. Prezesowi nie zalezy bo przychodnia jest w likwidacji.jak ma byc dobrze jak dziewczyny pracuja gora miesiac
1/5
Czy ktoś w końcu odbierze tam telefon!!!!!!!!!!!?Dzwonie od tygodnia, a od dwóch miesięcy proszę o poprawę wypisu.....koszmar😠
1/5
totalny burdel,nie odbierają w ogóle telefonów ,przychodnia mała a ludzi ogrom ,nie ma gdzie usiąść ,a czekanie w kolejce do lekarza to co najmniej 3 godz.
1/5
Poświadczam. Nikt nie odbiera telefonów. Trzeba wpisać to do książki skarg i zażaleń, jeśli taka istnieje.Albo wysłać polecony list papierowy do NFZ.
1/5
Nawet bym 1 gwiazdki nie dała,ale trzeba niestety tutaj coś zaznaczyć..Przychodnia to dno totalne.
Byłam kiedyś tam na rozmowie i dokładnie to co wyżej Państwo piszecie zaobserwowałam od razu-nie odbierane telefony,niewykwalifikowany personel i rozmowy przeprowadzane w jakimś kantorku,gdzie był brud i bałagan.Rotacja pracowników non stop.

Jakiś czas później zadzwoniono do mnie znowu i teraz szukają pracowników bez rozmowy kwalifikacyjnej i ustalenia warunków pracy tylko od razu na wczesną godzinę poranną do roboty.
Ciekawe kogo znajdą.

Kierownictwo to jacyś idioci.Już po głosie w słuchawce można poznać,że ma się do czynienia z kimś cwanym i chamskim.
1/5
Wizyta umówiona do Pani doktor na 9. Od 8. 50 do 10.05 stanie w kolejce do rejestracji. Dziewczyna w rejestracji niemajaca pojecia o niczym, powolna i nieprzyjemna. Ludzie po zabiegach muszą ponownie stac w kolejce po 1,5h by zaposac sie ponownie. Co lekarzy to nie mam zastrzeżeń ale osoby w rejestracji jak dla mnie do zwolnienia
5/5
Jakbym byla tam recepcjonistka to bym do glowy chyba dostała w tej przychodni gdzie pacjenci Wrzeszcza nawet o to że Pani doktor nie zdążyła im wypisać recepty (tak jakby to od nich zalezalo)albo o to że lekarz przyjmuje kogos dluzej niz powinien (przecież one nie będą zmuszać lekarzy do zmiany grafiku). Dziewczyny młode i biedne mają w twj przychodni jak w domu wariatów albo na targu. Współczuję wam. Ela K.
5/5
Rozumiem że nie kazdy pacjent jest wykształcony Ale kazdy powinien wykazać się rozumem a później oceniac. Troszkę kultury nie zaszkodzi. Tyle w temacie.
5/5
Potwierdzam. 90 procent pacjentom słoma z butów wychodzi. Prości chamscy ludzie nie mający pojęcia o pracy tych dziewczyn. One to chyba z jakiejs szkoły są i ,,piękne,, praktyki tam mają. Ja sie cieszę że zawsze któraś z nich mnie zapisze na szybki termin a nie jak w innych przychodniach ze trzeba rok czekać. Jeśli komuś nie pasuje ze dziewczyny mają dobre serce i zapisują masę pacjentów danego dnia żeby każdy mógł skorzystać z wizyty to polecam udanie się do innej przychodni.
1/5
NIE POLECAM!!!!!!! Nigdzie dotąd nie spotkałam się z takim brakiem szacunku dla pacjenta!!! Pacjent to wróg i trzeba go tępić!!!!
Panie w rejestracji mają czas na wszystko inne a jak już zauważą człowieka to od razu włączają tryb >spychoterapia<
Ani razu nie udało mi się wejść do gabinetu o umówionej godzinie. Poślizg dwugodzinny był najkrótszy z zaliczonych....
Zero punktów
5/5
wszyscy narzekają - ale napiszcie w jakiej innej przychodni są tak krótkie terminy do specjalistów? wszędzie czeka sie miesiącami na wizytę a tu można się umowić w 2 tygodnie. Nawet jeśli trzeba odczekać 2 godziny w kolejce do rejestracji to i tak jesteście na plus. potraficie tylko narzekać , większość z was nie potrafi się kulturalnie odezwać do dziewczyn z rejestracji, wyzwiska i obrażanie ich na porządku dziennym. ich wina że nie mogą naleźć kartotek które pomieszano parę lat temu? takie pretensje do właściciela placówki - powinien zatrudnić kilka osób choćby na 2-3 tygodnie które zajęłyby się tylko i wyłączeniem zrobieniem porządku w szufladach bo dziewczyny które na bieżąco obsługują pacjentów nie są w stanie tego zrobić. Narzekacie że stoicie 2 godziny w kolejce do rejestracji i dziewczyny nie odbieraja telefonów - gdyby to robily czekalibyście zamiast 2 to godziny i wiecej. Do odbierania telefonów powinna być dodatkowa osoba przynajmniej do czasu kiedy nie bedzie porzadku w kartotekach. Kiedy kartoteki nie ma na swoim miejscu dziewczyny przeszukuja co sie da aby ja odnalezc i to zajmuje czas ktory moglyby poswiecic na odbieranie telefonow czy cos innego.
1/5
narzekacie na brak szacunku dla pacjenta ale większość z Was pacjentów nie ma szacunku do Bogu ducha winnych dziewczyn z rejestracji. Głupie gadki w kolejkach, obrażanie rejestratorek itd. Większości z was słoma z butów wychodzi, zero kultury i wychowania - ale Wam wolno bo Wy robicie łaskę że korzystacie z tej poradni. W przychodni jest bałagan - ale o to pretensje należy mieć do szefa, właściciela przychodni że tak organizuje pracę - nie tylko Wam pacjentom ale również rejestratorkom i zatrudnionym lekarzom.
W rejestracji bałagan powstał na przełomie 2009/2010 i do dziś szef placówki nie zrobił i nie robi nic by go uporządkować. Jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o pieniądze, o pseudo oszczędności. Gdyby zatrudnił 4 rejestratorki na umowę o pracę trzeba by było opłacać za nie składki, dać im urlop, zapłacić za ewentualne L-4, przestrzegać czasu pracy a przede wszystkim zapłacić uczciwie za pracę w soboty, niedziele czy święta (nie + 2 zł za godzinę ale odpowiednio 100 i 150 % stawki) . Po co skoro można dać śmieciową umowę-zlecenie i najlepiej jeszcze zerwać ją po kilku dniach unikając w ten sposób zgłoszenia składek do ZUS? a kiedy nie ma o co się przyczepić bo dziewczyna solidna i pracowita to trzeba ją sprowokować do rezygnacji z pracy złym traktowaniem, czepianiem się albo wyzywaniem. Taka strategia Pana doktora. Więc jak ma być dobrze? jak ktoś ma się nauczyć jak przychodzi nowy i od razu jest rzucany na głęboką wodę beż żadnego przyuczenia? od kogo ma się uczyć jak najdłuższy staż w rejestracji wynosi 2 miesiące a i tak umowę doktor podpisuje na kolejny miesiąc tylko wyjątkowo, z desperacji w okresie kiedy nie ma możliwości wymienienia rejestratorki z długim miesięcznym stażem na nowe, z obawy przed tym że będzie musiał sam usiąść przed komputerem? Było przynajmniej kilka dziewczyn rzetelnych, pracowitych, uczciwych które zasługiwały na uczciwe zatrudnienie przez doktora ale po co skoro na ich miejsce przyjdzie następnych kilka czy kilkanaście które popracują przez kilka dni a potem kolejne kilka czy kilkanaście i jakoś to będzie. Pacjenci narzekają od kilku lat, rotacja jest od kilku lat i co z tego - jakoś się kręci przecież
1/5
dokładnie. skoro w ciągu 1 tylko miesiąca przewija się przez przychodnię minimum kilkanaście dziewczyn - rejestratorek to w ciągu roku robi się z tego około dwustu a w ciągu 7 lat 2009/2010 od czasu jak zaczęły się problemy w rejestracji musiało to być kilkaset. Nikt mi nie wmówi, że spośród kilkuset dziewcząt przez 7-8 lat nie znalazł doktor przynajmniej kilku rzetelnych, uczciwych i pracowitych które można było zatrudnić na etacie na stałe. Jak widać coś jest na rzeczy, że od tylu lat nie chce skompletować normalnej obsady. To jakiś ewenement nie tylko na terenie przychodni katowickich ale chyba w całej Polsce.
1/5
Jak ktoś wyżej napisał szanowni Państwo otwórzcie sklep z butami albo budke na targu. Wtedy będziecie pracować sami i obsługiwać ludzi i nie będzie kiedy wyzywać się na pracownikach bo nie będziecie ich mieli
1/5
Burdel jest i wszystko ginie ale nie znałam nigdy w życiu pracodawcy u którego w ciągu 3 miesięcy przewija się kilkadziesiąt chyba osób. Jak stanowisk pracy jest 2. Są firmy które mają 300 pracowników A nie mają takiego przemiału. Wiec się zastanówcie czy to wina dziewczyn czy szefa.
3/5
Ja nie będę oceniać Pana kierownika przez pryzmat tego jakim jest lekarzem, bo lekarzem zapewne jest bardzo dobrym, ale przez pryzmat tego jakim jest pracodawca. Brak szacunku dla pracownika rozpoczynając od rozmowy kwalifikacyjnej i proponowanej umowy, kończąc na dziwnych chamskich wywodach Pana doktora o byłych i teraźniejszych pracownikach. Umowa cóż... podpisana na miesiąc bez możliwości wcześniejszego zwolnienia się, za to Pan doktor może Cię zwolnić kiedy mu się podoba, jeśli nie przyjdziesz do pracy 200 zł kary, mimo tego że umowa jest na zlecenie. Panie w rejestracji siedzą przestraszone i zestrsowane. Boją się Pana doktora, wytrzymują miesiąc i nie przedłużają umowy. Szkolenia przygotowującego do pracy brak. W rejestracji bałagan, kartoteki leżą na ziemi, nagminnie wystawiane są duplikaty. Dziewczynom obrywa się od lekarzy tam pracujących, pacjentów i szefa. Ale jak ma być inaczej skoro w ciągu miesiąca jest kilkanaście nowych dziewczyn. Najgorsze jest to, że Pan doktor nie widzi problemu w sobie tylko w dziewczynach, które zatrudnia. Moja rada: nie podpisujcie umowy przez jednym, nawet bezpłatnym dniem próbnym, praca sama w sobie nie byłyby zła, nawet z tym bałaganem, problem leży w osobie która tam rządzi. Jeżeli chodzi o lekarzy, to na prawdę dobrzy specjaliści, sam Pan doktor jest bardzo chwalony przez pacjentów, szkoda że swoich pracowników nie traktuje podobnie jak swoich pacjentów.
1/5
Jest tragedia z tym przychodnią DUŻY MINUS. Nie polecam nawet swojego wroga iść tam do lekarza bo czekając na korytarzu 4godz. prędzej zawalu dostanie człowiek. Zgłaszam sprawę do NFZ żeby zlikwidowali tą targową budę. Na zabieg oczu czekałem ponad dwa lata a miał być max. 6-7 miesięcy, powód taki że zgubili kartotekę i po dwóch latach znalazł się jak zrobiłem awanturę.
1/5
syf i bajzel a zarazem brak kompetencji ( szczególnie Pań PRACUJĄCYCH w recepcji) jeden wielki burdel kpina , niedoszkolony personel omijać szerokim łukiem brak słów
1/5
Rejestracja to jedna wielka pomyłka- gabinet figur woskowych . Trudno uzyskać jakąkolwiek informację , ginie dokumentacja medyczna , dodzwonienie się graniczy z cudem, panie niczego nie wiedzą . Ewidentnie brak nadzoru nad pracownikami . Jeśli chodzi o samą wizytę lekarską to nie mam zastrzeżeń jednak batalia jaką trzeba stoczyć przed kontaktem z lekarzem pozostawia zdecydowany niesmak .
1/5
Ta przychodnia to porażka totalna....właściciel powinien zastanowić się nad zamknięciem tej budki bo inaczej tego budynku nie może nazwać. Ciasno jak w przyczepie kampingowej nie ma czym oddychać w tym tłumie pacjentów umówionych na jedną godzine
Warunki lokalowe porażka na sklep a nie przychodnie lekarska brudne ściany podłogi syf sanepid i nfz powinien ta placówkę zamknąć. Toaleta strach się czegokolwiek dotknąć. Zła organizacja pracy rejestracji za mało personelu przrpychajace się rejestratory między rozwalajacymi się szafkami z kartoteki które chyba z braku miejsca leżą wszędzie na podłodze porozrzucane koperty porozrzucane z rozrzucone dokumentacja medyczna.personel nie umie znaleźć kartotek w tym bałagan ie pacjenci wkurzona ze zginęła ich kartoteka dokumentacja wyniki badań niejednokrotnie bardzo ważne echo serca szok ile można się nasluchac stojąc chorym w tej kolejce niekończące się. Właściciel wogóle nie nadaje się do prowadzenia przychodni chyba wogóle nie wie o co chodzi i nie umie kierować praca swoich pracowników. Niejednokrotnie byLem świadkiem jak Wrzeszcza na rejestratorki w sposób wulgarny i ponizajacy. Właściciel to lekarz nie przystoi naprawdę przy pacjenta tak się zachowywać. Niech on sobie leczy ludzi jak umie a do przychodni prowadzenia to niestety nie ma zdolności przywodczych organizacyjnych wogóle. Lekarze bardzo dobrzy specjaliści dlatego myślę jeszcze pacjenci to wytrzymują ale bałagan.
1/5
Ta przychodnia to typowa parodia polskiej służby zdrowia jak w serialu daleko od noszy.nie polecam
1/5
Tego nie da się opisać co tam się dzieje! Nie tylko recepcja ale również laboratorium pani, która tam pracuje nie wie co się dzieje. Gdy poszłam odebrać wniki pytała się jakie,zamiast sprawdzić po peselu lub nazwisku. Nie mówią że chodziłam tam po nie dwa razy bo pani dopiero za drugim razem powiedziała mi po ilu dniach jest wynik. Recepcja masakra nikt nic nie wie nawet nie zadzwonił jak lekarz zmienił termin wizyty .
1/5
Większego bałaganu to na oczy nie widziałam! Chirurg naczyniowy - porażka!!! Brak szacunku dla pacjenta, ciągle spóźniony..Żeby tam się leczyć to trzeba cały dzień wolny mieć!!
1/5
Naczyniowiec w duchu pomocy pacjentowi chciał wywieźć mojego 80 letniego ojca na badania do szpitala chyba w Skarżysku Kamiennej, w porę zainterweniowaliśmy bo dzisiaj chodziłabym na cmentarz, a tak nadal chodzę do przychodni po leki, lekarz rodzinny nie ma możliwości przyjść do pacjenta, więc leczy go na odległość, nie chce zlecać badań, a gdy już ulega interwencji rodziny okazuje się że wyniki są tak złe, że trzeba natychmiast interweniować. Pani doktór wpada w panikę i pielęgniarka przekazuje nam telefonicznie jaki lek należy natychmiast podać itd. Niestety nie możemy zmienić przychodni ponieważ wszystkie inne są odległę od miejsca zamieszkania rodziców i zawsze pada argument, że lekarz będzie miał za daleko na wizytę domową , a starszej niedołężnej i ciężko schorowanej osobie należy się wizyta domowa. CÓŻ nie w tej przychodni.
Moja opinia o tej przychodni jest bardzo negatywna.
1/5
koszmar
1/5
Tyle czasu minęło a tu nadal się nic nie zmieniło. Jednym słowem Porażka. Z samego rana zgłosiłam się do przychodni z okropnym bólem brzucha i wymiotami była to sytuacja nagła więc nie miałam nawet możliwości żeby się zarejestrować a z racji że mieszkam w bloku obok wolałam osobiście podejść i grzecznie zapytać czy pani doktor może mnie obejrzeć bo naprawdę źle się czuje. W przychodni nie było ani jednej żywej duszy u Pani doktor w gabinecie też nikogo jednak pani w rejestracji stwierdziła że mnie nie przyjemnie bo nie jestem zarejestrowana, grzecznie zwróciłam uwagę że przecież i tak nikogo nie ma więc dlaczego pani doktor nie może chociaż na mnie zerknąć. Nie i koniec proszę się zarejestrować na jutro stwierdziła pani w rejestracji i jeszcze bezczelnie dodała że jeśli pracuje to mam sobie na jeden dzień wziąć urlop na rzadanie. Naprawdę zero szacunku do drugiego człowieka, i do pacjenta. Panie tylko siedziba dupach i plotkuja. Po za tym nie tylko Ja zostałam tak potraktowana ale chwilę po mnie weszła pani z dzieckiem i też nie była zarejestrowana oczywiście lekarka też ich nie przyjęła. Nie rozumiem po co ta placówka w ogóle funkcjonuje skoro nawet nie chce pomóc pacjentowi.
1/5
Słyszałam od sąsiadów, że przychodnia zaczęła zapisy na szczepienia przeciwko covid, ze względu na to że chciałam zaszczepić babcię postanowiłam ją zapisać. W rejestracji Pani powiedziała że w pierwszej kolejności będą szczepieni ich pacjenci i że możemy złożyć deklarację do lekarza POZ. Nic nie dało tłumaczenie że babcia ma już lekarza gdzie indziej tylko w jej poradni szczepienia się nie odbędą.
1/5
Zapisują pacjentów do neurologa na terminy co 20 minut, a lekarz przyjmuje 1 osobę 70minut. Przez to na wizytę czeka się dosłownie parę godzin. W dodatku jak przychodzisz to biorą pieniądze z góry - przed wizytą, przez to pomimo paru godzin siedzenia nie rezygnujesz, bo już zapłaciłeś. Najgorsza przychodnia w jakiej byłem.
1/5
Wprowadzanie w błąd pacjenta.3 razy mam jeździć z sąsiedniego miasta, żeby odebrać wyniki badań.
5/5
Super miła obsługa i lekarze polecam ;)
Dodaj opinię

Adres:

Ligocka 3a, Katowice Załęska Hałda-Brynów

Numer telefonu: