Ewa Bobińska posiada tytuł lekarza. Jej numer prawa wykonywania zawodu (PWZ) to 2327687. Swoją obecną działalność leczniczą rozpoczęła dnia 01-11-2012, firma ma Numer Identyfikacji Podatkowej: 9491934224. Jej posiadana specjalizacja to pediatria. Wg danych z dnia 07-05-2024 lekarka ma uprawnienia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do wystawiania zaświadczeń lekarskich (np. zwolnień L4).
Zgłaszane przeze mnie objawy zostały potraktowane bardzo pobieżnie, a na zadawane pytania nie otrzymywałam konkretnych odpowiedzi. Kilkukrotnie zwracałam się z tym samym pytaniem, ponieważ nie uzyskałam żadnej reakcji ani wyjaśnienia. Dopiero po kolejnych próbach usłyszałam odpowiedź: „Ja bym się tym nie martwiła". Szczerze to pierwszy raz spotkałam się z sytuacją, kiedy pytam o coś lekarza, a on po prostu zostawia mnie bez odpowiedzi... W sytuacji, gdy chodzi o zdrowie tak małego dziecka, dodatkowo z alergią i problemami jelitowymi, taka odpowiedź była dla mnie bardzo rozczarowująca i nie dawała poczucia, że moje obawy zostały potraktowane poważnie.
Na pytanie, czy pani doktor sprawdziła wyniki krwi, usłyszałam krótką odpowiedź: „Nie”. Dopiero po naszej uwadze, że w wynikach może znajdować się coś istotnego, odpowiedziała, że jeszcze ich nie sprawdziła, ponieważ wypełnia ankietę. Sposób, w jaki zostało to powiedziane podniesionym tonem odebraliśmy jako ironiczny i lekceważący.
Dodatkowo podczas wizyty pani doktor sprawiała wrażenie mało zaangażowanej, w trakcie wizyty popijała kawę/herbatę, co w połączeniu ze sposobem komunikacji potęgowało poczucie braku zainteresowania naszymi pytaniami i obawami. Mieliśmy wrażenie, że przeszkadzamy, zamiast mieć poczucie, że jesteśmy wysłuchani.
Najbardziej zabrakło nam empatii, spokojnego wyjaśnienia sytuacji i profesjonalnego podejścia. Mieliśmy wrażenie, że najważniejsze było jedynie uzupełnienie dokumentacji i skierowanie nas na szczepienie, a nie dokładna analiza zgłaszanych problemów.
Wizyta u pediatry powinna dawać rodzicom poczucie bezpieczeństwa i zaufania do lekarza. Niestety po tej wizycie zostaliśmy z poczuciem zignorowania i dużym rozczarowaniem.