Agnieszka Lampart ma tytuł lekarza. Jej numer prawa wykonywania zawodu (PWZ) to 2407167. Swoją obecną działalność leczniczą rozpoczęła dnia 01-03-2013, firma ma numer NIP: 5170323093.
Bardzo nie przyjemny lekarz, wręcz nerwowy i agresywny. Było tylko zapytanie czy może przyjąć poza kolejką że złym staniem zdrowia to skoczyła nerwowo do pacjenta i zaczęła krzyczeć. Lekarz całkowicie nie z powołania
Nie życzę nikomu trafić do niej. Jakby ktoś był winny że została lekarzem. Zamiast pomagać to odsyła chorego z kwitkiem. Bardziej by się nadawała na zakonnice
Ania
5/5
28-06-2024 19:20
Wspaniały lekarz, z ogromną wiedza i zaangażowaniem. Nie mogę powiedzieć złego słowa, wnikliwie analizuje wszystko aby postawić odpowiednia diagnozę . Z całego serca polecam
NNJB
1/5
22-12-2024 22:33
Pani z podejściem do pacjenta rodem z PRL.. dłużej warczy do pacjenta niż przeprowadza wywiad. Nie polecam pani doktor nikomu, chyba, że ktoś lubi być traktowany jak …
Ola
1/5
25-12-2024 20:06
Miałam podobnie .... Prosiłam, żeby mnie osluchala.... Miałam miesiąc temu zapalenie płuc i dalej się pochorowałam...niestety jestem po wypadku i organizm osłabiony .... To mnie odesłała na nocną opiekę .. bo ma za dużo pacjentów.. gdzie czekało tylko 2 panie jedna z nich tylko po receptę... Kiedyś pani też może potrzebować pomocy.... Trzeba być chyba człowiekiem szczególnie przed świętami
Ewelina
1/5
10-02-2025 23:37
Moja wizyta u Pani doktor była 4 lata temu. I do dziś włos mi się jeży na samo wspomnienie. Pani doktor jest po prostu niemiła. Przepraszam, to mało powiedziane. Podczas wizyty traktowała mnie z gory, może i wyglądam młodo jak niektórzy twierdzą ale nawet jakbym była nastolatka to jak można kogoś tak źle traktować? Krzyczy w obecności dziecka. A w zasadzie dłużej krzyczy jak bada. Nazwiska i imienia chyba nigdy nie zapomnę. Mój mąż również. I znajomi.
Więcej pokory i szacunku do drugiego człowieka. Zwłaszcza jak nie jest się nieomylnym
Sylwia
1/5
12-03-2025 19:00
Nie polecam , chamskie odzywki do pacjenta, brak empatii, nie potrafi rozmawiać tylko krzyczy. Jeszcze nie spotkałam się z tak nieprofesjonalnym lekarzem.
Izabela
1/5
03-04-2025 10:57
Nie polecam. Jako lekarz i człowiek tragedia. Pani "doktor" zasugerowała, że symuluje chorobę bo zależy mi na wyłudzeniu zwolnienia. Po przeprowadzonym badaniu i stwierdzeniu zapalenia oskrzeli nie usłyszałam słowa przepraszam. Omijać szerokim łukiem takich lekarzy
Sara
1/5
19-05-2025 18:34
'’ Doktor Lampart” nie nadaje się na lekarza jest arogancka nie miła, odrazu podnosi głos, tragedia nie polecam
Barbara
1/5
26-04-2026 16:42
Mam już 80 lat ale po raz pierwszy przeżyłam szok na widok nieprofesjonalnego i wręcz skandalicznego zachowania pani doktor, o której do tej pory miałam dobre zdanie.Musialam pilnie skontaktować się z panią doktor ale w poniedziałek dzwoniąc do rejestracji dowiedziałam się że do końca tygodnia nie ma wolnych numerków na wizytę w gabinecie, a takiej wymagała moja sprawa.Poszlam więc żeby zapytać czy pani doktor może mnie przyjąć
.Czekałam cierpliwie pod gabinetem aż wyjdzie ostatnia pacjentka ( dwie panie). Była godz.12,40 a w tym dniu według informacji pani z rejestracji pani doktor miała pracować do13- tej.Zapukalam a z gabinetu słyszę krzyk pani doktor: nie ma mnie, nie ma mnie nie ma mnie!!!. Przestraszyłam się ale weszłam a pani doktor dalej krzyczy że ma już wszystkiego dość, jest zmęczona i ma jeszcze 4 pacjentów ( gdy wchodziłam pod gabinetem nie było nikogo) i jest tutaj do wszystkiego.Nie pozwalała mi dojść do słowa, w końcu łaskawie zerknęła na pismo które miałam ze sobą i znów zaczęła krzyczeć żebym sobie sama zrobila skan i zaniosła do NFZ. To pismo było tylko powiadomieniem dla mnie a sprawę miała załatwić pani doktor. W chorym systemie służby zdrowia w gabinecie pani doktor zostałam potraktowana jak śmieć. Nie powinna mieć kontaktu z pacjentami zwłaszcza starymi, niepełnosprawnymi i nie potrafiącymi się bronić przed chamstwem i agresją. Wiecej empatii i szacunku Pani Doktor!
PM
1/5
06-06-2026 10:16
Niestety moja wizyta pozostawiła bardzo złe wrażenie. Od początku rozmowy miałem poczucie, że lekarka jest negatywnie nastawiona i nie traktuje zgłaszanych przeze mnie objawów z należytą powagą. W trakcie konsultacji podnosiła głos, a jej wypowiedzi sugerowały, że nie wierzy w opisywane przeze mnie dolegliwości. Pomimo utrzymującej się biegunki i złego samopoczucia usłyszałem, że powinienem normalnie iść do pracy. Zabrakło profesjonalnego podejścia do pacjenta.
Nie życzę nikomu trafić do niej. Jakby ktoś był winny że została lekarzem. Zamiast pomagać to odsyła chorego z kwitkiem. Bardziej by się nadawała na zakonnice
Więcej pokory i szacunku do drugiego człowieka. Zwłaszcza jak nie jest się nieomylnym
.Czekałam cierpliwie pod gabinetem aż wyjdzie ostatnia pacjentka ( dwie panie). Była godz.12,40 a w tym dniu według informacji pani z rejestracji pani doktor miała pracować do13- tej.Zapukalam a z gabinetu słyszę krzyk pani doktor: nie ma mnie, nie ma mnie nie ma mnie!!!. Przestraszyłam się ale weszłam a pani doktor dalej krzyczy że ma już wszystkiego dość, jest zmęczona i ma jeszcze 4 pacjentów ( gdy wchodziłam pod gabinetem nie było nikogo) i jest tutaj do wszystkiego.Nie pozwalała mi dojść do słowa, w końcu łaskawie zerknęła na pismo które miałam ze sobą i znów zaczęła krzyczeć żebym sobie sama zrobila skan i zaniosła do NFZ. To pismo było tylko powiadomieniem dla mnie a sprawę miała załatwić pani doktor. W chorym systemie służby zdrowia w gabinecie pani doktor zostałam potraktowana jak śmieć. Nie powinna mieć kontaktu z pacjentami zwłaszcza starymi, niepełnosprawnymi i nie potrafiącymi się bronić przed chamstwem i agresją. Wiecej empatii i szacunku Pani Doktor!