1. Lekarze
  2. Izba Lekarska we Wrocławiu

Krzysztof Kalinowski

Krzysztof Kalinowski zdobył tytuł lekarza. Jego numer prawa wykonywania zawodu (PWZ) to 3132984. Swoją obecną działalność leczniczą rozpoczął dnia 06-10-2017, firma ma Numer Identyfikacji Podatkowej: 6161513699. Jego zdobyta specjalizacja to położnictwo i ginekologia. Wg danych z dnia 07-05-2024 lekarz ma upoważnienie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do wystawiania zaświadczeń lekarskich (np. zwolnień L4).

Opinie o: Krzysztof Kalinowski

Dodaj opinię
Kasia
1/5
01-04-2026 19:30
Prowadziłam ciążę u dr. Krzysztofa Kalinowskiego i niestety moje doświadczenia są skrajnie negatywne.
Od samego początku opieka była chaotyczna i niedbała. Podczas wizyty nie otrzymałam skierowań na badania, mimo że lekarz twierdził, że zostały zlecone. Nie przekazano mi żadnych informacji, gdzie i jak mam je wykonać. W efekcie część badań wykonałam prywatnie, ponosząc koszty, a następnie zostałam za to skrytykowana.
Zgłaszałam insulinooporność oraz nadciśnienie tętnicze – oba problemy zostały zlekceważone. Przy ciśnieniu rzędu 170/110 nie podjęto żadnej interwencji, nie odnotowano tego nawet w dokumentacji i uznano to za „syndrom białego fartucha”. To sytuacja skrajnie nieodpowiedzialna i potencjalnie niebezpieczna dla zdrowia i życia.
Lekarz nie potrafił udzielić jasnych informacji dotyczących przyjmowanych przeze mnie leków (Glucophage), tłumacząc się brakiem wiedzy. Zalecenia były zdawkowe i niepoparte rzetelną diagnostyką.
Pomimo zgłaszania częstych infekcji oraz pracy w przedszkolu, odmówiono mi wystawienia L4 w pierwszym trymestrze ciąży. W efekcie przeszłam poważne choroby (angina ropna, grypa typu A), co dodatkowo obciążyło mój organizm.
Zachowanie lekarza pozostawiało wiele do życzenia również pod względem kultury osobistej – pytanie w progu gabinetu, czy ciąża była „wpadką”, jest absolutnie nie na miejscu.
Podczas hospitalizacji kontakt z lekarzem prowadzącym był znikomy. W kluczowym momencie, gdy mój stan psychiczny i fizyczny był bardzo zły, zostałam praktycznie pozostawiona sama sobie.
Całość opieki oceniam jako nieprofesjonalną, chaotyczną i pozbawioną podstawowej empatii wobec pacjentki.