Tomasz Cukier posiada tytuł lekarza. Jego numer prawa wykonywania zawodu (PWZ) to 3608825. Swoją obecną działalność leczniczą otworzył dnia 04-07-2023, firma ma numer NIP: 7712636554. Jego zdobyta specjalizacja to okulistyka.
Lekarz sympatyczny wszystko mi objaśnił. Czułam sie zaopiekowana.
xyz
1/5
20-02-2026 18:55
Chodzi o zabieg usunięcia gradówki prawie 17-letniemu dziecku. Lekarz po wcześniejszej konsultacji i obejrzeniu tej gradówki zgodził się i umówił na zabieg, po czym w dniu zabiegu stwierdził, że jednak nie podejmie się usunięcia tej gradówki. Powiedział, że jeżeli by się pacjent ruszył, to mógłby zrobić "krzywdę" pacjentowi. Dziecko jest bardzo wrażliwe, a te "argumenty" przekazał w dość nie dyplomatyczny sposób. Wiem, jak wygląda taki zabieg i pacjent podczas niego, nie ma możliwości ruszenia powieką, ponieważ jest ona zabezpieczona specjalnym narzędziem, ponadto jest to zabieg nieinwazyjny, który trwa kilkanaście minut. Pacjent podczas trwania tego zabiegu, nie musi też być pod narkozą i jest to zabieg praktycznie bezbolesny.
A to, że dziecko jest wrażliwe, nie powinno być żadną przeszkodą do przeprowadzenia takiego zabiegu - kluczem powinno być odpowiednie podejście lekarza. Przede wszystkim, wytłumaczyć na spokojnie, jak na prawdę wygląda taki zabieg. Jeżeli lekarz od początku, czyli od konsultacji już wiedział, że nie przeprowadzi tego zabiegu, to mógł się z nami nie umawiać, poszukalibyśmy innego specjalisty, a tak to zmarnowaliśmy tylko czas, a przede wszystkim zaoszczędzilibyśmy dziecku stres. Konsultacja była w Bełchatowie przy ulicy Czaplinieckiej 5, a zabieg miał być wykonywany w szpitalu przy ulicy Rakowskiej 15 w Piotrkowie Tryb.
Takich spraw nie załatwia się w taki sposób, jeżeli lekarz najpierw decyduje się podjąć zabiegu, a później (w dniu zabiegu) odmawia, to świadczy tylko i wyłącznie o jego braku profesjonalizmu.
A to, że dziecko jest wrażliwe, nie powinno być żadną przeszkodą do przeprowadzenia takiego zabiegu - kluczem powinno być odpowiednie podejście lekarza. Przede wszystkim, wytłumaczyć na spokojnie, jak na prawdę wygląda taki zabieg. Jeżeli lekarz od początku, czyli od konsultacji już wiedział, że nie przeprowadzi tego zabiegu, to mógł się z nami nie umawiać, poszukalibyśmy innego specjalisty, a tak to zmarnowaliśmy tylko czas, a przede wszystkim zaoszczędzilibyśmy dziecku stres. Konsultacja była w Bełchatowie przy ulicy Czaplinieckiej 5, a zabieg miał być wykonywany w szpitalu przy ulicy Rakowskiej 15 w Piotrkowie Tryb.
Takich spraw nie załatwia się w taki sposób, jeżeli lekarz najpierw decyduje się podjąć zabiegu, a później (w dniu zabiegu) odmawia, to świadczy tylko i wyłącznie o jego braku profesjonalizmu.