Anna Holiczer zdobyła tytuł lekarza. Jej numer prawa wykonywania zawodu (PWZ) to 7953013. Swoją obecną działalność leczniczą rozpoczęła dnia 01-05-2017, działalność ma numer NIP: 5422167995. Anna Holiczer posiada specjalizacje: medycyna rodzinna, psychiatria. Wg informacji z dnia 07-05-2024 lekarka ma upoważnienie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do przygotowania zaświadczeń lekarskich (np. zwolnień lekarskich).
Bardzo trudno się komunikować nawet osobie wykształconej i zapoznanej już częściowo z tematem. Dla mnie to była porażka i wysłuchiwanie o przeszkodach a nie rozwiązaniach. Kompletna strata czasu i nic pomocnego. Naprawdę zastanawiałam się kto tu do kogo przyszedł 🙈 Pisze to ze względu na pacjentów w ciężkiej sytuacji, którzy szukają pomocy i spotkanie z nieodpowiednim lekarzem mogłoby ich tylko dobić zamiast pomóc.
Nie powinna w ogóle być lekarzem!
Prawdziwy lekarz z powołania zawsze nastawiony na pomoc pacjentowi.
Jestem pod opieką Pani Doktor od ponad roku. To lekarz, który nie da się zwieść ani oszukać. Szybko odkrywa karty, które pacjent, choćby nieświadomie, ukrywa. Jest szczera do bólu. To nie musi się każdemu podobać, ale jeśli komuś zależy na naprawdę świetnymi profesjonaliście, to Pani Doktor właśnie do nich należy. Coś, co ktoś odbiera jako arogancję czy lekceważenie, wynika najzwyczajniej w świecie z ogromnej uważności skierowanej na pacjenta i bezwzględnej chęci udzielenia mu pomocy. Jestem wdzięczna, że trafiłam do Pani Doktor Holiczer i nigdy nie chciałabym być pod opieką innego lekarza. Czuję się zrozumiana, wsparta i pod każdym względem zaopiekowana. Dzięki Niej bardziej rozumiem, co się ze mną dzieje, dlaczego i jak mogę sobie z tym poradzić.
Słucha pacjenta i natychmiast wyciąga wnioski - trafne. Może nie każdemu się to podoba. Nie głaszcze, szuka wyjaśnienia i rozwiązania. Potrafi połączyć wiedzę nie tylko ze swojej dziedziny ale również innych działów medycyny. Wskaże na które leki od innych specjalistów uważać bo nie robią dobrze na naszą psychę
Absolutnie polecam!!!
Pozdrawiam.
Psychiatra/psychoterapeuta certyfikowany Pani A.Holiczer , ale się nie zgodzę z tym . Po mojej pierwszej wizycie muszę stwierdzić że widać Duże zaangażowanie i pełen profesjonalizm oraz doświadczenie które posiada Pani Doktor . Jeżeli ktoś potrzebuje pomocy oraz diagnozy czy też leczenia farmkologicznego ze szczerym sercem POLECAM WSZYSTKIM !!!
Leczenie, które mi zaleciła, bardzo mi pomogło.
Serdecznie polecam tę specjalistkę!
Jak lekarz może od razu podnieść głos podczas wizyty? Czy można krzyczeć na rodzica w obecności dziecka? Jeśli chodzi o leczenie farmakologiczne mojej córki, to od razu powiedziała, że tabletki wpływają na jelita. Chociaż gastroenterolog pozwolił mi brać dodatkowe leki na psychikę. Wcześniej gastroenterolog pozwolił mi na zażywanie Fevarinu. Może psychiatra lepiej rozumie gastroenterologię????
Po raz pierwszy w życiu widzę tak wściekłego i niespokojnego lekarza. Ten lekarz nie powinien pracować z pacjentami!!!!
Przerywanie w środku wypowiedzi to najmniejszy problem tej pani. O wiele gorszym jest wyśmiewanie się z problemów oraz życia pacjenta. Mówienie rzeczy pokroju "jakby to były pasje to by pani nadal je robiła", kiedy mówi się o utracie zainteresowań albo opowiadanie o jakichś teoriach spiskowych dotyczących tego, że studia takie i takie to przykrywka do czegoś większego, czy mówienie o tych pasjach, że i tak się nie opłacają i pewnie AI je wygryzie i tak. Nigdy nie spodziewałam się usłyszeć od lekarza, że martwienie się tym, że nie widzę sensu w robieniu czegokolwiek i że nie mam wpływu na nic jest bez sensu, bo i tak nic nie osiągnę i nic na świecie nie zmienię, bo nie jestem miliarderem.
Przez cały czas, podkreślę, - pani widziała w jakim stanie jestem, komunikowałam, że jest ze mną źle, a mimo to cały czas przerywała, dopowiadała sobie i robiła oscentacyjnie miny kiedy już w końcu mogłam coś powiedzieć.
To tylko część tego, co mnie spotkało. Z gabinetu wyszłam praktycznie na skraju płaczu.
Przez takich lekarzy zawsze odkładam leczenie się do momentu, gdy jest prawie za późno - bo co jeśli znowu trafię na kogoś, kto sprawę tylko pogorszy? Przyczynia się Pani do problemu braku zaufania wobec tego zawodu, co widać po ocenach.