Adres:
Leszczynowa 40, Białystok Dziesięciny I
| Świadczenia specjalistyczne | Kolejka | Numer telefonu | Inne ośrodki | ||
|---|---|---|---|---|---|
| Oddział dzienny zaburzeń nerwicowych | 343 dni | 502 750 512 |
|
||
|
Godziny otwarcia:
PN08:00-14:00 WT08:00-14:00 ŚR08:00-14:00 CZ08:00-14:00 PT08:00-14:00 |
|||||
trakcie terapii miałam kolejno 2 psychiatrów, jeden zrezygnował, przyszedł inny i też zrezygnował... A ja zostałam sama, bo do innych lekarzy tej specjalizacji nie było miejsc... Przecież nie było moją winą, że lekarze odchodzili... Gdzie tu jest troska o pacjenta...?
Musiałam sama szukać dalej pomocy.
No niech Pan dyrektor tej przychodni może z czasem przyjrzy się swoim pracowników i pomyśli jakie potwory zatrudnia. Bo jak tak dalej będzie, to Pan straci pacjentów.
PSYCHOLOG KLINICZNY, CERTYFIKOWANY PSYCHOTERAPEUTA SNP PTP, DYREKTOR CENTRUM
Absolwent psychologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, psycholog kliniczny I st., certyfikowany psychoterapeuta Sekcji Naukowej Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego (nr certyfikatu: 384), certyfikowany terapeuta psychodramy PIfE (Psychodrama Institut für Europa, Berlin)
Dlaczego Pan zatrudnia takie osoby, które wydaje się, że są niby wykształceni, wydają się być mili, pomocni.. A tacy niestety nie są..
Pan chyba nie widzi, nie wiem lub nie chce Pan widzieć i wiedzieć co się dzieje.
Ktoś potrzebuje pomocy, ale z żadnej pomocy nie może u Pana w placówce skorzystać.
Bo co i kogo obchodzą naszych szarych pokaleczonych życiem ludzi, ludzie.
Niech Pan myśli sobie o mnie co chce..
Ale prawda jest taka, że nie ma nigdzie żadnej pomocy. Po co ta cała śpiewka, że trzeba pomagać? Że rozmowy wsparcia coś pomagają.. Tylko zależy komu pomagają? Tym co wstają wcześniej rano, szykuje się i stara się trzymać tę głowę na karku.. czy lepiej mają co siedzą na tych rozmowach wsparcia i nic nie chce nad sobą popracować? I Pańscy pracownicy tacy właśnie są! Nie chcieli mnie słuchać, moich problemów. A ja jestem chodzącym problemem i próbuję jakoś ze sobą walczyć. I chyba nie dam rady. Więc, proszę Pana. Panie Wiesławie.. Skoro jest Pan takim katolikiem, to niech mi Pan pomoże. Chciałam tylko rozmowy, grupy wsparcia... A nie mogę tego dostać....? Dlaczego? Co ja komu zrobiłam, że mnie nikt nie chce?