Opinie o Stowarzyszenie Monar Ośrodek Leczenia, Terapii i Rehabilitacji Uzależnień w Babigoszczy
Dodaj opinię
acab
1/5
25-03-2025 16:43
Monar Babigoszcz to totalne dno, a Marta, jedna z pracownic, jest tego najlepszym przykładem. Zamiast pomagać, zachowuje się jakby była królową, patrzy na ludzi z góry i traktuje ich jak śmieci. Zero empatii, zero zrozumienia – tylko wywyższanie się i udawanie, że wie wszystko, chociaż nie ma pojęcia, przez co przechodzą ludzie w ośrodku. Całe miejsce to jakaś kpina. Warunki urągające ludzkiej godności – brud, beznadziejne jedzenie i atmosfera, która bardziej przypomina obóz przymusowy niż miejsce, gdzie człowiek ma się leczyć. Jakakolwiek próba rozmowy czy prośba o wsparcie kończy się poniżeniem. Marta i inni ‘terapeuci’ zamiast pomagać, jedynie dobijają ludzi i podcinają im skrzydła. Jeśli ktoś chce wyjść z nałogu, to niech trzyma się z daleka od tego syfu, bo można tu stracić resztki nadziei i godności. To nie terapia, to koszmar.
Rkschuwdu
4/5
20-06-2025 19:59
Uwzgledniajac fakt ze pracownica Marta nie posiadając studiow ani matury probuje robic za terapeute m.in zachowania takie jak wyrwanie kubka pacjenta bo byly tam 2 torby herbaty badz rzucanie butow pacjenta przez pol domu oraz obnoszenie sie z agresja badz obrazanie pacjentow to tak niestety bez studiow w takim zawodzie mozna tylko skrzywdzic nie pomóc
Mama
3/5
30-03-2026 06:57
Niestety pomimo fajnych możliwości średnie warunki. Duzo wszedzie bałaganu i brudu. Brak odpowiedzialnych osob pod ręką. Podczas odwiedzin u syna byłam światkiem kilku sytyacji gdzie dzieci wyzywały sie nawzajem, przepychały. Nikt nie reagował a gdy zapytałam syna czy to nornalne odpowiedział '' To jeszcze nic ''. Osoby dyżurne skierowują mnie do dyrekcji. Kilkakrotnie próbowałam umowic sie z dyrektorem aby dopytać o te sytuacje, jednak spotkanie sie z nim czy oddzownienie raczej nie jest możliwe. Jesli dalej tak bedzie to nakłonie syna aby zmienic ośrodek.