Krzysztof Nowicki zdobył tytuł lekarza. Jego numer prawa wykonywania zawodu (PWZ) to 2632847. Swoją obecną działalność leczniczą otworzył dnia 01-03-2013, działalność ma Numer Identyfikacji Podatkowej: 8942831952. Jego posiadana specjalizacja to kardiologia. Wg danych z dnia 07-05-2024 lekarz ma upoważnienie ZUS do przygotowania zaświadczeń lekarskich (np. zwolnień L4).
Moja mama zgłosiła się z bardzo niskim ciśnieniem i poważnymi objawami kardiologicznymi. Lekarz nie wykonał podstawowego badania EKG, nie zlecił żadnej diagnostyki ani nie wykazał żadnej inicjatywy, by pomóc mówiąc że pół roku temu zrobił badania i według niego wszystko wyszło dobrze. Co gorsza, sugerował, że pacjentka „udaje” (a przynajmniej takie jest wrażenie) ponieważ jego sprzęt z poprzednich badań zrobionych pół roku temu, nie wykazał "nieprawidłowości". Nie pozwolił wytłumaczyć objawów, nie chciał zobaczyć dokumentacji, nawet tej przyniesionej w formie papierowej z wypisu ze szpitala z Opola gdzie spędziła 5 dni (żadne inne wyniki czy to od innego kardiologia czy nawet z wypisu ze szpitala go nie interesują - bazuje na swoich badaniach przed kilku miesięcy pomimo tego że teraz jest bardzo źle).
Po tej wizycie stan zdrowia mojej mamy się pogorszył. Trafiła znów do szpitala i została objęta opieką przez innego lekarza. Gdyby nie to, jej życie mogło być poważnie zagrożone.
Uważam, że osoba tak skrajnie odcięta od kontaktu z pacjentem, panicznie unikająca ludzkiego kontaktu i ignorująca podstawowe objawy chorób serca, nie powinna wykonywać zawodu kardiologa. Takie podejście nie tylko nie pomaga, ale zagraża zdrowiu i życiu pacjentów.
Mam nadzieję, że ta opinia trafi do odpowiednich osób, które zweryfikują, czy ten lekarz powinien nadal pełnić swoje obowiązki w tej formie.
Na koniec dodam, że nie mam pojęcia kto wystawił mu te pozytywne opinie, chyba ktoś po znajomości.
Inny pacjent tego lekarza którego spotkała w Nysie mowi że tylko wrzuca listę leków które potrzebuje a nie pamięta kiedy miał robione jakiekolwiek badania nawet EKG.
Inna Pani którą mama spotkała na ławce przy tężni solankowej też w Nysie, jak tylko dowiedziała się do jakiego lekarza chodzi, natychmiast powiedziała żeby nigdy do niego nie chodzić. I takie właśnie ma opinie - prawdziwe opinie pacjentów a nie te 5 gwiazdek które chyba sam sobie wystawił.
NIE POLECAM NIKOMU!!!!
Pan doktor jest totalnym ignorantem , zrobi usg , omówi holtera i ewentualnie przepisze jekieś leki i na tym jego zadanie się kończy . Po miesiącu przyjmowania zaleconego leku zgłosiłam że żle się po nim czuję i mam objawy które są wyszczególnione w ulotce jako skutki uboczne dowiedziałam się ( na korytarzu ) że to na pewno nie po tym leku i żebym poszła najlepiej do lekarza rodzinnego
po skierowanie na badania .Teraz rozumiem dlaczego do Pana doktora jest taki krótki okres oczekiwania . Szczerze nie polecam