SPSK Nr 1 w Lublinie

Langiewicza 6a
Lublin
Świadczenia specjalistyczneKolejkaNumer telefonuInne ośrodki
Fizjoterapia ambulatoryjna
Rehabilitacja
55 dni81 524 78 44
Godziny otwarcia:
PN08:00-18:48
WT08:00-18:48
ŚR08:00-18:48
CZ08:00-18:48
PT08:00-18:48
Poradnia chirurgii ogólnej
Chirurg
5 dni81 524 78 49
Godziny otwarcia:
PN08:00-15:00
WT08:00-15:00
ŚR08:00-15:00,16:30-20:00
CZ08:00-15:00
PT08:00-15:00
Poradnia dermatologiczna
Dermatolog
43 dni81 524 78 20
Godziny otwarcia:
PN08:00-12:00
WT08:00-12:00
ŚR08:30-12:00
CZ08:00-12:00
PT08:00-12:00
Poradnia diabetologiczna
Diabetolog
42 dni81 532 24 49, 5328470
Godziny otwarcia:
PN13:00-18:00
WT12:20-18:00
ŚRnieczynne
CZ08:00-14:20
PTnieczynne
Poradnia gruźlicy i chorób płuc
Pulmonolog
6 dni81 524 78 20
Godziny otwarcia:
PN07:30-11:30
WT15:00-19:30
ŚR07:30-11:30
CZnieczynne
PTnieczynne
Poradnia neurologiczna
Neurolog
89 dni81 524 78 20
Godziny otwarcia:
PN11:00-15:30
WT08:00-12:30
ŚR15:30-18:30
CZ07:30-15:00
PT15:30-18:30
Poradnia okulistyczna
Okulista
41 dni81 524 78 20
Godziny otwarcia:
PN07:30-15:05
WT11:25-19:00
ŚR07:30-15:05
CZ07:30-15:05
PT07:30-15:05
Poradnia otorynolaryngologiczna
Laryngolog
7 dni81 524 78 20
Godziny otwarcia:
PNnieczynne
WT12:00-19:30
ŚR13:00-19:00
CZ07:30-15:00
PTnieczynne
Poradnia położniczo-ginekologiczna
Ginekolog
1 dzień81 524 78 20
Godziny otwarcia:
PN07:30-16:05
WT12:40-19:15
ŚR07:30-19:15
CZ07:30-16:10
PT07:30-15:00
Poradnia stomatologiczna
Stomatolog
7 dni81 524 78 24
Godziny otwarcia:
PNnieczynne
WT12:00-18:00
ŚR08:00-14:00
CZ08:00-14:00
PT12:00-18:00
SO07:30-13:30
Poradnia zdrowia psychicznego
Psychiatra, Psycholog
28 dni81 524 78 41
Godziny otwarcia:
PN07:25-19:00
WT07:25-19:00
ŚR07:25-20:00
CZ07:25-19:00
PT07:25-15:35
Podstawowa Opieka ZdrowotnaNumer telefonuInne ośrodki
Lekarz rodzinny (POZ)
Poradnia Podstawowej Opieki Zdrowotnej Langiewicza 6a
81 524 78 20
Godziny otwarcia:
PN07:30-18:00
WT07:30-18:00
ŚR07:30-18:00
CZ07:30-18:00
PT07:30-18:00
Pielęgniarka POZ
Gabinet Pielęgniarki POZ Langiewicza 6a
81 524 78 47
Godziny otwarcia:
PN07:30-18:00
WT07:30-18:00
ŚR07:30-18:00
CZ07:30-18:00
PT07:30-18:00
Położna POZ
Gabinet Położnej POZ Langiewicza 6a
81 524 78 47
Godziny otwarcia:
PN07:30-18:00
WT07:30-18:00
ŚR07:30-18:00
CZ07:30-18:00
PT07:30-18:00

Opinie o SPSK Nr 1 w Lublinie

Dodaj opinię
1/5
Dziś t.j 5 lutego 2015 czas oczekiwania ok. miesiąca. Terminy na połowę marca.
1/5
Dodzwonić się do recepcji graniczy z cudem. Zawsze w przychodni do rejestracji jest kolejka tak długa, że spokojnie 40 min się w niej stoi, bo jedna pani obsługuje (ewentualnie dwie), a 2-3 pozostałe plotkują sobie. Porażka. Nie wspominając o pani ginekolog, która przy każdej wizycie marudzi, że nie powinnam uprawiać seksu, bo jestem za młoda. Kończę swoją przygodę z tym "przybytkiem" po tym, jak szanowna pani ginekolog powiedziała mi, że nie wypisze mi recepty na tabletki antykoncepcyjne, bo ona nie chce by tak młode kobiety uprawiały seks. Jestem dorosła i sama decyduję o sobie, a na pewno nie będzie tego robił lekarz przy okazji próbując mnie umoralnić, że z tym to do ślubu powinnam czekać. Nie polecam w najmniejszym calu.
1/5
Brak możliwości dodzwonienia się ........
3/5
Numerek do lekarza na ten sam dzień: ustawić się w kolejce ok. 7 rano-może się uda...
Dodzwonić się: może się uda po godz. 17;
więc jeśli mam siłę dostać się do lekarza, to znaczy, że nie jestem bardzo chora!
A lekarze są na ogół życzliwi i kompetentni. Szkoda, że zła organizacja rejestracji psuje przychodni opinię.
1/5
Tragedia!!! Wcześniej i teraz również kiedy należy do SPSK1. Lekarze kiepscy z nielicznymi wyjątkami. Brudno, nagminny brak jakichkolwiek środków czystości w toalecie, zero mydła czy papieru, a nawet cieplej wody czy zamkniecia kabiny. Pomijam to ze warunki są "PRL-lowskie" ale przynajmniej mogliby posprzątać.
Ale naj-, naj-, najgorsza jest REJESTRACJA!!! Mnóstwo bab (tak, złośliwych bab, nie kobiet, a najgorsze są te stare pyskate, leniwe i aroganckie), kilka okienek, a czynne są najwyżej 2-3, czasem 1. Reszta tych fląder stoi i śmieje się ludziom w twarz. Żeby dopchac się do tej rejestracji trzeba ustawić się w kolejce przed kolejką, najlepiej już o 6. Rejestracja otwierana jest niby o 7:30, ale nagminne jest ze te pyskate baby plotkuja sobie w najlepsze za szybą prawie do 8 nie robiąc sobie nic ze zmęczonych ludzi... Jak już się cudem doczekasz to uzbroj się w masę cierpliwości, bo baby są aroganckie, chamskie, pyskate i złośliwe, szczególnie te najstarsze. Nie licz że odpowiedza ci choćby na dzień dobry, czy do widzenia, nie mówiąc juz o proszę czy dziękuję. Wiele razy tam bywalam jak również w innych przychodniach w kraju i to zdecydowanie najgorsza rejestracja jaką znam! Dodzwonić się tam graniczy z cudem. Nikt nie odbiera, albo celowo odkładają sluchawke. Co nie raz widziałam na własne oczy będąc tam osobiście. A zawsze są przynajmniej 1-2, jak nie więcej na luzie, które mogłyby odebrać ten telefon, ale nie, po co. Niech ludzie się fatyguja osobiście. Nawet jeśli chcą tylko zapytać czy dany lekarz przyjmuje. Przez 10 lat udało mi się dodzwonić tylko 1 raz! I oczywiście bylo niemożliwe zapisać się lekarza rodzinnego przez telefon. To chyba jedyna taka forma rejestracji z jaką się kiedykolwiek spotkalam... może wystarczylaby dosłownie 1-2 osoby rejestrujące telefonicznie i wszystko by się uplynnilo, a tak jest masa pyskatych babiszonow ktore zawsze i ewidentnie mają zły dzień i odbijają to sobie na niczemu niewinnych ludziach. Myślę że spokojnie znalazłby się ktoś kto to zrobi za nie z uśmiechem na ustach. Podsumowując: Jeśli jesteś naprawdę chory to omijaj tą przychodnię z daleka, a szczególnie rejestrację. Bo może się zdarzyć ze ledwo żywy odstoisz 2-3h w kolejce do rejestracji a i tak dowiesz się ze nikt cię nie przyjmie... jeszcze ci napyskują. Moja ocena niezmiennie 0!
1/5
Przychodnia bardzo słaba, ale rejestracja najgorsza jaką znam!!! Złośliwe, kąśliwe babsztyle, u których i tak nigdy nic nie zalatwisz. Najgorsze te stare i podłe leniwce, celowo opóźniające każdą czynność. Widać ze upokarzając ludzi podbudowują swoje ego... Czują się takie ważne ze potrafią nawet napyskować przy wszystkich ludziach w kolejne mlodym milym jeszcze lekarkom! Podłe chamskie babiszony, które zachowują się jakby pracowały w tej rejestracji za karę! Ile razy tam nie pójdę tak jest zawsze. Coś okropnego...
1/5
Bardzo dziękuję za te opinie.Po raz pierwszy w życiu muszę skorzystać z pomocy neurologa,ale po przeczytaniu powyższych wpisów zdecydowałam.że będzie to ostatnia placówka.do której będę miała ochotę się udać.
1/5
Dodzwonić się? Nie ma takiej możliwości
2/5
Placówkę znam z czasów pracy na UMCS-ie,po przejściu na emeryturę zmieniłam przychodnię, obecnie czasami chciałabym skorzystać z lekarza specjalisty, niestety to chyba graniczyłoby z cudem (przyp. nie jestem przesądna) aby móc dodzwonić się do rejestracji,chyba,że pod koniec dnia;). Myślę,że nawet po przejęciu placówki przez klinikę UM niewiele zmieniło się,bo i po cóż skoro to my jesteśmy tym złym ciałem,który zakłóca błogi spokój co niektórym .Sądziłam,że po zmianie właściciela i kierownictwa coś się zmieni na lepsze, ale jak widać nie jest ważne ,kto jest zarządzającym,to pozostałości po czasach,kiedy placówka była przychodnią li tylko akademicką- dla braci studenckiej i pracowników uczelnianych ,którzy korzystali z tego przybytku ze względu na bliskość a co za tym idzie wygoda i oszczędność czasu.Pozdrawiam
1/5
Masakra!
1/5
Dodzwonić się to cud i ...
1/5
Panie pracujące na rejestracji są okropne. Niemiłe, opryskliwe, pracują chyba za kare, szczególnie te starsze. Kiedy zwrócono uwagę że Pani mogłaby zarejestrować zamiast plotkować z koleżanką dostało się ochrzania od góry do dołu. Bo Panie przeważnie robią
wszystko prócz rejestracji pacjentow. Z trzech pan najczęściej
rejestruje jedna młoda pani wiec w kolejce czeka się km 40 min. Dodzwonić się nie można obojętnie o ktorej porze. Lekarze przeważnie mili i pomocni, ale trzeba być naprawdę cierpliwym aby do któregoś lekarza się dostać.
1/5
Dzwonie 2 dzień ido rejestracji i nikt nie odbira telefonów. Trzeba tam jechac osobiście .
1/5
Znam tę przychodnię od 20 lat. To co tu piszą to wszystko prawda. Cieszę się, że już nie muszę tam się leczyć...Najgorsza rejestracja! Czy naprawdę nie da się z tym coś zrobić? przecież ludzie szukają pracy, a te Panie niech pojmą wreszcie że świat się zmienił, może niech zajmą się sprzątaniem a nie kontaktem z ludźmi
1/5
Trzeba wezwać telewizję i zrobić dokument o tych starych, aroganckich LESERACH, NAGŁOŚNI SIĘ I WYLECĄ Z ROBOTY PASOŻYTY !
3/5
Wszyscy piszący sprawdźcie najpierw posiadane informacje, a później piszcie. Owszem sporo pracowników przychodni jest w podeszłym wieku, ale nie wszystkie Panie są rejestratorkami. (Obecnie została tylko jedna) Rozumiem że trudno rozróżnić kto jest kto, bo większość ma białe fartuchy ale może Jola by bardziej uważała na ten fakt bo przez przypadek zbada ją rejestratorka, a Ona będzie myślała że to lekarz.
1/5
Byłam tam kilka razy po przejściu na emeryturę ( lata 2018- 2019). Zrezygnowałam, bo 2 panie pracujące w rejestracji od czasu PRL mają zakodowane w umysłach, że są "królowymi", które "rządzą i dzielą" . Kolejka długa, a one gadają, w trakcie rozmowy z rejestrowanym pacjentem "przełączają się " na rozmowy z koleżankami ( - NAWET NAUCZYŁY tej "metody" młodsze koleżanki!), opowiadają sobie jakieś prywatne sprawy, śmieją się - do siebie oczywiście ( pacjenta z silnym bólem zalewa krew), a praca idzie w tempie włoskim
To wstyd ! Co za ZAPYZIAŁY PRL !!
1/5
Faktycznie zasad działania przychodni/rejestracji nie da się porównać nawet z czasami PRLu. Szanowni Państwo mamy XXI wiek, obudźcie się w końcu, czy jest tam ktoś kto za to wszystko odpowiada??? Jestem wieloletnim pracownikiem służby zdrowia, audytorem i wiem gdzie złożyć skargę, aby NFZ zastanowił się nad utrzymywaniem tego przybytku z naszych podatków. I jeszcze jedno bardzo dziękuję Pani, która w końcu dzisiaj odebrała telefon, jej zajęło to minutę a ja nie musiałam jechać 25 km.
1/5
To nie jest prywatny folwark tych swietych krów, wywalić na zbity pysk, składam skargę, mam na liście wiele podpisów pacjentów
1/5
Wszystko co tu zostało napisane o paniach z rejestracji to szczera prawda. Dodzwonienie się to jak cud. Jak możecie to omijajcie ta przychodnię szerokim łukiem.
1/5
Doradzam to co powiedział kiedyś B. Komorowski "zmienić pracę", tzn. zmienić przychodnie. Ja uczyniłem to po przejściu na emeryturę, trzy lata temu i jestem b. zadowolony. Przychodnia nieduża, personel dobry, wizytę zamawia się telefonicznie, a na oddanie krwi do badań wcale się nie czeka, tylko z marszu. Wynik pobiera się z netu. Jaka to przychodnia: nie powiem, bo zlecą się inni i zrobi się ciasno
1/5
Zgadzam się z pozostałymi opiniami - najgorsza przychodnia w mieście. Warunki PRLowskie, w dodatku bardzo brudno (szczególnie w toaletach). W laboratorium pobieranie krwi tuż obok otwartych pojemników z moczem, przez Panią, która cały czas jest w tych samych rękawiczkach. A najgorszy z najgorszych to lekarz medycyny pracy. Molestowanie, okropne obleśne teksty, często uwłaczające pacjentom. Szkoda że nie można wystawić oceny ZERO!
1/5
Masakra
5/5
Witam wszystkich. Mam wrażenie że trafiłem do innej przychodni na ul. Langiewicza bo pani w rejestracji była bardzo pomocna. W kolejce nie stałem w cale dłużej niż w innych przychodniach a pani doktor była bardzo miła i rzeczowa. Przychodnia na prawdę OK na tle reszty. Polecam
5/5
Niepotrzebnie czytałam opinie przed wystawieniem swojej. Ludzie pojebało was.
5/5
Miła obsługa, kolejka jak wszędzie, szybkie załatwienie.
Dzisiaj usg, bardzo kompetentna i rzeczowa lekarz- wyjaśniła, pokierowała, uspokoiła.
5/5
Szanowni Państwo,
Jak już ktoś napisał mamy XXI wiek, a co za tym idzie dostępność do służby zdrowia jest na wyciągnięcie ręki, na każdym kroku przychodnia. Jeśli Państwu nie odpowiada obsługa lub lekarz to naprawdę nikt na siłę Państwa nie trzyma. Przychodnię można zmienić raz w roku. Toalety są brudne? Ale czyja to wina, że większość pacjentów korzysta z toalety jakby to był szalet miejski? Trochę szacunku dla osób pracujących tam, bo często muszą znosić Państwa frustracje i chamskie komentarze, których byłam świadkiem. Niestety często taką kultura popisują się osoby starsze, które często skarżą się na młodych, a jaki dają przykład. Państwu się wydaje że jesteście jedynymi do obsłużenia a to błąd gwarantuję każdemu kto usiadłby na miejscu rejestratorki to po 3 średnio miłej osobie nie będzie się uśmiechał i tryskał humorem. Specjaliści praktycznie bez długiego czasu oczekiwania dla porównania żeby dostać się do specjalisty w przychodni przyklinicznej na Jaczewskiego trzeba czekać ok 4 miesięcy lub dłużej. Jak wam źle to zmieniajcie będzie luźniej. My skorzystamy.
1/5
Dwa tygodnie trwała próba dodzwonienia się do przychodni w sprawie otrzymania potrzebnego skierowania. Niestety próby podejmowane o różnych porach dnia, nie przyniosły żadnego efektu. Po umówieniu teleporady (która nie oznacza w rozumieniu pracowników tejże przychodni rozmowy z lekarzem) otrzymałam błędnie wystawione skierowanie. Poddałam się po dwóch tygodniach walki i żałuję, że tak późno. W innej przychodni udało mi się wszystko załatwić jednego dnia, a nawet w ciągu dwóch godzin (pomimo panującej pandemii i dużej ilości pacjentów). Nie polecam, odradzam, przestrzegam. Przychodnia na Langiewicza to jakiś ponury żart i nieporozumienie NFZ. Szkoda Waszego czasu, o nerwach nie wspomnę.
1/5
Dno ! Teleporada , lekarz przesłał zły kod recepty . Sytuacja beznadziejna ! Nie można się dodzwonić przez dwa dni . Udało się , recepcjonistka zero empatii , każe pacjentce , mojej mamie 84 lata ..przyjść osobiście !!! Pandemia , zlodowaciałe chodniki ,żeby z lekarzem załatwić . Na uwagę ,ze złożymy skargę do NFZ szczere rozbawienie .. aa antybiotyk do podania na cito
1/5
Kto jest odpowiedzialny za prace pan w rejestracji?.Nie widza pacjenta który niejednokrotnie ledwo stoi na nogach, udają ze pracuja a pacjenta maja gdzieś .Wybitnie od kilku lat na pierwszy plan wybija się pani z krótkimi kręconymi wlosami. Myśle ze mocno pomyliła się z powołaniem i ze swoim wulgarnym i chamskim zachowaniem powinna pracować w prosektorium tam już brak empatii nikomu nie zaszkodzi.Jeśli chodzi o lekarzy nie mogę powiedzieć złego słowa.
1/5
Zrobiłam badania i muszę się umówić na wizytę do lekarza, bo inaczej nie dowiem się jakie są moje wyniki. Dzwonie po 20 razy DZIENNIE, CODZIENNIE i nikt nie odpowiada. Czy mam umrzeć, bo nikt nie chce odebrać telefonu? I nie mam tutaj pretensji do personelu, tylko do dyrekcji, kierowników i wszystkich którzy widza problem i nie są w stanie go rozwiązać. Czy na prawdę nie stać was na DRUGI TELEFON NA REJESTRACJI??Jeden numer telefonu na CAŁĄ REJESTRACJE ROK PO PANDEMII?! To jest żart.
1/5
Nie dodzwonisz się choćbyś miał 40 stopni gorączki, telefon w rejestracji zajęty albo nie odbierany. Omijajcie jak najdalej tą przychodnię, tam nikomu nie zależy na pacjentach. Rejestracja powinna być wpisana do księgi rekordów za szczególne zasługi w olewaniu swojej pracy.
1/5
Skandaliczne zachowanie !!! Byłam umówiona na wizytę do Dr Komorowskiej -
czekałam godzinę na lekarza . Sytuacja powtarza się notorycznie nigdy nie zaczyna pracy zgodnie z podanymi godzinami . Wychodzi z gabinetu i znika ponownie na 30 minut. Pacjent jest traktowany poniżej jego godności.
Kiedy odpowiednie służby zajmą się tą przychodnią!!!!!!



1/5
To najgorsza z możliwych przychodni. Ciągłe czekanie, brak możliwości umówienia się na wizytę, brak możliwości umówienia się przez telefon, brak systemu i formatycznego. Cały czas ta placówka tkwi w zamierzch czasach PRL-u. Dawno powinno się ten relikt zlikwidować. Medycyna pracy to jakiś absurd. Nieustanne czekanie i to w czasie pandemii. Niestety, jesteśmy zmuszani jako pracownicy do korzystania z jej pseudo-usług medycznych. To jest po prostu skandal. To wszystko dyskwalifikuje tę placówkę z finansowania przez NFZ. Jakie trzeba mieć "plecy", żeby to finansowanie dostawać od tyłu lat. Wstyd!
1/5
To co tu napisano jest najszczerszą prawdą, rejestracja nawet szkoda komentować, tragedia o dodzwonieniu się nie ma mowy. Medycyna pracy, z której musimy korzystać to pobiła rekord w wydłużaniu oczekiwania na załatwienie czegokolwiek. Do rejestracji czekasz przed pokojem az znudzona pani wyjdzie weźmie skierowanie zniknie w pokoju a ty dalej czekasz, potem druga pani z pokoju na przeciwko zabierze od pani rejestratorki twoje skierowanie ty czekasz jak niewidzialny i po pewnym czasie wychodzi i prosi abyś usiadł przy stoliku na korytarzu przed gabinetem drugiej pani rejestratorki i przy wszystkich czekających w kolejce przepytuje cię o wagę, wzrost, choroby i tym podobne. Nie rozumie dlaczego odbywa się to wszystko przy ludziach czekających w kolejce czy niemożna wejść do tego gabinetu? Okulista emerytowany źle dobrane okulary. Wyników z morfologii nie można odebrać bo to wielka tajemnica, moje wyniki, od razu kierowane do lekarza medycyny pracy a pan jaki jest wie jazdy, kto chociaż raz tam był. Przychodnia jest tragicznie zarządzana a pacjentów ma głęboko w poważaniu. Kto nie musi niech omija szerokim łukiem. Moja ocena to -1.
2/5
Od początku studiów jestem zarejestrowana w tej przychodni przez zwykły przypadek. Przez 5 lat nie udało mi się dodzwonić na rejestracje, a jak już osobiście się rejestrowałam to max dwa okienka były czynne. Stanie w kolejkach, mimo że ma się na konkretną godzinę to norma, bo trzeba przepuścić starsze roszczeniowe panie które przyszły wcześniej mimo że mają na późniejszą godzinę. Większość lekarzy i pielęgniarek całkiem spoko.
Dodaj opinię

Adres:

Langiewicza 6a, Lublin Wieniawa

Numer telefonu:

Numery telefonów znajdują się na liście świadczeń

Strona internetowa:

SPSK Nr 1 w Lublinie na mapie
Zdjęcie budynku SPSK Nr 1 w Lublinie