1. Lekarze
  2. Izba Lekarska w Krakowie

Adam Bronisław Nazim

Adam Bronisław Nazim posiada tytuł lekarza. Jego numer prawa wykonywania zawodu (PWZ) to 1067469. Swoją obecną działalność leczniczą otworzył dnia 09-02-2000, działalność ma numer NIP: 6791784448. Adam Bronisław Nazim zdobył specjalizacje: choroby wewnętrzne, endokrynologia. Wg informacji z dnia 07-05-2024 lekarz ma uprawnienia ZUS do przygotowania zaświadczeń lekarskich (np. zwolnień lekarskich).

Opinie o: Adam Bronisław Nazim

Dodaj opinię
Joanna
1/5
24-07-2024 08:08
W związku z ciążą, zgłosiłam się do lekarzyny Nazima. Z racji insulinooporności chciałam skonsultować leczenie metforminą, zgodnie z zaleceniem lekarza prowadzącego ciążę.
Po poinformowaniu o zaistniałym fakcie ciąży lekarz stwierdził, że nie sygnalizowałam, że planuje ciążę. po chwili, podczas notowania czegoś przez "lekarza" padło pytanie "czy wpadłam towarzysko?".

Z kontekstu zszokowana odpowiedziałam że nie, że ciąża jest z moim pięcioletnim partnerem po czym "lekarz" się roześmiał i padły słowa, że nie interesuje go to, a to, czy "to do niego wpadłam towarzysko". Nie rozumiem ani sensu pytania, z racji że po wejściu od razu powiedziałam po co przyszłam (czyli z pytaniem, czy w zaistniałej sytuacji powinnam zażywać Glucophage 1500mg, czy może inny lek? o może zalecane byłoby go odstawienie?), ani formuły pytania. Ciężko mi uwierzyć, że to niewinny zbieg okoliczności zadania takiego pytania i jeśli chodzi o kontekst, i z racji doświadczenia z poprzednich wizyt jestem przekonana, że pytanie było zadane celowo by mnie poniżyć, zdezorientować, zirytować i obrazić.

Nie jestem lekarzem, nie jestem po parunastu latach studiów i nie mam obszernej wiedzy medycznej, nie wiem jakie badania powinnam wcześniej przygotować, jakie leczenie powinnam obrać. Od tego powinni być wykwalifikowani lekarze. Niestety Nazim, gdy już podczas pierwszej wizyty gdzie miałam aktualne badania i TSH, i glukozy, byłam już w leczeniu metforminą stwierdził - po co do niego przyszłam? że mam sobie iść do diabetologa! że co on ma mi pomóc? "no ale że już Pani przyszła... to dam pani skierowanie na USG tarczycy" - łaskawca. Skierowanie do poradni endokrynologicznej dostałam od lekarza pierwszego kontaktu. Z racji że to NZF i do poradni specjalistycznych dostaje się skierowania od innych lekarzy. Sądzę, że jest tego świadom, no ale pacjenta trzeba zgnoić, bo zawraca tyłek podczas pracy, prawda?