Agata Kanach posiada tytuł lekarza. Jej numer prawa wykonywania zawodu (PWZ) to 3298716. Swoją obecną działalność leczniczą rozpoczęła dnia 01-01-2021, firma ma Numer Identyfikacji Podatkowej: 6642067546.
Powiązane placówki NFZ
-
Centrum Medyczne Puławska
Mariańska 1, Warszawa
-
Centrum Medyczne Ujastek
Marii i Bolesława Wysłouchów 41a, Kraków
-
NZOZ "Na Kozłówce"
Wielicka 76, Kraków
-
NZOZ "Na Kozłówce"
Na Kozłówce 29, Kraków
-
NZOZ Praktyka Grupowa Lekarzy Rodzinnych "Familia"
Pl. Sikorskiego 6a, Kraków
-
PZU Zdrowie
Gen. Władysława Andersa 37, Warszawa
-
Przychodnia24
Biały Kamień 2, Warszawa
-
Samodzielny Zespół Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego Warszawa Ochota
Sanocka 6, Warszawa
-
ZOZ Starówka
Andersa 37, Warszawa
-
ZOZ Starówka
Opaczewska 19, Warszawa
Opinie o: Agata Kanach
Informujemy, że komentarze pozytywne na temat lekarki (oraz negatywne na temat pacjentów), które zostały napisane przez nią samą, zostały na jej "prośbę" usunięte.
Nie dość, że zbagatelizowała mój stan zdrowia, to jeszcze cofnęła datę wystawienia zwolnienia lekarskiego i skierowała mnie do nocnej pomocy lekarskiej…bezczelna, niekompetentna dyletantka która nie powinna wykonywać zawodu lekarza.
Nie wiem jak można tak wylewać kubeł pomyj i sączyć tak jadem. To chyba są dwie inne Agaty Kanach.Ja znam pełną dobra ,dużego serca i miłą dr.Agate Kanach.
Bardzo mi przykro że nie pracuje w przychodni na Mariańskiej i bardzo bym chciał być dalej Jej pacjentem.
Bardzo żaluję, że już nie pracuje w przychodni przy ul.Mariańskiej.
pacjentka twierdzi iż "diabetolog kazał zrobić gastroskopię i kolonoskopię bo tylko wtedy może leczyć cukrzycę i obciążyć poważnie lekami jak będzie wiadomo co mam w środku".
....
Plus komentarze dotyczące diabetolog, której pani Doktor do przysłowiowych pięt nie dorośnie- niestety. Zero empatii, szacunku dla człowieka, zrozumienia. Pani chyba za karę leczy ludzi i przyjmuje pacjentów w ośrodku. Chciała wykpić, ośmieszyć i dokuczyć Mamie, ale tylko sobie wystawiła świadectwo takim skierowaniem. Przeszło przez wiele rąk- Kraków jest mały, a zwłaszcza środowisko medyczne- każdy kto je przeczytał, wie przez kogo zostało wystawione. Wszystkie te osoby- koledzy i koleżanki po fachu, nie kryli oburzenia, zażenowania i zdziwieni, że taki ktoś pracuje z ludźmi.
Podczas rozmowy lekarz była wobec mnie nieuprzejma i podnosiła głos. Odmówiła udzielenia mi rzetelnej informacji na temat możliwości skierowania mnie do sanatorium w ramach NFZ, zarzucając mi, że próbuję „za darmo zorganizować sobie wakacje” i że zgłosi moje zachowanie
do NFZ. Następnie bez uprzedzenia zakończyła rozmowę telefoniczną.
Jestem pacjentką zbliżającą się do 60 roku życia, a konsultacja dotyczyła sprawy zdrowotnej i ewentualnej rehabilitacji. Nie oczekiwałam niczego ponad to, co przysługuje mi zgodnie z prawem. Zależało mi jedynie na uzyskaniu informacji i skierowania zgodnego z zaleceniami innego lekarza, który uprzednio zaproponował wykonanie badań oraz złożenie wniosku do sanatorium.
Czułam się potraktowana w sposób skrajnie nieprofesjonalny i upokarzający. Dodatkowo, gdy udałam się osobiście do przychodni, aby porozmawiać z lekarzem i wyjaśnić sytuację, zostałam bez słowa wyproszona z gabinetu.
Tego rodzaju zachowanie narusza prawa pacjenta, zasady etyki zawodowej oraz godność osoby wymagającej opieki medycznej. Proszę o przeprowadzenie odpowiedniego postępowania wyjaśniającego oraz o poinformowanie mnie o jego wynikach.
Uważam, że każdy pacjent zasługuje na szacunek, uprzejmość i rzetelną pomoc ze strony personelu medycznego.