Stosować tak często, jak to konieczne i tak rzadko, jak to możliwe – to powtarzana przez specjalistów, generalna zasada dotycząca antybiotyków. A te niestety są nadużywane i stosowane np. przy przeziębieniach w większości wywoływanych przez wirusy, na które antybiotyki nie działają.

Antybiotyk jest skuteczny jedynie przeciwko infekcjom bakteryjnym i grzybiczym.

Dlatego jeśli chory nie ma klinicznych objawów zakażenia bakteryjnego (np. ropna wydzielina z nosa czy ropny nalot na migdałkach), to podanie mu antybiotyku jest błędem – wyjaśnia p.o. głównego inspektora sanitarnego Marek Posobkiewicz.

Dlaczego nadużywanie antybiotyków jest groźne?

Prof. Bolesław Samoliński, konsultant krajowy ds. zdrowia publicznego, podkreśla, że niewłaściwie zastosowane antybiotyki nie tylko nie leczą, ale wręcz szkodzą, bo osłabiają układ odpornościowy.

Nadużywanie antybiotyków powoduje też, że bakterie stają się na nie coraz bardziej odporne, a co za tym idzie coraz trudniejsza jest terapia zakażeń bakteryjnych.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i amerykańskie Centrum Kontroli Chorób (CDC) w Atlancie alarmują wręcz, że jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie działania, "grozi nam powrót do ery przedantybiotykowej, co oznacza, że niemożliwe będą operacje ortopedyczne, przeszczepy narządów, chemioterapia u pacjentów cierpiących na nowotwory i inne zabiegi medyczne.

Jeśli nie antybiotyk, to co?

Jak tłumaczy prof. Samoliński, przeziębienie jest czymś naturalnym, ale nie upoważnia nas to do kontynuowania zwykłego stylu życia. Przeziębienie wymaga przede wszystkim "wygrzania" czyli pozostania w łóżku, co zapewni organizmowi odpowiednią temperaturę i odciąży układ krążenia.

"Najwięcej powikłań zdarza się u osób, które chodzą do pracy w czasie infekcji" – przestrzega prof. Samoliński.

Zaleca też, by podczas przeziębienia stosować leki dostępne bez recepty, które może nie skrócą trwania infekcji, ale mogą złagodzić jej objawy – odetkać nos, obniżyć gorączkę, złagodzić kaszel.

Takie łagodzenie objawów jest istotne, bo - jak wyjaśnia specjalista - jeśli np. przy katarze nos będzie zatkany zbyt długo, wytworzą się warunki beztlenowe i rozwinie się zakażenie bakteryjne.

A wtedy czeka nas antybiotyk.

Możesz ocenić ten artykuł: