W jakich sytuacjach lekarz może odmówić wykonania zabiegu niezgodnego z jego sumieniem? Przepisy stanowią, że w każdej, o ile nie zagraża to życiu pacjenta. Ale czy może odmówić jedynie uczestnictwa w zabiegu, czy też np. badania kwalifikującego do takiego zabiegu?
Rozwój wiedzy medycznej doprowadził do pojawienia się procedur, które - choć są legalne - mogą wywoływać moralny sprzeciw, także wśród przedstawicieli zawodów medycznych. Przykładem może być zabieg przerwania ciąży. Lekarze i pielęgniarki mają prawo odmówić podejmowania działań, które są niezgodne z ich sumieniem.
Co mówią przepisy?
Zgodnie z polskim prawem prawo do odmowy wykonania świadczenia sprzecznego z sumieniem przysługuje wyłącznie lekarzom, pielęgniarkom lub położnym. Prawa do powołania się na klauzulę sumienia nie mają natomiast przedstawiciele innych zawodów medycznych, np. farmaceuci.
Nie można odmówić wykonania legalnego i medycznie uzasadnionego zabiegu, ze względu na klauzulę sumienia w sytuacjach, gdy zwłoka w udzieleniu pomocy mogłaby spowodować zagrożenie życia lub ciężkie uszkodzenie zdrowia pacjenta.
Lekarz, pielęgniarka lub położna, którzy odmawiają wykonania procedury niezgodnej z ich sumieniem, mają obowiązek wskazania pacjentowi "realnej możliwości" uzyskania tego świadczenia gdzie indziej.
Co na to lekarze i bioetycy?
Czy lekarz może odmówić uczestnictwa w każdym zabiegu i badaniu? W tej kwestii zdania są podzielone.
W opinii Naczelnej Rady Lekarskiej prawo do odmowy udziału w procedurach niezgodnych z sumieniem obejmuje takie czynności jak wykonywanie, uczestnictwo, pomoc, orzekanie o stanie zdrowia pacjenta, które ma na celu zakwalifikowanie do zabiegu niezgodnego z sumieniem lekarza. Korzystając z klauzuli sumienia, lekarz nie powinien wywierać wpływu na decyzję pacjenta ani narzucać mu swojego poglądu. Odmowa wykonania świadczenia nie powinna być uzasadniana argumentami medycznymi.
Z kolei Komitet Bioetyki Polskiej Akademii Nauk jest zdania, że można odmówić osobistego wykonania bądź współuczestniczenia w wykonaniu świadczenia zdrowotnego, jedynie gdy takie działanie bezpośrednio narusza dobro, które powinno podlegać bezwzględnej ochronie. Nie można zatem, powołując się na klauzule sumienia, odmówić np. zbadania pacjenta, zapoznania się wynikami jego badan i opiniami innych lekarzy, skierowania go na dalsze specjalistyczne badania, wydania orzeczenia lekarskiego czy wypisania recepty na lek, którego stosowanie pozostaje wyłącznie w gestii pacjenta.
Jak to działa w praktyce?
Najczęściej sprawy związane z klauzulą sumienia dotyczą medycyny reprodukcyjnej - np. badań prenatalnych i przerywania ciąży. Często okazuje się, że lekarze, odmawiając wykonania zabiegu, nie udzielają pacjentkom informacji, gdzie mogą go wykonać, w praktyce go uniemożliwiając.
Na niewłaściwe stosowanie klauzuli sumienia - bez skutecznych instrumentów pozwalających pacjentowi na wyegzekwowanie prawa do świadczenia - zwracał już uwagę w niekorzystnych dla Polski wyrokach Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.
Wskazują na to od także organizacje zajmujące się ochroną praw reprodukcyjnych. Według Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny lekarze nadużywają tego prawa, np. nie chcą wypisywać recept na środki antykoncepcyjne, nie udzielają niezbędnych informacji. Zdarza się, że na klauzulę sumienia powołują się nieuprawnieni do tego farmaceuci, odmawiając realizacji recept na antykoncepcję.
Komentarze (0)