W technice diagnostycznej jest ogromny postęp, ale tradycyjny mikroskop to wciąż najważniejszy instrument w rozpoznawaniu nowotworów. Od wyniku tego badania często zależy rozpoczęcie leczenie i rokowania chorego.

Pod mikroskopem oceniany jest materiał tkankowy pobrany od pacjenta - przede wszystkim ustala się, czy doszło do procesu chorobowego, a jeśli tak, to jakiego jest on rodzaju. W ten sposób udaje się rozpoznać wiele schorzeń zapalnych i zwyrodnieniowych, można również stwierdzić, jakie były przyczyny zgonu danej osoby. Badanie histopatologiczne najważniejsze jest w rozpoznawaniu chorób nowotworowych.

Jak ważna jest patomorfologia

Prof. Włodzimierz Olszewski z Centrum Onkologii w Warszawie podkreśla, że od oceny patomorfologa zależy podjęcie decyzji o tym, czy u chorego należy rozpocząć leczenie przeciwnowotworowe. Pozostałe metody są jedynie pomocnicze, dają wstępne rozpoznanie albo potwierdzają ocenę patomorfologa. Nie należy zatem sugerować się wyłącznie wynikiem tomografii komputerowej czy rezonansu magnetycznego.

Pacjent zazwyczaj nie spotyka się bezpośrednio z lekarzem patomorfologiem, który pracuje w laboratorium. Może jedynie poznać jego nazwisko pod wynikiem badania, bo zawsze musi być podane, kto wykonał badanie mikroskopowe i ewentualnie, kto je zatwierdzał.

Prof. Olszewski uważa, że coraz większe będzie zapotrzebowanie na lekarzy patomorfologów. Roboty i komputery ich nie zastąpią.

– Roboty pomagają w przygotowaniu tkanek do badania, ale nadal ocena preparatu należy do doświadczonego w tej dziedzinie lekarza - twierdzi specjalista.

Badanie histopatologiczne

Na czym polega badanie histopatologiczne? Najpierw trzeba pobrać próbkę tkanek od chorego. Można to zrobić podczas operacji, gdy fragment tkanki jest wycinany przez chirurga, jak również metodami mniej inwazyjnymi, takimi jak biopsja. Technika ta polega na pobraniu próbki komórek za pomocą cienkiej lub grubej igły. Aby pobrać kawałek kości, trzeba użyć specjalnego wiertła (tzw. trepanu). Z kolei w narządach jamistych, np. w błonie śluzowej macicy, pasemka tkankowe wystarczy zdrapać specjalną łyżeczką.

Pobrana próbka tkanki umieszczana jest w utrwalaczu, którym najczęściej jest formalina (roztwór aldehydu mrówkowego). Potem jest ona odwadniania, utrwalana i utwardzona, tak że powstaje z niej bloczek łatwy do pocięcia w cienkie skrawki. Te z kolei są barwione i umieszczane na szkiełkach mikroskopowych. Barwienie służy temu, żeby dobrze rozróżnić poszczególne elementy komórki.

Co można wyczytać z próbki tkanek

Badanie histopatologiczne w odróżnieniu od badania cytologicznego umożliwia ocenę przestrzenną zmian chorobowych w tkance. Według prof. Olszewskiego obraz mikroskopowy pozwala określić, jak zmienione są tkanki i na tej podstawie ocenić, jaka jest szansa chorego na przeżycie.

Na przykład można określić stopnień zaawansowania nowotworu złośliwego, jakie jest jego ognisko pierwotne i czy doszło do przerzutów. W bardziej zaawansowanych badaniach ustalane są mutacje genetyczne komórek.

– W nowoczesnej diagnostyce trzeba nie tylko określić typ histologiczny nowotworu, ale również znaleźć jego mutacje – podkreśla specjalista. Dopiero dzięki tym wszystkim badaniom od diagnostyki patomorfologicznej w znacznym stopniu zależy strategia leczenia: czy należy je rozpocząć natychmiast, czy lepiej poczekać i zrobić kolejne badania.

Możesz ocenić ten artykuł: