Reumatoidalne zapalenie stawów (RZS) jest chorobą, która może prowadzić do ciężkiej niesprawności. Wbrew utrwalonym w społeczeństwie stereotypom jest najczęściej diagnozowana u ludzi młodych i w średnim wieku. Podstawowym warunkiem skutecznego leczenia choroby jest jej wczesne wykrycie.

Reumatoidalne zapalenie stawów (RZS) jest przewlekłą chorobą zapalną dotyczącą tkanki łącznej. Choć przyczyny jej rozwoju nie są do końca poznane zalicza się ją do schorzeń autoimmunologicznych. Oznacza to, że u jej podłoża leży agresja układu odporności wobec komórek i tkanek własnego organizmu.

Szczyt zachorowań na RZS notuje się wśród osób w wieku od 30. do 55. roku życia, czyli w pełni aktywności zawodowej i społecznej. Kobiety cierpią na nią trzy razy częściej niż mężczyźni.

Brak dokładnych danych na temat liczby chorych na RZS w Polsce. Według konsultanta krajowego ds. reumatologii prof. Witolda Tłustochowicza jest ich ok. 220 tys. Liczba ta może być jednak zaniżona, ze względu niedostateczne dane z terenów wiejskich.

Nie tylko stawy

Choroba najczęściej zaczyna się od sztywności porannej, utrzymującej się powyżej jednej godziny, oraz symetrycznego zapalenia stawów, któremu towarzyszą ból i obrzęki. Najczęściej zajęte są drobne stawy dłoni i stóp, ale też nadgarstkowe, łokciowe, kolanowe i inne (ale nie stawy kręgosłupa).

Wśród pierwszych objawów RZS wymieniane są też: uczucie ogólnego rozbicia, zmęczenia, bóle mięśni, poty, stany podgorączkowe.

Przewlekły stan zapalny stawów prowadzi do ich uszkodzenia i deformacji. W zaostrzeniach choroby pacjenci mają problemy z posługiwaniem się szczoteczką do zębów, czesaniem się, higieną osobistą i wieloma innymi zwykłymi czynnościami życiowymi.

Wbrew nazwie schorzenie powoduje też zmiany w innych narządach, w tym zaniki mięśni, guzki na skórze, zapalenie naczyń, zapalenie tkanek oczu, zmiany zapalne w sercu i uszkodzenie mięśnia sercowego, zapalenie opłucnej, włóknienie płuc oraz tzw. amyloidozę wtórną, tj. odkładanie się białka o budowie włókienkowej w takich narządach, jak nerki czy wątroba.

RZS nieleczone bądź leczone zbyt późno albo nieprawidłowo zwiększa ryzyko ciężkiej niepełnosprawności oraz przedwczesnego zgonu.

Konieczna konsultacja z reumatologiem

Zgodnie z wytycznymi Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego (PTR) w razie wystąpienia objawów sugerujących RZS pacjent powinien jak najszybciej skonsultować się z reumatologiem, który zleci badania w celu postawienia prawidłowej diagnozy.

Według reumatologów z PTR powinno to nastąpić przed upływem 12 tygodni. Od tego zależy jak najszybsze wdrożenie leczenia, które zwiększa szansę na remisję, czyli ustąpienie objawów choroby.

Niestety, dane z Polski wskazują, że pacjenci przeważnie trafiają do reumatologa z opóźnieniem co najmniej wielomiesięcznym, a przez to ich szanse na uzyskanie dobrych efektów terapii maleją. Wiąże się to m.in. z lekceważeniem objawów choroby przez samego pacjenta oraz lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej.

W celu postawienia diagnozy u pacjenta z objawami RZS reumatolog robi wywiad lekarski i badanie ogólne oraz zleca: oznaczenie w surowicy krwi tzw. czynnika reumatoidalnego (RF) i przeciwciał przeciw cytrulinowanemu peptydowi (ACPA), wykonanie OB, oznaczenie białka C-reaktywnego, wykonanie morfologii krwi z rozmazem, badanie układu ruchu i zdjęcia RTG zajętych stawów.

W leczeniu RZS najlepsze efekty daje połączenie farmakoterapii z regularną rehabilitacją pacjenta.

Możesz ocenić ten artykuł: