Zielone, czerwone, żółto-pomarańczowe, niebieskie, białe - to pięć grup kolorystycznych, na które naukowcy podzielili warzywa i owoce. Każdy z tych kolorów świadczy o innych składnikach odżywczych. Mają one więc różny wpływ na nasze zdrowie.

I tak np.: w owocach i warzywach z grupy czerwonej jest likopen mający zbawienny wpływ na serce; zielone zawierają chlorofil, który usuwa toksyny z organizmu; niebieskie - dzięki antocyjanidynom - działają przeciwnowotworowo; żółte i pomarańczowe mają beta karoten pozytywnie wpływający na skórę, włosy i paznokcie; w tych z grupy białej są flawonoidy działające rozkurczowo, moczopędnie i przeciwzapalnie.

Pięć porcji dziennie

Organizm ludzki nie potrafi magazynować wielu składników, np. witamin, które odgrywają ogromną rolę w jego funkcjonowaniu. Ważne jest więc, żeby na bieżąco uzupełniać ich braki. Dlatego zaleca się, by każdego dnia zjadać 500 g owoców.

– Codziennie powinniśmy jeść pięć porcji warzyw lub owoców, czerpiąc z każdej grupy kolorystycznej. Tak dobrane menu gwarantuje nam różnorodne witaminy i składniki mineralne - mówi portalowi e-zdrowie dietetyczka z Instytutu Żywności i Żywienia Hanna Stolińska.

Wybierajmy owoce i warzywa o intensywnej barwie, bo wówczas zawierają one więcej korzystnych substancji.

Żółto-pomarańczowe

Warzywa i owoce z tej grupy zawierają przede wszystkim beta karoten, który jest bardzo silnym antyutleniaczem, zwalcza wolne rodniki, czyli substancje, które powodują starzenie się organizmu lub powstawanie chorób układu krążenia i niektórych nowotworów.

Beta karoten dobrze działa na skórę, włosy i paznokcie. Zmniejsza poziom cholesterolu. Obniża ciśnienie.

Do tej grupy należą np.: marchewka, dynia, owoce cytrusowe, soki pomarańczowe i marchwiowo-owocowe.

Czerwone

Jest w nich likopen, czyli bardzo silny antyutleniacz, mający zbawienny wpływ na serce, skutecznie obniżający poziom cholesterolu, działający przeciwnowotworowo i odmładzająco. Najbogatszym źródłem likopenu są pomidory, zwłaszcza te przetworzone, czyli więcej będzie go w sosie pomidorowym niż w świeżym pomidorze. Znajdziemy go także w czerwonej papryce, burakach, czereśniach, wiśniach, truskawkach.

Warzywa i owoce z tej grupy są bogate w potas, który reguluje rytm pracy serca i ciśnienie krwi. Zawierają także antocyjany, wzmacniające naczynia krwionośne. Więcej jest ich jednak w grupie niebieskiej.

Niebieskie

Ciemne winogrona, aronia, borówka, porzeczka czarna - to najzdrowsze z owoców - podkreśla dietetyczka. Do grupy niebieskiej należą też bakłażan i śliwki.

Kolor nadają im wspomniane wyżej antocyjany. To przeciwutleniacze, które działają przeciwnowotworowo, poprawiają wzrok, walczą ze stanami zapalnymi, wzmacniają naczynia krwionośne. Opóźniają procesy starzenia, chronią przed infekcjami, wspomagają walkę z zapaleniami układu pokarmowego i moczowego. W przypadku przewlekłych chorób pęcherza najlepszym naturalnym lekiem jest żurawina.

Zielone

Warzywa i owoce z tej grupy zawierają przede wszystkim chlorofil. - Jest on bardzo silnym antyoksydantem, usuwa toksyny z organizmu, oczyszcza go. Z tego powodu koktajle z zielonych warzyw poleca się przy diecie oczyszczającej - mówi Stolińska.

Chlorofil poprawia też wzrok, bo chroni siatkówkę. Obniża cholesterol i ciśnienie krwi.

Warzywa i owoce z grupy zielonej - czyli np. szpinak, sałata, szparagi, brukselka, brokuły, natka pietruszki - są doskonałym źródłem witamin A, C, E, dzięki czemu wspomagają odporność, zapobiegają chorobom nowotworowym, poprawiają wygląd cery, opóźniają procesy starzenia. Mają też dużo kwasu foliowego, niezbędnego w diecie ciężarnych (kwas foliowy zapobiega wadom cewy nerwowej u płodu). Kwas foliowy zapobiega również anemii.

Białe

W tej grupie znajdziemy czosnek, cebulę, kalafiora, pora, winogrona jasne, kapustę pekińską. Zawierają one przede wszystkim flawonoidy i allicyny. Działają antybakteryjnie i antywirusowo.

Flawonoidy wpływają też korzystnie na układ krwionośny, uszczelniają naczynia krwionośne. Przypisuje się im również działanie uodparniające, ułatwiają przyswajanie witamin.

Możesz ocenić ten artykuł: