Rozwój psychoruchowy, rozwój mowy, stan uzębienia – to wszystko powinien ocenić lekarz podczas tzw. badania bilansowego dziecka. Obowiązkiem rodziców jest dopilnować, by bilanse były przeprowadzone na czas.

"Bilanse są bardzo ważnym elementem profilaktyki. Pozwalają wcześnie wychwycić problemy, takie jak wady wzroku czy postawy, których zaniedbanie może rzutować nie tylko na zdrowie dziecka, ale też na jego postępy w nauce" - podkreśla śląski konsultant wojewódzki w zakresie pediatrii prof. Anna Obuchowicz.

Najwięcej badań w pierwszym roku życia

Najwięcej kontroli stanu zdrowia przypada w pierwszym roku życia. Planowe badania dziecko powinno przejść między pierwszym a czwartym tygodniem, między drugim a szóstym miesiącem, w dziewiątym miesiącu i po ukończeniu roku.

Dziecku mierzy się wówczas obwód głowy, klatki piersiowej, masę ciała, sprawdza, czy nie ma żółtaczki, ocenia stan neurologiczny, osłuchuje, bada brzuszek, stawy biodrowe w kierunku wrodzonej dysplazji, lekarz sprawdza wielkość ciemienia, ocenia tzw. wiek zębowy, bada słuch. U chłopców sprawdza też obecność jąder w mosznie. Gdy maluch skończy rok, lekarz powinien mu też zmierzyć ciśnienie krwi.

Pomiary masy i wzrostu dziecka nanoszone są na tzw. siatkę centylową, która jest jedną z metod obiektywnej oceny rozwoju fizycznego.

Okresowe kontrole są też okazją do uświadomienia rodzicom jak ważne jest zapewnienie dziecku niezbędnej dziennej dawki witaminy D i wapnia, które decydują o prawidłowym rozwoju kości.

Bilans dwulatka - dlaczego tak ważny?

Jedno z najważniejszych badań kontrolnych przypada w wieku dwóch lat; to tzw. bilans dwulatka. Wówczas oprócz pomiaru masy i długości ciała, ciśnienia tętniczego, testu słuchowego, przeprowadza się też ocenę rozwoju mowy oraz tzw. test Hirschberga w kierunku wykrywania zeza. Ocenia się również rozwój psychomotoryczny, wykonanie szczepień i przebyte schorzenia. Lekarz przeprowadza też szczegółowy wywiad z rodzicami.

Specjaliście podkreślają, że bilans dwulatka jest tak ważny, ponieważ kolejna obowiązkowa kontrola przypada dopiero w wieku czterech lat, gdy na leczenie pewnych, niewykrytych wcześniej schorzeń może być za późno.

Prof. Anna Dobrzańska, krajowy konsultant w dziedzinie pediatrii dodaje, że badanie to pozwala też "ocenić, czy matka nie popełnia błędów w żywieniu dziecka, co może prowadzić do trwałych zmian w metabolizmie, skutkujących w przyszłości cukrzycą typu 2, zespołem metabolicznym czy nadciśnieniem".

Kiedy kolejne badania?

W bilansie czterolatka do zestawu badań przeprowadzanych w wieku dwóch lat dochodzi jeszcze ocena higieny jamy ustnej.

Pięciolatek, jeśli nie idzie do przedszkola, przechodzi klasyczny bilans w przychodni, w przeciwnym razie - dziecko jest badane w ramach obowiązkowego przygotowania przedszkolnego; badanie obejmuje pomiary rozwoju fizycznego, ciśnienia, ocenę rozwoju psychomotorycznego, mowy, lateralizacji, układu ruchu, jamy ustnej, wzroku, a u chłopców - obecności jąder w mosznie i wad układu moczowo-płciowego. Przeprowadzany jest też wywiad z opiekunami i analizowana dokumentacja medyczna.

Takie samo badanie dziecko przejdzie w III klasie szkoły podstawowej, kiedy dodatkowo zbadane będzie dojrzewanie płciowe, tarczyca, rozwój psychospołeczny. Podobne badania dziecko powinno przejść w I klasie gimnazjum, następnie w I i ostatniej klasie szkoły ponadgimnazjalnej przed ukończeniem 19. roku życia.

Dzieci do 16 roku życia są badane w obecności opiekunów dziecka.

Możesz ocenić ten artykuł: