Choroby mózgu przybrały rozmiary epidemii, cierpi na nie co trzeci Europejczyk. Występują głównie u ludzi po 65. roku życia, ale są ogromnym obciążeniem dla całego społeczeństwa. Niektóre z nich występują również u ludzi młodych.

Choroby mózgu to nie tylko padaczka, udar mózgu, choroba Parkinsona oraz choroba Alzheimera, o której mówi się w ostatnich latach najwięcej. Do schorzeń mózgu zaliczane są również stwardnienie rozsiane, depresja, schizofrenia, zaburzenia lękowe, ADHD i uzależnienia, które są coraz większym wyzwaniem dla opieki medycznej.

Wśród ludzi młodych występują głównie migreny, padaczka, depresje i schizofrenia, choroba najczęściej wykrywana u osób przed 30. rokiem życia. Z powodu migren cierpi 9 proc. Polaków, czyli 2,7 mln osób.

Niszczenie mózgu

Według przewodniczącego Polskiej Rady Mózgu prof. Grzegorza Opali, przed kilkoma laty szacowano, że z powodu otępienia cierpi w Polsce 400 tys. osób, w tym 250 tys. ma chorobę Alzheimera. Ponad 100 tys. naszych rodaków choruje na chorobę Parkinsona, a u 60 tys. co roku dochodzi do niszczącego mózgu udaru.

Jak podkreśla specjalista, te dane – choć wciąż podawane - są już jednak nieaktualne. Nie ma pewności ilu Polaków cierpi na chorobę Alzheimera, ale przewiduje się, że do 2020 r. liczba chorych na różne postacie otępienia może się zwiększyć nawet do miliona.

Liczba osób cierpiących na różnego rodzaju choroby mózgu stale się powiększa, ponieważ występują one głównie u ludzi po 65. roku życia, a osób starszych jest coraz więcej. W tym wieku jest już w Polsce 4,7 mln osób, w 2030 ich liczba zwiększy się do 8,5 mln. Wówczas prawie co czwarty Polak będzie miał więcej niż 65 lat.

Piramidalne koszty

Dwie trzecie osób w tym wieku cierpi na co najmniej jedno schorzenie przewlekłe, takie jak cukrzyca, choroby sercowo-naczyniowe oraz choroby mózgu. Wiele tych schorzeń współistnieje, na przykład nadciśnienie i cukrzyca sprzyjają rozwojowi miażdżycy naczyń, która jest jednym głównych powodów otępienia.

W związku z tym rosną wydatki ponoszone na leczenie i opiekę nad ludźmi cierpiącymi na choroby mózgu; są one już większym wyzwaniem dla opieki medycznej aniżeli schorzenia układu krążenia, nowotwory i cukrzyca. Według prof. Opali, w Unii Europejskiej w latach 2004-2010 r, zwiększyły się one z 386 mld do 798 mld euro i nadal się powiększają.

Nic dziwnego, że choroby mózgu zaczynają rozsadzać budżety służby zdrowia. Specjaliści z kolei alarmują, że konieczne jest wprowadzenie działań, który mogą przyczynić się do ich zmniejszenia.

Nadzieja w prewencji

Psychiatra, prof. Tadeusz Parnowski podkreśla, że wystarczy opóźnić pojawianie się objawów przynajmniej niektórych schorzeń mózgu, żeby znacząco zmniejszyć zarówno koszty leczenia, jak i opieki na chorymi. Wiele zależy jednak od nas samych.

Prezes Europejskiej Rady Mózgu dr Mary G. Baker z Londynu uważa, że dbanie o aktywność umysłową jest równie ważne jak aktywność fizyczna.

– Musimy nauczyć się zarządzać swą głową również w sensie zdrowotnym – powiedziała dr Baker podczas pobytu w Warszawie.

Wysiłek umysłowy opóźnia rozwój choroby Alzheimera. Na otępienie rzadziej chorują osoby lepiej wykształcone. Prof. Opala dodaje, że raczej nie wystarczy jedynie rozwiązywać krzyżówki. Potrzebny jest większy wysiłek, warto na przykład pomyśleć o nauczeniu się nowego języka.

Możesz ocenić ten artykuł: