Opieka psychologa jest obecnie standardem w oddziałach onkologicznych. Psychologa musi zatrudnić każdy oddział lub szpital onkologiczny, który ma podpisaną umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej.

Wynika to z rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 22 listopada 2013 r., dotyczącego świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego. Mówi ono, że wśród personelu lekarskiego i pielęgniarskiego w zakresie onkologii oraz onkologii i hematologii dziecięcej wymagane jest zapewnienie chorym możliwości kontaktu z psychologiem.

Jak wyjaśniła Sylwia Wądrzyk-Bularz z Biura Komunikacji Społecznej z centrali NFZ, czas pracy i zakres zadań na określonym stanowisku pozostaje w kompetencjach dyrekcji szpitala, który zatrudnia personel, w tym psychologa.

Chorzy przyjmują pomoc psychologa

– Lekarze mają świadomość, że pomoc psychologiczna w procesie leczenia jest potrzebna. Problemem może być dostępność psychologa. W dużej placówce o profilu onkologicznym, leczącej setki pacjentów, przy niewielkiej obsadzie może pojawić się problem z poświęcaniem odpowiedniej ilości czasu każdemu choremu - zwraca uwagę psycholog kliniczny Jadwiga Tyrpa z Uniwersyteckiego Centrum Okulistyki i Onkologii w Katowicach.

Dodaje, że pacjenci najczęściej pozytywnie przyjmują ofertę pomocy psychologicznej. Zdarzają się jednak przypadki, że chorzy reagują niepokojem na pojawienie się psychologa: to już ze mną tak źle? Zdarzają się również sytuacje zdecydowanej odmowy spotkań.

– Często okazuje się, że po "oswojeniu" się z osobą psychologa pacjent decyduje się na korzystanie z pomocy. Jeśli jednak dostaję "czerwoną kartkę", szanuję tę decyzję" – mówi psycholog.

Nie tylko rozmowa

Podkreśla, że nigdy nie narzuca pacjentowi tematów rozmowy. - Jestem pół kroku za chorym. To on wskazuje obszary, w jakich potrzebuje pomocy – wyjaśnia.

Poza rozmową psycholodzy proponują chorym na nowotwory różne metody radzenia sobie z przewlekłym stresem, np. muzykoterapię, ćwiczenia oddechowe, techniki relaksacyjne - w tym wizualizacyjne, wykorzystujące znaczącą rolę wyobraźni w procesie leczenia.

Psycholog stara się nauczyć chorego samodzielnego stosowania tych technik w warunkach domowych. Zachęca też do korzystania z publikacji informacyjnych i poradnikowych opisujących ich sytuację, m. in. możliwe objawy niepożądane w trakcie leczenia i sposoby na złagodzenie cierpienia.

Bardzo pomocne jest - jak dodaje Tyrpa - korzystanie z doświadczeń w tej samej chorobie osób zrzeszonych w stowarzyszeniach. Takie kontakty dają wsparcie. Natomiast dużą ostrożność należy zachować w czerpaniu wiedzy z forów internetowych.

NFZ nie opłaca dodatkowo zatrudnienia psychologa w poradni

Jak wyjaśnia NFZ, świadczenia usług psychologicznych, będące elementem całego postępowania diagnostyczno-terapeutycznego w szpitalu, nie są odrębnie finansowane.

Inaczej jest w przypadku programów lekowych czy chemioterapii realizowanych w trybie ambulatoryjnym. Fundusz nie opłaca dodatkowo zatrudnienia psychologa dla chorych przyjmujących leki w trybie ambulatoryjnym – informuje NFZ.

Zapewnienie świadczeń psychologa klinicznego jest dodatkowo oceniane w konkursie ofert. Brak zapewnienia psychologa klinicznego nie jest jednak kryterium dyskwalifikującym do zawarcia umowy z NFZ.

Możesz ocenić ten artykuł: