Dzisiejsza położna ma towarzyszyć kobiecie na różnych etapach jej życia. W związku z tym potrafi odnaleźć się w wielu sytuacjach, nie tylko tych związanych z porodem. Sprawdź, w czym położna może Ci pomóc.

Dawniej rola położnej sprowadzała się tylko do przyjmowania porodów, dziś ma ona znacznie więcej kompetencji, co jednak z trudem przebija się do społecznej świadomości. Położna jest bowiem przygotowana do tego, by sprawować opiekę nad kobietą na wszystkich etapach jej życia: nie tylko w trakcie porodu i okresie noworodkowym dziecka, ale też w trakcie okres dojrzewania, trakcie ciąży, aż po okres menozpauzy i semium, czyli odchodzenia.

- Ma być towarzyszką kobiety przez całe jej życie, służyć wsparciem, pomocą, edukacją, ale nie tylko w trakcie ciąży i porodu. Może edukować dziewczynki, które zaczynają dojrzewać, rozmawiać z młodymi kobietami o antykoncepcji i badaniu piersi, wspierać dojrzałe kobiety, w trudnym przechodzeniu okresu menozpauzy, a nawet w kobiecych chorobach onkologicznych – mówi Leokadia Jędrzejewska, konsultant krajowy w Dziedzinie Pielęgniarstwa Ginekologicznego i Położniczego.

Nowe standardy opieki okołoporodowej i rola położnej

Nowe standardy opieki okołoporodowej, które weszły w życie w styczniu 2019 roku dają położnym większe uprawnienia. Jeśli ciąża przebiega prawidłowo, położna staje się partnerem lekarza w przeprowadzaniu kobiety przez ten czas. Ale nie tylko.

- Położna kojarzy się wszystkim zazwyczaj wyłącznie z porodem, ewentualnie z okresem ciąży i połogu. A to nie do końca tak jest. W dzisiejszych czasach, kiedy czas porodu przesuwa i więcej kobiet rodzi po 30-tce, a nawet po 40-tce, pojawiają się i inne problemy, które kobiety chcą z kimś omówić – mówi Ranata Lustyk, położna z Inowrocławia, która w konkursie "Położna na Medal", mającego za zadanie promocję dobrych praktyk tego zawodu, zajęła III miejsce.

Rolą położnej jest doradzanie przyszłej i obecnej mamie, jak ma dbać o zdrowie dziecka, swoje i swojej rodziny. Można ją spytać o konieczne dla kobiety badania (np. wyjaśniać wątpliwości dotyczące cytologii, czyli pobierania wymazu z szyjki macicy), poprosić o naukę samobadania piersi i zasad pozwalających ustrzec się przed chorobami przenoszonymi drogą płciową.

W jej gestii leży także doradzanie się w sprawie regulacji cyklów miesiączkowych (oczywiście, jeśli oceni, że potrzebna jest konsultacja lekarska, skieruje pacjentkę do ginekologa). Zgodnie z nowymi wytycznymi położna może także zajmować się kobietami ze schorzeniami ginekologicznymi, które wymagają opieki w środowisku domowym. To położna może się np. opiekować kobietą po operacji ginekologicznej. W jaki sposób? Choćby służyć wsparciem medycznym podczas gojenia się rany pooperacyjnej.

Prowadzenie ciąży fizjologicznej to też kompetencja położnej

Niemniej jednak najczęściej położna zajmuje się ciężarnymi, uczestniczy w porodzie i odwiedza świeżo upieczoną mamę i jej dziecko. Zgodnie ze standardem między 21. tygodniem ciąży a jej zakończeniem pacjentka ma prawo i powinna spotkać się z wybraną przez siebie położną.

- Dziś położne mają prawo do prowadzenia ciąży fizjologicznej. Chcą towarzyszyć ciężarnej nie tylko w poradni czy szpitalu, ale także poza murami tych placówek, od pierwszy dwóch kresek na teście ciążowym, do sześciu tygodni po porodzie – podkreśla Anna Wojtyla, laureatka teogrocznej edycji konkursu "Położna na Medal".

Po porodzie kobietę w domu odwiedza m.in. położna (to tzw. wizyta patronażowa). Sprawdzi, jak goi się krocze, może wtedy udzielić dodatkowych wskazówek, jak pielęgnować noworodka, pomóc kobiecie karmić piersią. W ramach programu "Za Życiem" kobietom, które urodziły ciężko chore dziecko, takich wizyt przysługuje od czterech do dziewięciu.

Położne podkreślają zmianę, jaka nastąpiła wśród samych kobiet w oczekiwaniach odnośnie opieki. Czasy, kiedy kobieta podczas porodu nie miała nic do powiedzenia i oczekiwano od niej wypełniania poleceń personelu medycznego, minęły bezpowrotnie.

- Także w szpitalu, który nikomu nie kojarzy się specjalnie miło, poród może być wspaniałym wydarzeniem, a pacjentka potraktowana jak celebrytka. Ja pracuję w takiej placówce, w której staramy się zapewnić rodzącym przysłowiowe truskawki i szampana. U nas możliwe są różne rzeczy. Zdarza się, że po porodzie mąż przywozi swojej żonie zestaw śniadaniowy i kawę z pobliskiej restauracji. Jeśli ma na to ochotę, to czemu nie? To jest poród naszej pacjentki, my jesteśmy tylko jej towarzyszami. Sala porodowa to jest co prawda miejsce medyczne, ale podczas porodu wcale nie musi tak wyglądać. Medykalizację wprowadzamy tylko wtedy, kiedy zaczyna się dziać coś złego – mówi położna Anna Wojtyla.

Jak wybrać położną

  • Zainteresuj się, kto pracuje w twojej dzielnicy, zrób wywiad wśród innych mam, warto skorzystać z czyjegoś doświadczenia. Informacje na temat położnych znajdziesz też w swoim regionalnym oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia.
  • Wybierasz położną tak, jak wybiera się lekarza pierwszego kontaktu – poprzez złożenie odpowiedniej deklaracji wyboru.
  • Poinformuj o swoim wyborze NFZ składając deklarację w placówce, w której dana położna pracuje. Wzór deklaracji możesz pobrać ze strony Narodowego Funduszu Zdrowia.
  • Jeśli raz wybierzesz położną, nie oznacza to, że jesteś do niej przypisana do końca ciąży. Jeśli jakość spotkań ci nie odpowiada, nie czujesz "chemii", możesz zmienić swój wybór nie podając jego przyczyn. Nieodpłatnie można to zrobić do dwóch razy w ciągu roku.
  • Jednym z najprostszych sposobów jest wybór położnej, która współpracuje z twoim lekarzem rodzinnym.
Możesz ocenić ten artykuł:
Monika Wysocka

Monika Wysocka

Dziennikarka medyczna związana z Serwisem Zdrowie Polskiej Agencji Prasowej. Wcześniej pracowała m.in. dla portali Puls Medycyny, Portale Medyczne, Kobiety Medycyny.