Silna wola, terapia farmakologiczna, hipnoza – jest wiele metod na rzucenie palenia. Jeśli jesteś osobą palącą, warto wybrać jedną z nich, bo jak przekonują specjaliści, każdy rok palenia oznacza skrócenie życia o trzy miesiące.

Dym tytoniowy składa się z 4 tys. związków chemicznych, a co najmniej 60 z nich ma działanie rakotwórcze. W Polsce prawie połowa zachorowań na raka u mężczyzn i 15 proc. u kobiet spowodowana jest właśnie paleniem. Prawie wszyscy chorzy na raka płuc w Polsce to palacze.

Silna wola może nie wystarczyć

Zaczynając walkę z paleniem, należy pamiętać, że nikotyna to substancja uzależniająca silniej niż alkohol. Uzależnieniu towarzyszą: nawyk sięgania po papierosa w sytuacjach stresujących oraz rytuały: trzymania papierosa w dłoni i zaciągania się.

Uzależnienie od tytoniu zostało uznane przez Światową Organizację Zdrowia za chorobę i jako taką można ją skutecznie leczyć. Dlatego osobom, które chcą rzucić palenie, ale sama silna wola im nie wystarcza, prof. Witold Zatoński - kierownik zakładu epidemiologii i prewencji Nowotworów Centrum Onkologii w Warszawie radzi wizytę u lekarza rodzinnego.

Lekarz pomoże nam wybrać jeden z wielu dostępnych na rynku preparatów, które mogą ułatwić walkę z nałogiem.

Jak oszukać organizm?

NTZ to gumy, plastry, tabletki podjęzykowe czy inhalatory nikotynowe. Mogą je stosować osoby fizjologicznie uzależnione. Terapia pomaga łagodzić objawy głodu nikotynowego po całkowitym odstawieniu papierosów. Dawka nikotyny powinna być stopniowo zmniejszana, aż do całkowitego wyeliminowania.

"Nie można porównywać szkodliwości samej nikotyny ze szkodliwością tego kompleksu 4 tys. związków chemicznych, jakie są w papierosie. Każdy rozsądny lekarz na jakiś przejściowy okres jest gotowy zaakceptować podawanie sobie przez pacjenta nikotyny z innego źródła, żeby stworzyć warunki do całkowitego rzucenia palenia tytoniu" – wyjaśnia prof. Zatoński.

Jego zdaniem przydatne mogą też być tzw. e-papierosy. Podkreśla jednak, że "zastępowanie na stałe jednego źródła substancji uzależniających przez inne - ani z moralnego, ani zdrowotnego, ani etycznego punktu widzenia - nie ma sensu".

Jeśli nie terapia zastępcza, to co?

Na rynku dostępne są też specjalistyczne leki zawierające substancję o nazwie cytyzyna, która, działając na te same receptory co nikotyna, pomaga odstawić papierosy. Lekarz może też przepisać uzależnionemu pacjentowi leki działające na centralny układ nerwowy.

Oprócz farmakologii w walce z nałogiem palenia stosowane są też metody niekonwencjonalne, jednak ich skuteczność nie jest jeszcze dostatecznie zbadana.

Można do tego wykorzystać np. hipnozę. Pacjentowi w zmienionym stanie świadomości przekazuje się szereg negatywnych komunikatów na temat palenia. Palacze mogą też skorzystać z akupunktury antynikotynowej. Podczas tych zabiegów nakłuwane są miejsca (np. na małżowinie usznej), które mają odpowiadać za przepływ energii do miejsc związanych z uzależnieniem jak jama ustna czy układ oddechowy. Do metod niekonwencjonalnych należy też biorezonans - pacjenta podłącza się elektrodami do specjalnej aparatury, która wykorzystując naturalne drgania elektromagnetyczne organizmu, ma wygaszać głód nikotynowy.

W walce z paleniem mogą też pomóc grupowe terapie psychologiczne.

Możesz ocenić ten artykuł: