Z raportu "Sytuacja zdrowotna ludności Polski i jej uwarunkowania" przygotowanego przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny wynika, że choć umieralność niemowląt w Polsce systematycznie się obniża, to wciąż jednak ginie u nas więcej noworodków niż przeciętnie w Unii Europejskiej. Ponadto istnieją duże różnice, jeśli chodzi o liczbę zgonów niemowląt między województwami: w 2015 r. w Małopolsce umarło 2,8 niemowląt na 1000 żywych urodzeń, a w Łódzkiem – 4,8.

W 2014 r. zmarło w Polsce 1583 dzieci poniżej pierwszego roku życia, a współczynnik zgonów niemowląt wyniósł 4,2 promila, co oznacza, że na każde tysiąc żywych urodzeń zmarło 4,2 niemowląt. Dla porównania: w połowie lat 90. XX w. wynosił 15, a na początku tego wieku – 8.

Cel: prawidłowa masa w momencie urodzenia

Głównymi przyczynami zgonów niemowląt są: zaburzenia związane z przedwczesnym porodem i niską masą urodzeniową niemowląt (z tego powodu w 2014 roku w Polsce zmarło 614 maluszków) oraz  zaburzenia oddechowe i sercowo-naczyniowe.

Z raportu wynika, że niemowlęta o małej masie urodzeniowej, czyli takie, które w momencie urodzenia ważyły poniżej 2500 g, mają "współczynnik umieralności 37-krotnie większy niż niemowlęta, które ważyły więcej".

Różne mogą być przyczyny małej wagi urodzeniowej, między innymi wcześniactwo. Powodem tego, że dziecko rodzi się mniejsze, mogą być też choroby matki takie jak: nadciśnienie, niedokrwistość, cukrzyca, choroby nerek i serca.

Eksperci podkreślają duży wpływ tytoniu na rozwój płodu, zarówno palenie papierosów przez ciężarną, ale także wdychany przez nią dym tytoniowy. Liczne badania dowodzą, że palenie papierosów w ciąży wiąże się z:

  • niewydolnością łożyska,
  • niską urodzeniową masą ciała dziecka
  • porodem przedwczesnym.

Badania wykazują, że obwody brzuszka u płodów matek palących w porównaniu do płodów matek niepalących są mniejsze, takie maluchy gorzej też przybierają na wadze.

By zwiększyć szanse na urodzenie dziecka z prawidłową masą ciała, nie wystarczy ograniczenie liczby wypalanych papierosów. Nikotynę należy całkowicie wyeliminować, gdyż samo ograniczenie palenia nie zmniejsza ryzyka urodzenia dziecka z niską masą ciała.

Bierne palenie, które zazwyczaj wiąże się z tym, że kobieta ciężarna jest narażona na wdychanie dymu tytoniowego, również zwiększa odsetek noworodków za małych w stosunku do swojego wieku płodowego. W badaniach doświadczalnych na małpach udowodniono, że zwierzęta, które w ciąży były poddane działaniu nikotyny, rodziły noworodki o masie ciała niższej o 10 proc.

Alkohol w ciąży na indeksie

Wzrost i rozwój płodu zaburza także picie alkoholu przez ciężarną. Nie ma bezpiecznej dawki alkoholu dla rozwijającego się płodu. Alkohol pity w ciąży może spowodować uszkodzenia mózgu, organów wewnętrznych lub inne wady wrodzone. Może także doprowadzić do utraty ciąży. 

W trosce o rozwijający się płód lepiej też, by przyszła matka obarczona schorzeniami takimi, jak choroby układu krążenia, cukrzyca, niedokrwistość, starała się, przy pomocy specjalistów, leczyć te problemy.

Duże różnice między województwami

 "W latach 2014-15 umieralność niemowląt zmniejszyła się w stosunku do lat 2009-2010 przeciętnie o 22%, przy czym największy spadek, o 37%, wystąpił w województwie małopolskim, a o ponad 30% zmniejszyła się  umieralność w województwie świętokrzyskim, dolnośląskim i lubuskim" – czytamy w raporcie. Jednak autorzy tego podsumowania zauważają, że województwem, w którym umieralność niemowląt "stanowi niewątpliwy problem, jest województwo śląskie", choć obserwuje się poprawę tej sytuacji: w 2009 umierało 7,2 niemowląt na 1000 żywych urodzeń, a rok temu – 4,7.

- Na Śląsku jest bardzo duże zagęszczenie ludności, a niestety, organizacja opieki okołoporodowej jest niewystarczająca – mówi prof.Ewa Helwich, konsultant krajowy ds. neonatologii. - Brakuje tam jednego ośrodka perinatologicznego, do którego mogłyby trafiać kobiety w zagrożonej ciąży. Jest pomysł, by oddział patologii ciąży o najwyższym stopniu referencyjności powstał w  Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.

Wysoką umieralność – 4,8 na 1000 niemowląt - ma także Łódź.

Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska

Źródła

Możesz ocenić ten artykuł: