Dogoterapia to terapia z udziałem odpowiednio wyszkolonych psów. Może wspomagać rehabilitację ruchową i psychoterapię, stosuje się ją m.in. u osób z takimi schorzeniami jak zespół Downa, autyzm, zaburzenia mowy, koordynacji ruchowej.

Może być adresowana do dzieci, dorosłych i osób starszych. Jest to stosunkowo młoda dziedzina - zawód kynoterapeuta (dogoterapeuta) pojawił się w Polsce dopiero w 2010 r.

Historia dogoterapii

Za ojca dogoterapii uważany jest amerykański psychiatra dziecięcy Boris Levinson. Na początku lat 60. ubiegłego wieku jako pierwszy naukowiec użył określenia "terapia z udziałem zwierząt" (pet therapy), po tym jak zauważył pozytywny wpływ psów na dzieci dotknięte autyzmem.

W Stanach Zjednoczonych dogoterapia stosowana jest od kilkudziesięciu lat, a terapię z udziałem zwierząt oficjalnie prowadzi się od 1977 r., kiedy to psychiatrzy Sam i Elizabeth Corson opracowali program takiej terapii.

Prekursorką dogoterapii w Polsce jest Maria Czerwińska - prezeska fundacji Przyjaźni Ludzi i Zwierząt "CZE-NE-KA". W 1987 r., realizując film "Widzę" z udziałem niewidomych dzieci, zauważyła, jak wspaniale reagują na "widziane dotykiem" zwierzęta i jak pozytywny wpływ ma na nie kontakt z psami. Zwierzęta stały się od tamtej pory częstymi gośćmi w zakładzie dla niewidomych w Laskach, potem m.in. również w Instytucie Głuchoniemych i innych ośrodkach dla niepełnosprawnych.

W 2004 r. powstał Polski Związek Dogoterapii (PZD), ale dopiero w 2010 r. pojawił się w Polsce zawód – kynoterapeuta (dogoterapeuta). Obecnie w naszym kraju działa również m.in. Polskie Towarzystwo Kynoterapeutyczne oraz wiele organizacji zajmujących się dogoterpią, np. "CZE-NE-KA", Fundacja Ama Canem czy Stowarzyszenie Zwierzęta Ludziom.

Co daje kontakt z psem

Dogoterapeuci podkreślają, że obecność psa jest niezastąpioną pomocą w nawiązywaniu kontaktu i motywatorem dla chorych do wykonywania ćwiczeń i przyswajania wiedzy. Kontakt z psem uspokaja i daje poczucie bezpieczeństwa.

Istotą dogoterapii jest nawiązanie bliskiego, dotykowego kontaktu między osobą chorą, niepełnosprawną a psem terapeutą.

Fundacja Ama Canem podkreśla, że przez dogoterapię możemy m.in. rozwijać mowę i wzbogacać słownik, przełamywać lęki, stymulować zmysły, ćwiczyć koncentrację, koordynację ruchów oraz orientację przestrzenną, rozwijać myślenie przyczynowo-skutkowe, stymulować pracę mięśni poprzez wykonywanie ćwiczeń ruchowych, budować poczucie własnej wartości, pewności siebie i bezpieczeństwa, uczyć samodzielności i odpowiedzialności, łagodzić stres, samotność, motywować do podejmowania działań, budować więzi emocjonalne u osób z trudnym kontaktem.

Komu pomagają psy?

Ama Canem stosowała dogoterapię m.in. w programach terapeutycznych dla podopiecznych zakładów poprawczych, w zajęciach z pacjentami dziecięcych oddziałów onkologicznych, w przedszkolach czy szkołach – zarówno dla dzieci zdrowych, jak i niepełnosprawnych, w programach dla osób starszych.

Psy pomagają w terapii m.in. dzieciom z zespołem Downa, zespołem Aspergera, z autyzmem, przy upośledzeniach umysłowych, dysfunkcjach społecznych, a także przy schorzeniach i urazach narządów ruchu.

Jakie cechy powinien mieć psi terapeuta?

Nie każdy pies nadaje się do dogoterapii. Musi mieć odpowiedni charakter, aby praca z nim była bezpieczna i skuteczna. Jakie powinien mieć cechy?

Stowarzyszenie Zwierzęta Ludziom prowadzi testy dla psów, które mają podjąć pracę w stowarzyszeniu. Sprawdza w nich m.in. reakcję psa na nowe sytuacje – na nieznany hałas, na dziwne przedmioty, na osoby próbujące wyegzekwować coś od niego siłą (np przytrzymać na podłodze).

W dalszej kolejności sprawdza się reakcje psa na różne zachowania dzieci, np. sytuacje biegają i krzyczą.

W żadnej sytuacji pies nie może zareagować paniką ani okazać agresji.

Możesz ocenić ten artykuł: