Jedna czwarta z nas doznała lub dozna kryzysu psychicznego. Jednocześnie dostęp do leczenia psychiatrycznego nie jest łatwy. Zmienić to mogą centra zdrowia psychicznego – na razie jest ich 27 w większości województw. Sprawdź, gdzie.

Do takiego centrum można przyjść bez zapowiedzi w godzinach 8.00-18.00, poradzić się, jak rozwiązać problem i uzyskać wsparcie. Pierwszy kontakt to nie rejestratorka, a odpowiednio wykształcony pracownik (np. psycholog czy pedagog), do którego kompetencji nie należy jedynie zapisanie na wizytę zgodnie z wolnymi miejscami w kalendarzu.

W pilnych przypadkach plan pomocy opracowywany jest w ciągu 72 godzin od zgłoszenia się do punktu zgłoszeniowo-koordynacyjnego. Zależnie od potrzeb pacjenta konieczne mogą okazać się np. regularne konsultacje z psychiatrą lub terapia prowadzona przez psychologa (indywidualna lub grupowa), wizyty pielęgniarki środowiskowej lub wsparcie asystenta zdrowienia. Ten ostatni to novum – są to osoby po doświadczeniu zaburzenia psychicznego, w trakcie remisji lub po wyleczeniu choroby, które zostały odpowiednio wyszkolone do swojej pracy.

Wszelka pomoc udzielana w centrum jest bezpłatna. Centra działają we współpracy z lokalnymi oddziałami lub szpitalami psychiatrycznymi, placówkami pomocy społecznej i innymi instytucjami, które mogą wspierać osoby w kryzysie psychicznym oraz ich rodziny.

Gdzie znajdują się centra zdrowia psychicznego

Dolnośląskie

Wojewódzki Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Bolesławcu

Kujawsko-Pomorskie

Wojewódzki Szpital Zespolony im. L. Rydygiera w Toruniu

Lubelskie

Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Radzyniu Podlaskim

Lubuskie

Samodzielny Publiczny Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Międzyrzeczu

Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Chełmie

Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wielkopolskim

Łódzkie

Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi

Specjalistyczny Psychiatryczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Łodzi Szpital im. dr. J. Babińskiego

Małopolskie

Szpital Specjalistyczny im. Henryka Klimontowicza w Gorlicach

Szpital Uniwersytecki w Krakowie

Szpital Wojewódzki im. Św. Łukasza Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Tarnowie

Mazowieckie

Instytut Psychiatrii i Neurologii (Warszawa)

Mazowieckie Specjalistyczne Centrum Zdrowia im. Prof. Jana Mazurkiewicza w Pruszkowie

Mazowiecki Szpital Bródnowski w Warszawie

Szpital Wolski im. Dr. Anny Gostyńskiej Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej (Warszawa)

Podkarpackie

Samodzielny Publiczny Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej w Nowej Dębie

Specjalistyczny Psychiatryczny Zespół Opieki Zdrowotnej im. Prof. Antoniego Kępińskiego w Jarosławiu

Podlaskie

Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Hajnówce

Specjalistyczny Psychiatryczny Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Suwałkach

Szpital Ogólny im. Dr Witolda Ginela w Grajewie

Szpital Wojewódzki im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Łomży

Pomorskie

Szpital Specjalistyczny w Kościerzynie

Śląskie

Specjalistyczny Psychiatryczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Bielsku-Białej

Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej w Cieszynie

Świętokrzyskie

Szpital Specjalistyczny Ducha Świętego w Sandomierzu

Warmińsko-Mazurskie

Szpital Miejski Św. Jana Pawła II w Elblągu

Zachodniopomorskie

Medison (Koszalin)

Regionalny Szpital w Kołobrzegu

Centra powstały i działają dzięki pilotażowi, który ma przetestować tę formę pomocy dla osób z zaburzeniami psychicznymi. Są odpowiedzią na obecny kryzys w psychiatrii. Pilotaż będzie trwał trzy lata i w razie powodzenia ma być wdrożony w całym kraju. Obecnie pod opieką centrów znajduje się 10 proc. mieszkańców Polski.

– Pierwsze efekty działania centrów są pozytywne – ocenia szef biura ds. pilotażu Narodowego programu ochrony zdrowia psychicznego Marek Balicki.

Podczas zorganizowanej pod patronatem medialnym konferencji prasowej, która podsumowała pierwsze miesiące pilotażu dyrektor mokotowskiego centrum w Warszawie prof. Jacek Wciórka poinformował, że w ciągu dwóch pierwszych miesięcy działalności zainteresowanie punktem zgłoszeniowo-koordynacyjnym było duże.

– Mieliśmy ok. 600 zgłoszeń, z czego połowa to były przypadki, które wymagały zaplanowania dalszego leczenia - powiedział.

Możesz ocenić ten artykuł: