Odciski czy deformacje paznokci, które nie wydają się poważnym problemem, mogą powodować ból uniemożliwiający normalne poruszanie się. Nie wszyscy wiedzą, że specjalistą, który w takiej sytuacji może pomóc, jest podolog. O wiele częściej wizyty u niego potrzebują kobiety.

Podologia to nauka o kończynach dolnych, która zajmuje się badaniem tkanek i narządów, z których są zbudowane.

Z jakim problemem do podologa

Problemami naszych nóg, którymi może się zająć podolog, są choroby skóry i paznokci stóp, a także zaburzenia krążenia i wady ortopedyczne, których powikłania odbijają się na skórze bądź paznokciach. W praktyce najczęściej są to: nadmiernie zrogowaciały naskórek, czyli modzele i odciski, oraz deformacje paznokci, szczególnie paznokcie wrastające.

– Stopy służą nam całe życie, dlatego warto zadbać nie tylko o ich wygląd, ale przede wszystkim zdrowie. Wydające się banalnym problemem nagniotki (odciski) czy deformacje paznokci, mogą powodować dolegliwości bólowe, niejednokrotnie uniemożliwiające normalne funkcjonowanie. Celem działań podologicznych jest zatem nie tylko prewencja, ale także przywracanie komfortu chodzenia – mówi w rozmowie kosmetolog i asystent w Zakładzie Kosmetologii Katedry Kosmetologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach mgr Paweł Antończak.

Podolog może np. zlecić preparaty pielęgnacyjne, odpowiednie odciążenia profilaktyczne, a także dodatkowe badania diagnostyczne oraz konsultacje - z dermatologiem, ortopedą czy chirurgiem.

– Mimo braku badań statystycznych, praktyka pokazuje, że do gabinetów podologicznych zgłaszają się częściej kobiety. Nie wynika to wyłącznie z większej dbałości o urodę, a z większego narażenia na rozwój wad ortopedycznych, co ma związek z noszeniem nieprawidłowego obuwia. Buty o zwężonych noskach czy na wysokim obcasie sprzyjają rozwojowi wad ortopedycznych, jak halluksy bądź palce młotkowate, a także wrastającym paznokciom, paznokciom rurkowatym i zdeformowanym oraz powstawaniu modzeli i odcisków – zwraca uwagę Antończak.

Podolog – zawód bardzo nowy

Zawód podologa został w Polsce zarejestrowany niedawno, pod koniec 2013 r. pod numerem 325908. Obecnie znajduje się w grupie średniego personelu do spraw zdrowia, brakuje jednak regulacji prawnych dotyczących zdobycia kwalifikacji do jego wykonywania.

– W różnych krajach zakres zadań i działań przypisywanych podologii jest zróżnicowany i niejednolity. W Stanach Zjednoczonych podologią zajmują się lekarze, a u naszych zachodnich sąsiadów, w Niemczech - absolwenci studium podologii, które odpowiada polskim szkołom policealnym – zaznacza Antończak.

W Polsce podologia jest dziedziną rozwijającą się i popularyzowaną w ostatnim dziesięcioleciu. W związku z dużym zainteresowaniem i popytem na takie usługi w ostatnich latach podejmowano próby stworzenia kierunku studiów licencjackich kierunku podologia, jednak obecnie istnieją tylko studia podyplomowe tej w tej dyscyplinie.

Obecnie usługi w zakresie podologii świadczą w Polsce głównie kosmetolodzy i technicy usług kosmetycznych, pracujący w zakładach kosmetycznych, oraz lekarze z zakładów opieki zdrowotnej. Kosmetolodzy i technicy zajmują się pielęgnacją, profilaktyką i wspomaganiem leczenia chorób kończyn dolnych, szczególnie stóp, natomiast lekarze - diagnozowaniem i leczeniem chorób zgodnie z poszczególnymi specjalizacjami.

– Ponieważ zawód kosmetologa nie jest zarejestrowany jako zawód medyczny – choć w wykazie zawodów należy do grupy specjalistów ochrony zdrowia - niemożliwe jest obecnie zatrudnienie kosmetologów w zakładach opieki zdrowotnej, tak aby mogli bezpośrednio współpracować z lekarzami – mówi Antończak.

Możesz ocenić ten artykuł: