Rehabilitacja w uzdrowiskach po leczeniu onkologicznym? Jeszcze niedawno onkolodzy byli temu przeciwni; obawiali się, że stan chorego może się pogorszyć. Teraz to przekonanie zaczyna się zmieniać.

Rehabilitację i leczenie uzdrowiskowe od dawna stosuje się u chorych ze schorzeniami reumatycznymi i ortopedycznymi, a także po zawale serca. Poprawia to ich stan fizyczny i psychiczny, lepsze są rokowania.

– Podobnie może być u chorych na nowotwory – twierdzi ekspert ds. zdrowia z Uczelni Łazarskiego w Warszawie dr Jerzy Gryglewicz.

Kiedy rozpocząć rehabilitację

Nie jest to jeszcze powszechny pogląd wśród specjalistów i onkologów. Wielu z nich nadal odradza swym pacjentom wyjazd do uzdrowiska. Uważają, że dopiero po dłuższej przerwie w leczeniu zasadniczym, gdy potwierdzi się, że choroba jest w pełni kontrolowana, pacjent onkologiczny może rozważyć wyjazd do uzdrowiska.

Nie zgadza się z tym ordynator oddziału onkologii klinicznej Miedziowego Centrum Zdrowia w Lubinie dr Andrzej Kaiser.

– To przestarzały pogląd. Od dawna przekonuję, że odpowiednia rehabilitacja w warunkach uzdrowiskowych może choremu na nowotwór jedynie pomóc, a nie zaszkodzić. Poprawia jego stan ogólny a zwłaszcza ogólną sprawność organizmu, układu krążenia oraz odporność – mówi specjalista.

O potrzebie rehabilitacji chorych onkologicznie przekonany jest też konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej prof. Maciej Krzakowski. Przyznaje, że każdy przypadek chorego trzeba rozważyć indywidualnie, jednak u większości nie ma przeciwwskazań do prowadzenia rehabilitacji w uzdrowiskach. Wyjątkiem są osoby cierpiące na niektóre schorzenia onkologiczne, takie jak czerniak, rak nerki, białaczka oraz chłoniaki. Ale nawet ich przypadki należy rozpatrywać indywidualnie.

Zdaniem specjalisty u chorego na nowotwór należy rozpocząć rehabilitację, tak szybko jak tylko jest to możliwe, czasami nawet jeszcze przed rozpoczęciem leczenia zasadniczego. Chodzi o to, żeby poprawić jego stan, zanim zostanie poddany mocno obciążającemu leczeniu, np. operacji, chemioterapii czy radioterapii.

Wysiłek fizyczny leczy

Do niedawna wydawało się też, że u chorych na nowotwory ćwiczenia osłabiają organizm i odporność, zwiększają ryzyko złamań kości, mogą doprowadzić do uszkodzenia mięśnia sercowego. Zalecano zatem oszczędzający tryb życia i unikanie większego wysiłku. Takie zalecenia prowadzą zaś do negatywnego sprzężenia zwrotnego - unikanie ćwiczeń obniża kondycję i samopoczucie pacjentów, dlatego mogą oni odczuwać jeszcze większe zmęczenie.

Chorzy na nowotwory często są osłabieni i okaleczeni, np. po operacji, mają upośledzoną odporność organizmu, pogorszoną wentylację płuc, obrzęki pochodzenia chłonnego i ogólnie źle się czują, narzekają na tzw. zespół zmęczenia i nierzadko są w depresji.

– Poddanie ich odpowiedniej rehabilitacji może być zatem ważnym uzupełnieniem kompleksowego leczenia onkologicznego – uważa prof. Krzakowski.

W badaniach u chorych na raka uprawiających sport nie stwierdzono poważnych powikłań i niepożądanych skutków. Nie zauważono objawów uszkodzenia serca ani spadku odporności. Wręcz przeciwnie: wykazano, że aktywność fizyczna poprawia jakość życia. Przypuszcza się nawet, że przedłuża życie.

Możesz ocenić ten artykuł: